Ogrodniku, do dzieła!

Magda Narkiewicz

W miarę jak dni stają się cieplejsze, pracy w ogrodzie przybywa w lawinowym tempie. Warto więc zrobić ich harmonogram i czym prędzej przystąpić do dzieła. Wiele czynności, które teraz wykonamy, pozwoli uniknąć problemów w czasie całego sezonu.

Drzewa i krzewy owocowe.

W pierwszej kolejności trzeba przyciąć winorośl (później cięte rośliny obficie "płaczą"). Usuwamy stare łozy, czyli dwuletnie rozgałęzienia, które owocowały w ubiegłym roku. Z każdej pary jednorocznych, nieowocujących pędów jeden przeznaczamy na nową łozę i skracamy go, pozostawiając 6-8 oczek, na drugim zaś tylko 2-3 oczka, by dały pędy zastępcze na przyszły rok. Następnie prześwietlamy drzewa owocowe i zmniejszamy im korony. Jeżynom i malinom usuwamy pędy, które owocowały, porzeczkom wycinamy najstarsze gałęzie. Powstałe rany smarujemy maścią ogrodniczą.

Zanim zaczną pękać pąki liściowe, drzewa owocowe warto zapobiegawczo opryskać przed chorobami i szkodnikami. Wiele preparatów, np. Miedzian, Funguran, Kocide, zwalcza jednocześnie zarazę ogniową jabłoni i gruszy, raka bakteryjnego oraz brunatną zgniliznę na czereśniach, śliwach oraz innych pestkowych, a także kędzierzawość na brzoskwini. Inwazji kwieciaka jabłkowca zapobiega m.in. Decis, Danitol, Fastac, przędziorków - Promanal, natomiast miodówki gruszowej - Mospilan.

Rabaty.

W marcu roślinom dobrze służą cieniówki (z juty, agrowłókniny lub gałęzi iglaków). Chronią one przed nawrotami mrozu, nadmiernym parowaniem i zbyt wczesnym ruszaniem soków. Stopniowo rozgarniamy ściółkę, która chroniła korzenie i nasady roślin przed niską temperaturą. Korzenie bylin wysadzone nad ziemię przez lód zasypujemy podłożem. Rośliny całkowicie odkrywamy dopiero wtedy, gdy się dobrze ociepli.

Trawnik.

Po zimie trawę należy zwałować, jeśli sporo jej kęp zostało wypchniętych nad powierzchnię ziemi. Gdy podłoże lekko obeschnie, wygrabiamy zaschnięte liście i zbite resztki, tzw. pilśń albo filc. Warto też przejść się po trawniku w kolczastych nakładkach na buty, aby go napowietrzyć (ewentualnie użyć aeratora), a następnie posypać darń gruboziarnistym piaskiem. Jeśli powstały "łyse" placki, rozrzucamy na nie kompost i wysiewamy nasiona traw (np. mieszankę regeneracyjną).

Warzywnik.

Ziemię pozostawioną na zimę w tzw. ostrej skibie należy zagrabić (do ciężkiej warto też dodać piasku oraz torfu) i poczekać, aż nieco osiądzie. Po wytyczeniu grządek od razu możemy siać nie wymagające dużo ciepła warzywa, np. marchew i rzodkiewkę. W inspekcie przygotowujemy pierwsze rozsady m.in. kapusty, porów oraz sałaty masłowej.

Nawożenie.

Świetnym nawozem jest kompost. Możemy nim zasilić wszystkie rośliny bez wyjątku oraz użyźnić glebę na nowych rabatach i grządkach. Przed użyciem przesiewamy go przez gęstą siatkę, tzw. rafę, a następnie rozkładamy warstwą o grubości 5-10 cm wokół roślin i płytko przekopujemy z ziemią. Z kolei przekompostowanym obornikiem zasilamy drzewa i krzewy lub miejsca przeznaczone dla bardzo "żarłocznych" warzyw, np. kapusty (nie jest korzystny dla warzyw korzeniowych) i kwiatów (np. dalii). Na grządkach, na których planujemy uprawę późnych odmian, możemy wysiać na zielony nawóz żyto, gorczycę lub łubin.

Nawozy mineralne (działają natychmiast, a ich skład jest dostosowany do wymagań różnych grup roślin i fazy ich rozwoju) rozsypujemy na ziemi (około 10 dag/m2), po czym lekko spulchniamy podłoże. Z dokarmianiem trawnika możemy poczekać, aż się wyraźnie zazieleni. Pamiętajmy, że nadmiar azotu osłabia odporność roślin.

Skomentuj:

Ogrodniku, do dzieła!