Jak w tropikach

Tekst Małgorzata Dyrska

Tropikalny ogród w Polsce? To niekoniecznie tylko sen. Jest wiele roślin, które do złudzenia przypominają egzotycznych kuzynów z gorących regionów świata, a mogą rosnąć w naszych ogrodach.

Męczennica (Passiflora)
Męczennica (Passiflora)
Fot. Lilianna Sokołowska
Jakie są wspomnienia z podróży do tropików? Bujna roślinność i nieprawdopodobnie kolorowe kwiaty. Któż z nas nie chciałby mieć takiego cudownego ogrodu? Wiernej kopii dżungli nie uda nam się stworzyć, ale możemy się pokusić o zaprojektowanie ogrodu w stylu "kolonialnym", przywołującego nastrój upalnych wakacji na farmie np. plantatora bawełny.

Najważniejszy będzie dobór roślin. Sięgnijmy po okazy o jaskrawych, gorących barwach, pokaźnych rozmiarach i ogromnych liściach. Trzeba będzie postępować wbrew zasadzie: "Mały ogród, małe rośliny". Efekt dżungli uzyskamy, sadząc gęsto bujnie rozrastające się okazy charakterystyczne dla gorących regionów świata. Nie da się wprowadzić na nasze rabaty roślin typowo tropikalnych, bo nie wytrzymałyby kapryśnej polskiej aury, a zwłaszcza mroźnej zimy. Istnieje jednak wiele roślin o egzotycznym wyglądzie, które są dość wytrzymałe na chłody.

W lecie do "tropikalnego" zakątka możemy wstawić donice z pochodzącymi z daleka ciepłolubnymi agapantami, bananowcami, kolokazjami, palmami czy kordylinami. Wszystkie te gatunki od dawna uprawiamy w Polsce jako rośliny pokojowe.

Kolonialny styl podkreślą dodatki - meble z drzewa egzotycznego czy rattanu, bambusowe płotki, mosiężne lampy, egzotyczne desenie poduszek i zasłon - wszystko, co natychmiast nasuwa skojarzenia z amazońską dżunglą czy afrykańską sawanną. A do leniwej drzemki powinien zachęcać hamak.

Ogniste barwy

Mocne kolory od razu przyciągają wzrok. Kwiaty o ognistych barwach (a ponadto wyjątkowo efektowne liście) ma paciorecznik ogrodowy (Canna generalis). Znajdziemy wiele odmian w kolorach ognistej czerwieni, oranżu, żółci. W naszym klimacie pacioreczniki są roślinami sezonowymi. Ich mięsiste kłącza sadzi się na rabatach wiosną. Kwitną do przymrozków. Na zimę trzeba kłącza wykopać i przechowywać w chłodnym pomieszczeniu.

Tujałka (Salpiglossis) to ciągle jeszcze mało popularna roślina jednoroczna. Jej kwiaty bywają różowe, fioletowe, czerwone, niebieskie. Kształtem przypominają petunie. Roślinę wysiewa się do gruntu w maju, w miejsce słoneczne i osłonięte.

Wyrazistą paletę barw mają powszechnie znane liliowce ogrodowe (Hemerocallis hybrida). Są to mało wymagające i bardzo wytrzymałe byliny nadające się do każdego ogrodu. Niektóre odmiany mają wyjątkowo duże, egzotycznie wyglądające kwiaty. Dekoracyjne są także długie i smukłe liście. Rośliny ładnie prezentują się nad wodą, a gdy rozrosną się w okazałe kępy, przypominają szuwary.

Jaskrawe kolory i niezwykły kształt mają wysokie i strzeliste kwiaty trytomy ogrodowej (Kniphofia), które będą mocnym pionowym akcentem na rabacie. Trytomy lubią słońce i wilgotną glebę.

Intensywne kolory wprowadzają do ogrodu nie tylko kwiaty, ale i liście, choćby irezyny (Iresine herbstii) albo koleusa (Coleus blumei). Wszystkich ich barw nie sposób wymienić. W naszym klimacie obie rośliny traktowane są jako jednoroczne.

Bajeczne kwiaty

Egzotyczne kwiaty są kolorowe i mają niesamowite formy. Męczennica (Passiflora caerulea) jest tego najlepszym przykładem. Przypomina trochę ukwiał z mórz koralowych. To ciepłolubne pnącze polecane jest do uprawy w pojemnikach na tarasach lub balkonach oraz do ogrodów zimowych. U nas nie zimuje w gruncie.

Równie interesujące kwiaty mają dorastająca do wysokości 1 m kleome (Cleome spinosa), szarłat zwisły (Amaranthus caudatus) i celozja grzebieniasta (Celosia argentea cristata). Kwiatostany tej ostatniej przypominają kształtem kogucie grzebienie.

Wiele oryginałów znajdziemy wśród roślin cebulowych, choćby eukomis (Eucomis), gloriozę (Gloriosa rotschildiana), błonczatkę (Hymenocallis narcissiflora), ifejon jednokwiatowy (Ipheion uniflorum), nerine (Nerine).

Ogromne liście

Dżunglę tworzy olbrzymia masa zieleni. Najłatwiej utworzyć jej iluzję z roślin o dużych liściach. W naszym klimacie rośnie ich naprawdę wiele. Jedną z nich jest rabarbar dłoniasty (Rheum palmatum). Ta bylina dobrze wygląda w pobliżu zbiorników wodnych. Potrzebuje stanowiska wilgotnego, w półcieniu.

Olbrzymkami są gunnera (Gunnera) i rodgersja kasztanowcolistna (Rodgersia aesculifolia), której liście przypominają olbrzymie liście kasztanowca. Ta pierwsza rośnie w gruncie tylko w cieplejszych regionach kraju (a i tak trzeba ją dobrze okrywać na zimę).

Nasz klimat jest natomiast wprost wymarzony dla funkii (Hosta), wśród których spotkamy prawdziwe wielkoludy. Największe liście (o długości do 75 cm) ma odmiana 'Sum and Substance'. Nawet wśród roślin jednorocznych znajdziemy gatunki imponujące rozmiarami, np. rącznik (Ricinus communis). Średnica jego liści dochodzi do 50 cm, a u niektórych odmian są one buraczkowe lub karminowe.

Niezwykłe drzewa

Wśród wielkolistnych drzew o egzotycznym wyglądzie prym wiedzie surmia bignoniowa (Catalpa bignonioides). Jej sercowate liście mogą być zielone lub cytrynowe (takie właśnie ma odmiana 'Aurea' - mocny akcent kolorystyczny w ogrodzie). Owoce surmii przypominają długie strąki fasoli i pozostają na gałązkach aż do wiosny.

Podobną sylwetkę i liście (czasem nawet półmetrowej długości!) ma paulownia puszysta (Paulownia tomentosa). W maju drzewo wygląda zachwycająco, gdy całe okrywa się fioletowymi dzwonkowatymi kwiatami.

Egzotyczny wygląd ma dobrze u nas zadomowiony sumak octowiec (Rhus typhina) przybierający jesienią ogniste barwy. Dorasta do wysokości 6-8 m, korona jest lekko zaokrąglona, a ciemnobrązowe, pokryte meszkiem gałęzie przypominają jelenie rogi. Liście są pierzaste, a u odmiany 'Dissecta' - strzępiaste. Stożkowate, mocno zbite, amarantowe owocostany również pokrywa meszek. Sumak jest ekspansywny. Młode rośliny wybijają jak grzyby po deszczu z uszkodzonych korzeni. Dlatego ostrożnie wykonujmy prace pielęgnacyjne wokół pnia.

Dzikie pnącza

Nie ma tropikalnej dżungli bez silnie rosnących pnączy wijących się wokół pni, wspinających się na mury i pergole.

Duże wrażenie zrobią liście kokornaka wielkolistnego (Aristolochia duror), które jesienią ładnie przebarwiają się na żółto. Mają średnicę co najmniej 30 cm, z wierzchu są błyszczące, od spodu matowe, szarozielone.

Niezwykłą scenerię pomoże stworzyć jednoroczna kobea pnąca (Cobaea) o dużych dzwonkowatych kwiatach. Za młodu są one bladoseledynowe, później fioletowe. We wnętrzu kielicha kłębi się pęk pręcików. Roślinę trzeba wysiać wiosną do pojemników i po majowych przymrozkach przesadzić do gruntu.

Pod dużymi drzewami można posadzić bluszcz (Hedera), który szybko otoczy pnie ciemnozieloną gęstwiną. Przydadzą się też inne silnie rosnące pnącza: wiciokrzewy, powojniki (zwłaszcza włoskie i tanguckie), rdestówka Auberta. Te swojskie, często sadzone w ogrodach pnącza puszczone swobodnie na podpory szybko dadzą efekt bujności i obfitości.

Wodne piękności

Dobrze jest wnieść trochę egzotyki w okolice zbiornika wodnego. Hiacynt wodny (Eichhornia crassipes) przypomina cebulowe hiacynty nie tylko z nazwy. Ma nieco podobne kwiatostany, ale całkiem inne liście - zaokrąglone, błyszczące, osadzone na grubych ogonkach o strukturze gąbki. Powietrze w nich zawarte utrzymuje roślinę na powierzchni wody. W Polsce hiacynt wodny jest gatunkiem jednorocznym. Rozmnaża się tylko wegetatywnie. Z jednej rośliny-matki wyrastać mogą setki roślin potomnych tworzących pływające kobierce.

Gatunkiem rodzimym, ale mającym w sobie coś egzotycznego, jest natomiast przypominający lotosy grzybień biały (Nymphea alba).

Skomentuj:

Jak w tropikach