Lampy solarne - oświetlenie ogrodu

Aldona Zakrzewska

Zero prądu i promień słońca zamiast kabla. Naprawdę niewiele potrzeba, by w ogrodzie zapaliła się lampa, a nawet zadziałała kosiarka.

Nie trzeba prądu, żeby mieć światło w ogrodzie. Wystarczy zastosować lampy solarne, pracujące dzięki energii słońca. W naszych zielonych salonach coraz częściej wykorzystujemy też inne słoneczne urządzenia, np. odstraszacze kretów czy komarów, kosiarki, a nawet fontanny. Wyposażone w specjalne ogniwa, korzystają z energii słońca; w ciągu słonecznego dnia magazynują ją w akumulatorkach, a wykorzystują nocą. Urządzenia solarne nie wymagają też montowania na terenie ogrodu kosztownej instalacji elektrycznej. Na działkach bez prądu popularne stało się też pozyskiwanie energii słońca do podgrzewania wody i oświetlania wnętrz. Do tego celu służą kolektory słoneczne, przeważnie w formie płyt, zawieszane na dachach domów, wiat lub na przeznaczonych do tego celu ogrodowych konstrukcjach. Dobrze dobrana instalacja solarna dostarcza nawet 50% energii niezbędnej do zaopatrzenia domu w ciepłą wodę i światło. Najpopularniejsze są jednak lampy solarne i inne urządzenia rozpraszające mrok nocy, przeznaczone do montowania na zewnątrz (np. oświetlacz dziurki od klucza, termometr z podziałką widoczną przez całą dobę). Należy jednak wziąć pod uwagę, że mają one małą moc i emitują światło tylko przez 8 godzin. Poza tym solarne lampy raczej słabo świecą, a nie oświetlają - nie można więc przy nich czytać książek. Zaczynają świecić po zmierzchu, co najwyżej akcentując ogrodowe granice i kontury.



Skomentuj:

Lampy solarne - oświetlenie ogrodu