Metamorfoza dużego tarasu

red.

Na tym tarasie wszystko smakuje lepiej: poranna kawa, lektura, drzemka. Udają się garden party... Mimo że zawieszony w miejskiej przestrzeni, jest prawdziwym ogrodem pełnym zieleni i kwiatów. A jeszcze niedawno był szary i smutny

28.06.2010 WARSZAWA , TARAS DLA MIESIECZNIKA OGRODY , PROJEKTANT ELIZA ROZOWICZ ( RÓŻOWICZ ). FOT. WOJCIECH SURDZIEL / AGENCJA GAZETA SLOWA KLUCZOWE: OGRODNICTWO OGRODY TARASY
PUSTY NAROŻNIK już po dwóch tygodniach zamienił się w jadalnię z prawdziwego zdarzenia, ze stołem, krzesłami i parasolem, otoczoną skrzyniami pełnymi kwiatów, które dodały jej kameralności. To tutaj spożywa się posiłki, grilluje, przyjmuje gości. Klomb z pienną różą (na pierwszym planie) jest rodzajem przegrody oddzielającej jadalnię od strefy relaksu.
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja
Goście, którzy odwiedzają ów podniebny zakątek "zawieszony" na ostatnim piętrze apartamentowca na warszawskim Bemowie, wzdychają: jaki piękny ogród! A potem siadają za stołem, zagłębiają się w fotelach i zapominają o miejskim otoczeniu.

Kilka lat temu było tutaj inaczej; na podłodze straszyła czarna papa, szary tynk na ścianach... Ale był też entuzjazm gospodarzy, którzy postanowili stworzyć na powierzchni 50 m2 ogród z prawdziwego zdarzenia. Realizację zadania powierzyli projektantce Elizie Różowicz.

CHCIELI MIEĆ SYPIALNIĘ Z WIDOKIEM

Właściciele nigdy nie mieli ogrodu, ale lubili obcować z naturą i mieli rękę do kwiatów. Życzyli więc sobie, żeby za oknami stale coś kwitło, zwłaszcza róże - ich ulubione kwiaty. Ponieważ na taras wychodzi się bezpośrednio z sypialni, jego posadzka miała być ciepła i miła w dotyku. Wyłożono ją więc deskami z modrzewia syberyjskiego. Przestrzeń tarasu i domowej sypialni wzajemnie się przenikają. Oddzielone są od siebie dużymi przeszklonymi drzwiami i urządzone w podobnym stylu: nowoczesnym, z domieszką śródziemnomorskich klimatów. Na tarasie miała się też znaleźć jadalnia i kącik do relaksu, w upalne dni pełniące funkcję plaży, a w ciepłe noce - letniej sypialni. Ponieważ taras często tonie w słońcu (ma południową wystawę), należało też pomyśleć o przeciwsłonecznej osłonie na lato. I o ukryciu go przed wzrokiem mieszkańców sąsiednich apartamentowców.

***

Efekt wyszedł fantastyczny, powstał efektowny taras z kilkoma strefami. Pojawiło się kilka ciekawych rozwiązań mebli-donic. Fragmenty tarasu, które wcześniej szpeciły - stały się pięknym tłem dla roślin, a rośliny zostały dobrane tak, by kwitły przemiennie przez cały sezon.

Chcecie wiedzieć więcej - jakie patenty zastosowała projektantka i co doradza, żeby taras lub balkon był piękny i funkcjonalny, a rośliny dobrze się w nim rozwijały? Chcecie zobaczyć jak taras wyglądał pierwotnie, a jak po zmianach?

Przeczytajcie artykuł: Metamorfoza dużego tarasu. Zobaczcie efekt przed i po. Artykuł dostępny jest w lipcowym numerze Magnolii

W sierpniowym numerze Magnolii przeczytasz m.in.:
Iglaki polecane na balkon
12 bylin kwitnących całe lato
Mały balkon - wielkie wyzwanie dla projektanta. 3 projekty balkonów
Robimy poidełko dla ptaków krok po kroku



Skomentuj:

Metamorfoza dużego tarasu