Ogród japoński na dachu

Na tym tarasie wszystko ma tajemne znaczenie. Kamienie udają dzikie skały w żwirowym oceanie, a ścieżki - cieśniny pomiędzy wyspami. Cichy plusk wody skłania do kontemplacji

Okazuje się, że klimat Wschodu można wyczarować nawet na dachu apartamentowca, na wysokości piątego piętra. Udało się to projektantom z warszawskiej firmy Gardenarium. Dzięki nim w kilka tygodni w centrum Krakowa powstał zakątek jakby żywcem przeniesiony z krainy gejsz i samurajów - kompozycja z głazów, żwiru, wody i roślin.

Realizacja tego projektu nie była prosta - większość elementów nie mieściła się w windzie i trzeba je było transportować schodami na piąte piętro. Pracownicy wnieśli na swoich barkach ciężar dwudziestu ton!

 

SZTUKA HARMONII


O wyborze koncepcji zagospodarowania tarasu zdecydowała fascynacja właścicielki japońskim minimalizmem i feng shui - sztuką projektowania przestrzeni opierającą się na przekonaniu, że warunkiem szczęścia jest harmonijne współdziałanie człowieka z siłami natury. Do szczęścia potrzebna jest też dobra energia, której swobodny przepływ zapewniają miękkie formy i płynne linie. Aby uniknąć pojawienia się sha (niekorzystnej energii), wejścia do orientalnych ogrodów często mają formę księżycowej bramy. Na tarasie symbolizuje ją otwór w drewnianym ekranie umocowanym do muru.

W tym zakątku pod chmurką nie brakuje też innych elementów typowych dla orientalnego stylu, m.in. kamiennych latarni, tzw. suchych strumieni (w których zamiast wody „płynie” żwir i karmnik - roślina podobna do mchu) czy wodotrysków zwanych mokrymi kamieniami (woda wypływa z wydrążonych w nich otworów). Charakterystyczna jest też stonowana kolorystyka kompozycji, dająca wrażenie elegancji i spokoju. Orientalny styl podkreśla również specyficzny dobór roślin. Przeważają gatunki często uprawiane w Kraju Kwitnącej Wiśni lub przypominające je wyglądem (np. klon palmowy, miniaturowe iglaki, azalie, trawy ozdobne, irgi, krzewy formowane w bonsai).

 

TARAS Z WYGODAMI


Latem właścicielka tarasu często spożywa posiłki w jadalni - zakątku z drewnianą posadzką, gazowym grillem i meblami z teku, zadaszonym płachtami poliwęglanu osadzonymi w drewnianej konstrukcji. Można tu dojść wprost z domowego salonu (po kamiennych płytach ułożonych w żwirze), mijając po drodze zakątek z ławką, kamiennym źródłem i suchym strumieniem wypełnionym zielonym i żółtym karmnikiem. W ustawionych tu donicach pachnie ogródek ziołowy.

Projektanci zadbali też o ładny widok z okna salonu na drugi kącik do wypoczynku - z kamienną latarnią, ławeczką i księżycową bramą. Wzrok przyciąga klon palmowy w ogromnej drewnianej skrzyni. Brama jest dla niego ramą - drzewo idealnie wpisuje się kształtem w wycięty w ekranie otwór. Projektantka bardzo długo szukała takiego idealnego okazu Ciekawym akcentem jest też grupa trzech granitowych głazów i płynący miękką linią kolejny suchy strumień.

Tuż obok tego kamienno-żwirowego zakątka znajduje się wygodna część wypoczynkowa, ze sporym trawnikiem, minioczkiem i leżakami. To miejsce idealne do relaksu i zażywania kąpieli słonecznych.

 

POWIEW EGZOTYKI I WIATRU


Na tarasie zastosowano wyłącznie naturalne materiały: drewno egzotyczne i granit. Ponieważ na tej wysokości często hula wiatr, w skrzyniach na obrzeżach tarasu posadzono wysokie choiny kanadyjskie będące zaporą dla wiatru. Do innych skrzyń i donic zaproszono rośliny o elastycznych pędach odpornych na podmuchy wiatru, m.in. lekkie i zwiewne miskanty chińskie, juki, zimozielone irgi płożące, karłowe kosodrzewiny. Rosną tu też wiśnie, azalie japońskie i purpurowa śliwa wiśniowa 'Nigra'. Skrzynie zostały solidnie ocieplone, dzięki czemu ich lokatorzy (nawet wrażliwy klon palmowy) świetnie znoszą zimy. Na tarasie zainstalowano automatyczne podlewanie, co bardzo ułatwia pielęgnowanie trawnika i roślin.

Ten podniebny zakątek, urządzony na powierzchni 120 m2, jest prawdziwym ogrodem, przedłużeniem domowego salonu, malowniczym o każdej porze roku. Przebywając tutaj, czuje się dobrą energię. Nic dziwnego, że domownicy spędzają tu każdą wolną chwilę.

 

WARTO WIEDZIEĆ O FENG SHUI


Najlepiej, by taras lub ogród miał kształt prostokąta i południową wystawę (słońce energetyzuje przestrzeń). Nieregularne formy (zwłaszcza trójkąta) utrudniają swobodny przepływ chi.

Wejście do domu i prowadząca doń ścieżka powinny być dobrze oświetlone. Światło nie tylko chroni, ale i potęguje przepływ dobroczynnej chi. W ogrodzie ścieżkę od furtki do drzwi wejściowych prowadzimy meandrami, nie zaś prosto do celu.

Unikajmy wszelkich ostrych kantów „wymierzonych” bezpośrednio w miejsca do relaksu. Jeśli to niemożliwe, w ich pobliżu ustawmy donice z kwiatami albo posadźmy krzewy lub pnącza.

Zarysy rabat, ścieżek i trawnika powinny mieć łagodną linię, a wąskie przejścia stopniowo się rozszerzać (zapewnia to tzw. pompowanie chi).

Korzystnym elementem tarasu i ogrodu jest woda w postaci płynącego strumyka czy choćby fontanny - to symbol zdrowia i dopływu sił witalnych.

Otwarta przestrzeń przed domem (ming tang) gromadzi pozytywną energię. Nie sadźmy więc pod oknami drzew i wysokich roślin.

Pamiętajmy o ramach widokowych wyglądających jak żywe obrazy (może to być księżycowa brama) i o kulisach odsłaniających coraz to nowe widoki. Te rozwiązania, stosowane przez chińskich ogrodników, optycznie powiększają przestrzeń i dobrze wpływają na nasze samopoczucie.

 

 

EKSPERT RADZI

Joanna Gruszeczka.

JOANNA GRUSZECZKA, konsultantka feng shui, uczennica Howarda Choya

Być we właściwym miejscu o właściwym czasie i robić właściwe rzeczy to idea feng shui - chińskiej sztuki aranżacji przestrzeni. Mówiąc w skrócie, trzeba ją tak zaplanować, by czuć się komfortowo. Wówczas jesteśmy szczęśliwsi i zdrowsi. Dotyczy to też ogrodu. Według feng shui trzeba tak zorganizować jego przestrzeń, by zapewnić swobodny przepływ korzystnej energii chi. Jeśli ścieżki biegną po liniach prostych, zbocza są strome, a woda płynie zbyt szybko (tworząc grzmiące wodospady), chi przeradza się w mniej korzystną energię sha i harmonia zostaje zaburzona. Efektem bywa niepokój, chaos i złe samopoczucie. Można oczywiście podchodzić do sztuki feng shui sceptycznie. Trudno jednak zaprzeczyć, że przestrzeń stworzona według jej zasad pełna jest harmonii, spokoju i uroku.

 

 

Zachęcamy do lektury nowego miesięcznika

Okładka miesięcznika Magnolia 5/2012Magnolia

Więcej o: