Mak - piękny kwiat, który wymaga pozwolenia

DR MAGDALENA NARKIEWICZ

Kiedyś mak siała byle "baba", by nie zabrakło go na świątecznym stole. Symbolizował bowiem dostatek, płodność i urodzaj. Dziś w ogrodach nie wolno go uprawiać.

13245839 https bi
Gatunek, z którego uzyskuje się nasiona do celów kulinarnych, jest jeden - to mak lekarski (Papaver somniferum), jednoroczna roślina o niebieskozielonej sztywnej łodydze dorastającej nawet do 1,5 m i tego samego koloru gładkich, lekko karbowanych liściach. Jego kwiaty mają cztery białe, jasnofioletowe lub różowe płatki, zwykle z czarną plamą u nasady. Owoce - spore makówki - zawierają drobne nasiona, w zależności od odmiany białe, niebieskoszare lub czarne. Najpopularniejsze są szaroniebieskie. Białych, delikatniejszych, używa się np. do poznańskich rogali świętomarcińskich. Z nasion produkowany jest też smaczny i zdrowy olej.

Mak lekarski wytwarza sok mleczny, zwany opium, zawierający m.in. morfinę i kodeinę. Od tysięcy lat używano go do łagodzenia bólu, ale też do odurzania się. Nadal produkuje się z niego m.in. środki przeciwbólowe i przeciwkaszlowe.

UPRAWA MAKU LIMITOWANA

Mak lekarski służy też do nielegalnego wytwarzania narkotyków. Tani produkt z jego słomy, znany jako kompot albo polska heroina, zaczął być coraz łatwiej dostępny na czarnym rynku. Aby zmniejszyć społeczne zagrożenie, uprawę maku poddano ścisłej kontroli zgodnie z ustawą z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Tradycyjny wysokomorfinowy mak lekarski można uprawiać tylko na potrzeby przemysłu farmaceutycznego i nasiennictwa, a do celów spożywczych wyłącznie odmiany 'Agat', 'Michałko', 'Mieszko', 'Rubin' i 'Zambo' zawierające poniżej 0,06% morfiny. Żeby założyć plantację, trzeba uzyskać urzędowe zezwolenie, należy się też liczyć się z licznymi kontrolami. Uprawa jest pracochłonna i mało dochodowa. W rezultacie większość plantatorów z niej zrezygnowała, choć jeszcze niedawno byliśmy w czołówce europejskich producentów. Nie musimy się jednak martwić, że zabraknie nam maku na kutię, makowiec czy do świątecznych łamańców. Sprowadzamy go z Czech, gdzie obowiązują znacznie bardziej liberalne przepisy i jego produkcja kwitnie.

A co z odmianami ozdobnymi maku lekarskiego? Ich nasiona można kupić w sklepach internetowych, ale według ustawy nie wolno ich wysiewać! Przestrogą niech będzie nagłośniony przez media przypadek postawienia przed sądem czterech działkowiczek, które na rabatach w sumie miały 5 roślin maku. Sprawa skończyła się umorzeniem, ale panie zapłaciły koszty przewodu sądowego. Śmiało możemy natomiast ogród zdobić odmianami innych gatunków, np. maku wschodniego (P. orientale) lub syberyjskiego (P. nudicaule).



Skomentuj:

Mak - piękny kwiat, który wymaga pozwolenia