O co jeszcze warto zadbać w listopadzie?

W mieszkaniu

  • rzadziej podlewamy rośliny stojące w chłodnych pomieszczeniach, a okazom w ciepłych pokojach zapewniamy wilgoć w powietrzu, np. częściej je zraszając.

  • Ustawiamy kwiaty blisko okien, aby ich pędy nie wyciągały się z powodu niedoboru światła, bo o tej porze roku dociera go do mieszkań naprawdę niewiele z powodu krótkich dni i często pochmurnej pogody.

  • Doświetlamy okazy w głębi mieszkania. Używamy tradycyjnych świetlówek, lamp energooszczędnych albo specjalnych żarówek dla roślin. Światło włączamy przynajmniej na 10 godzin dziennie.

  • Co pewien czas dokładnie oglądamy rośliny i w razie wystąpienia szkodników lub chorób opryskujemy je odpowiednimi środkami, najlepiej ekologicznymi.

    Na balkonie

    Podlewamy regularnie iglaki i krzewy zimozielone rosnące w pojemnikach, do momentu gdy chwyci większy mróz. Potem nawadniamy rośliny w okresach odwilży.

  • Cyklameny i kapusta ozdobna są doskonałą jesienną dekoracją skrzynek na balkonie. Rośliny te dobrze znoszą niskie temperatury (kapusta nie marznie

    nawet przy -5°C).

  • Sprawdzamy stan okrycia pojemników z cebulkami. W razie potrzeby dokładamy gałązek roślin iglastych, warstwy szarego papieru lub agrowłókniny.

  • Chronimy doniczki ceramiczne przed wilgocią i mrozem, owijając je folią pęcherzykową. Możemy je też okręcić włókniną i włożyć do kartonów.

    Gdy spadnie śnieg, zaczynamy dokarmiać ptaki. Pamiętajmy,

    że przyzwyczajone do karmienia muszą dostawać pokarm codziennie.

    W ogrodzie

  • Okrywamy krzewy wrażliwe na mróz, np. różaneczniki, hortensje ogrodowe, klony palmowe i inne gatunki ciepłolubne, a także pędy winorośli i jeżyny bezkolcowej. Do tego celu używamy mat słomianych, agrowłókniny lub grubego papieru, nigdy folii.

  • Rozkładamy na rabatach korę, suche liście lub gałązki iglaków, zwłaszcza tam, gdzie posadziliśmy cebulki lub rozsadę kwiatów dwuletnich. Najlepiej zrobić to po pierwszych przymrozkach.

  • Wysiewamy byliny, które do wykiełkowania potrzebują przemrożenia, takie jak pierwiosnki, pełniki, ciemierniki, tojady, fiołki.

  • Czyścimy narzędzia, których nie będziemy już używać, i chowamy je w suchym miejscu.

  • Kończymy zbiory warzyw, np. kapusty i pietruszki. Pory dołujemy w płytkim rowie, abyśmy mogli je wykopywać w czasie odwilży. Kapustę brukselską i jarmuż zrywamy po przymrozkach.

  • Siejemy warzywa na najwcześniejszy zbiór wiosenny: marchew, pietruszkę i koper.

  • Umieszczamy styropianowy pływak lub specjalną grzałkę w jeziorku, aby zapobiec całkowitemu zamarznięciu powierzchni wody (uniemożliwiłoby to dostęp tlenu, zagrażając życiu ryb).

  • Ścinamy sadzonki zdrewniałe z krzewów owocowych. Tniemy pędy na 20-centymetrowe odcinki i zagłębiamy je pionowo w wilgotnym piasku w chłodnej piwnicy. Zostawiamy je tam aż do wiosny.

  • Chronimy iglaki kolumnowe przed rozłamywaniem się pod ciężarem śniegu. Okręcamy je sznurem lub owijamy gęstą siatką.

    Po obfitych opadach strącamy śnieg z roślin, aby nie tworzył niebezpiecznych czap.

  • Więcej o: