Iglaki, czyli zielono przez cały rok

Piotr Syga

Są mało wymagające - wiele z nich dobrze rośnie nawet w niedużych pojemnikach. Krzewy iglaste to świetny pomysł na dekorację balkonu czy tarasu, gdyż swą zielenią cieszą oczy przez cały rok.

25.10.2003 WARSZAWA
Świerk biały 'Conica'
Fot. Arkadiusz Ścichocki / AG
W pojemnikach najlepiej radzą sobie iglaki powoli rosnące, które nawet w naturze nie osiągają znacznych rozmiarów. Korzenią się płytko, w skrzyni czy donicy będą więc miały wystarczająco dużo powietrza, wody i pokarmu. Warto docenić gatunki górskie, jak kosodrzewina czy niektóre jałowce. Zadowalają się szczelinami skalnymi, więc drewniana skrzynia to dla nich warunki niemal komfortowe. W sklepie nie wybierajmy okazów bujnie rozrośniętych, które ledwo mieszczą się w doniczce. Takie rośliny zazwyczaj mają zbite w kłąb korzenie, dlatego gorzej znoszą przesadzanie.

Większość iglaków ma skromne wymagania, lecz zanim się na dobre zadomowią, trzeba poświęcić im nieco uwagi.

-Pojemniki. Najlepsze są drewniane skrzynie o grubych ściankach (4-6 cm). Dobrze izolują za zarówno od ciepła, jak i chłodu, przy tym harmonizują z zielenią. Muszą mieć odpływ wody w postaci kilku otworów w dnie. Żeby zapobiec gniciu drewna, spód skrzyni warto wyścielić folią. Rozkładamy ją na dnie, wywijamy brzegi do jednej trzeciej wysokości ścianek i przypinamy pinezkami. W otwory odpływowe wciskamy plastikowe rurki, tak by wystawały ok. 3 cm nad dnem (miejsce ich styku z folią uszczelniamy klejem) - wtedy nadmiar wody odpłynie, lecz w pojemniku trochę jej zostanie. Donica nie będzie uszczelniona całkowicie, co zapewni korzeniom lepszy dostęp do powietrza. Można też poszukać w sklepach drewnianych skrzyń z plastikowym dnem.

Do sadzenia iglaków nadają się również pojemniki z kamienia lub prefabrykatów betonowych. Można też używać ceramicznych - pamiętajmy jednak, że nagrzewają się w słońcu, a ziemia w nich szybko wysycha, nie sprawdzają się więc jako zimowa kwatera. W zależności od gatunku rośliny pojemnik powinien mieć 30-50 cm wysokości i przynajmniej tę samą szerokość. Żeby można było swobodnie przesuwać ciężkie skrzynie, warto zamontować na ich spodzie kółka.

-Podłoże. Powinno być przepuszczalne, o lekko kwaśnym odczynie. Łatwo je przygotować, mieszając w równych proporcjach piasek i żyzną ziemię. Żeby dłużej utrzymywało wilgoć, warto wzbogacić je torfem albo próchnicą słodką (otrzymywaną z węgla brunatnego i biowłókien).

-Sadzenie. Na dnie skrzyni koniecznie musimy rozłożyć 4-6-centymetrową warstwę keramzytu albo żwiru. Żeby drenaż nie zamulał się ziemią i otwory odpływowe pozostały drożne, przykrywamy go geowłókniną. Roślinę sadzimy na tej samej głębokości, na jakiej rosła, przedtem obficie ją podlewając. Żeby ją dobrze wypoziomować, na dnie usypujemy kopiec i ustawiamy na nim bryłę korzeniową - jeśli jest mocno zbita, delikatnie ją rozluźniamy, a silnie splątane korzenie przecinamy z boku (pionowo tylko w jednym miejscu). Korzenie rozkładamy na kopcu, tak by się nie pozawijały; poruszając iglakiem na boki, ustalamy jego prawidłową pozycję i stopniowo zasypujemy podłożem tak aby ziemia dokładnie wypełniała szczeliny. Roślinę po posadzeniu obficie podlewamy.

-Stanowisko. Iglaki w pojemnikach lubią miejsca jasne, ale niezbyt nasłonecznione, gdyż tam niektóre gatunki - zwłaszcza o delikatnych igłach - są atakowane przez przędziorki i mszyce. W pełnym słońcu mogą rosnąć okazy o igłach srebrzystych lub pokrytych grubą warstwą wosku. Uwaga, niektóre foremne drzewka, np. świerk 'Conica', stojące w kątach, gdzie dociera światło z jednej strony, do równomiernego wzrostu wymagają obracania.

-Podlewanie. Powinno być umiarkowane. Roślinę podlewamy tak, aby woda równomiernie zwilżyła całą ziemię. Starajmy się, by podłoże było zawsze lekko wilgotne, ale nie mokre. Objawem przelewania iglaków są usychające igły - zdarza się to najczęściej w pojemnikach bez odpowiednich otworów odpływowych. Zapotrzebowanie iglaków na wodę największe jest latem, od jesieni maleje, ale nigdy nie ustaje. Rośliny te są bowiem zielone przez cały rok i ciągle parują.

-Nawożenie. Iglaki mają specyficzne wymagania co do składników pokarmowych, dlatego najlepiej je dokarmiać nawozami przeznaczonymi specjalnie dla nich. Zasilamy je małymi dawkami od wiosny do jesieni, nie częściej niż raz na miesiąc. Można robić to rzadziej, jeśli wykorzystamy nawozy o wydłużonym działaniu typu Osmocote.

Skomentuj:

Iglaki, czyli zielono przez cały rok