Hodia

Kwiaty Hoodia baini wyglądają jak kapelusze, a ich łodygi przypominają kaktusy. Sukulent ten należy do podrodziny stapeliowych i występuje w Afryce Południowej.
Podrodzina stapeliowych wyróżnia się niezwykle skomplikowanym sposobem zapylania, który dokładnie poznano dopiero kilka lat temu. Wszystkie gatunki zapylane są przez muchy składające jaja na gnijących szczątkach organicznych, także na padlinie. Aby zwabić muchy, każdy gatunek wytworzył własne, nieco inne strategie. Kwiaty huernii na przykład wytwarzają trudny do zniesienia odór padliny, stapelie słabo wyczuwalne owadzie zapachy, zwane feromonami, inne zaś pachną jak rozkładające się drewno. Muchy, które dają się na to nabrać, często więzione są wewnątrz kwiatu. Roślina nie wypuszcza ich, dopóki nie zbiorą pyłkowin - niewielkich woreczków chroniących przed wysychaniem zgromadzony w nich pyłek. Za pomocą lepkiej substancji pyłkowiny przyklejają się do głowy owada spijającego nektar i następnie przenoszone są na inną roślinę. Wiele gatunków tak dalece wyspecjalizowało się w doborze tragarzy pyłku, że mogą być zapylane zaledwie przez dwa, trzy gatunki owadów. Pozostałe muchy mają albo za małe, albo za duże głowy. Hodie należą do wyjątków, bo zapyla je wiele gatunków owadów. Kwiaty tej rośliny nie wydzielają nieprzyjemnego zapachu, dlatego - podobnie jak większość wielkokwiatowych stapelii - może być ona uprawiana w mieszkaniu.

Wielkie i ciepłolubne

Hodie są duże, ich walcowate pędy, pokryte gęsto ułożonymi brodawkami o spiczastym końcu, mogą osiągać 80 cm wysokości. Roślina wypuszcza dużo odrostów i w krótkim czasie tworzy pokaźną kępę. Kwiaty u niektórych gatunków osiągają średnicę nawet 20 cm. Owoc to wypełniona lotnymi nasionami torebka w kształcie litery V.

Jeśli hodiom zapewni się słoneczne miejsce na parapecie, są, jak wszystkie gatunki stapeliowych, bardzo łatwymi do uprawy roślinami doniczkowymi. Najlepiej sadzić je w niezbyt głębokich misach, bo mają niewielki system korzeniowy i silnie rozrastają się na boki. Tak jak u pozostałych sukulentów na dnie doniczki powinno ułożyć się warstwę drenażu o grubości co najmniej jednego centymetra. Stapeliowe nie są wymagające i można je uprawiać w ziemi do kaktusów kupionej w kwiaciarni.

W okresie od lutego do końca października hodie zasila się co miesiąc nawozem do kaktusów. Zimą należy ograniczyć podlewanie i ustawić je w chłodnym miejscu, najlepiej w temperaturze 15-18 st. C (uwaga, są ciepłolubne i nie znoszą temperatur poniżej 5 st. C). Kwiaty pojawiają się tylko na młodych przyrostach, powinno się więc jak najwcześniej, nawet w lutym, wystawić rośliny w ciepłe i słoneczne miejsce, aby jak najszybciej zaczęły wegetację. Prawidłowo pielęgnowane i zdrowo rosnące egzemplarze kwitną bardzo obficie przez większą część roku.

Jak rozmnożyć hodię

Rośliny rozmnaża się z nasion lub z bocznych odrostów. Nasiona wysiewane są wiosną na wilgotne podłoże składające się w równych proporcjach z piasku i ziemi do kaktusów. Nasion nie przysypuje się, a tylko lekko wciska w podłoże. Kiełkują w temperaturze 22-26 st. C. Młode roślinki sadzi się do doniczek, gdy osiągną co najmniej 5 cm wysokości.

Rozmnażanie z odrostów jest bardzo łatwe, bo nawet te młode posiadają zawiązki korzeni. Odrosty odcina się od rośliny matecznej, a rany posypuje ukorzeniaczem lub węglem drzewnym. Następnie sadzi się je do suchej ziemi, w której bez problemu wypuszczają korzenie (w suchym podłożu rana nie jest narażona na infekcje grzybowe). Sadzonki podlewa się dopiero po dwóch tygodniach.

Podobnie jak inne sukulenty, hodie najczęściej atakowane są przez wełnowce. Kilka razy w roku powinno się profilaktycznie stosować doglebowe środki owadobójcze, najlepiej kupić kilka z różnych firm i używać je przemiennie.

Hodie obok innych sukulentów można kupić w większych kwiaciarniach. Niestety nie wszystkie wystawione rośliny są opisane, ale hodie łatwo poznać po charakterystycznych łodygach. Cena niewielkiej rośliny wynosi około 5 zł.

Więcej o: