Kary za przewóz egzotycznych roślin i nasion. Konwencja CITES

Marcin Zych

Mojego znajomego ukarano za przewóz nasion zebranych w Meksyku. Czy zakaz przewozu dotyczy wszystkich roślin, czy jakichś konkretnych gatunków? Jakie przepisy to regulują? Damian Szczot

Fot. shutterstock/Paul Fell
Można przypuszczać, że były to nasiona kaktusa, a przepisy, które zastosowano, to zapisy konwencji waszyngtońskiej zwanej CITES. Reguluje ona międzynarodowy handel dzikimi gatunkami roślin i zwierząt, przyjęto ją w 1973 r. w Waszyngtonie. Jej sygnatariuszem jest także Polska (od 1989 r.).

Przyjęcie konwencji wymusił wzrastający popyt na dzikie rośliny i zwierzęta pozyskiwane w sposób nielegalny, co często skutkowało wytępieniem całych naturalnych populacji. Skala problemu jest ogromna. Przedmiotem zainteresowania konwencji są gatunki, które poprzez nielegalne pozyskiwanie ich w naturze są zagrożone wyginięciem. W zależności od stopnia zagrożenia umieszone są w tzw. załącznikach I-III do konwencji (w prawodawstwie UE, które jest ostrzejszą wersją zapisów konwencyjnych, z grubsza odpowiadają im aneksy I-III). Konwencja nie zakazuje handlu gatunkami z list, lecz obrót nimi może się odbywać wyłącznie przy użyciu odpowiednich zezwoleń CITES wydawanych przez upoważnione do tego organy administracyjne kraju, z którego dany okaz jest wywożony (zezwolenie eksportowe) lub/i wwożony (zezwolenie importowe) - w Polsce jest to minister środowiska. Rodzaj wymaganego zezwolenia zależy od załącznika (aneksu), na którym widnieje dany gatunek. Wydanie zezwolenia poprzedza analiza, czy dana transakcja nie pociąga za sobą negatywnych skutków dla dzikich populacji gatunku. Można je zatem bezproblemowo uzyskać np. dla roślin pochodzących ze sztucznych upraw (jeśli materiał szkółkarski jest legalny, czyli został pozyskany zgodnie z prawem).

Konwencja operuje specyficzną terminologią. Otóż okaz w rozumieniu CITES to nie tylko żywa roślina, ale także jej części (czyli np. nasiona, kwiaty i liście) oraz pochodne (np. drewno czy olejki eteryczne). W myśl konwencji okazem CITES będzie więc nie tylko żywy kaktus przewożony z Meksyku, ale także np. drewniana figurka lub maść zawierające składnik pozyskany z organizmów chronionych. Z kolei przez handel konwencja rozumie akt przewozu okazu przez granicę, co w praktyce oznacza, że egzekwowaniem prawa CITES zajmują się służby celne.

ROŚLINY OBJĘTE CITES

Spośród roślin na listach CITES znajdują się wszystkie storczyki (także nasze krajowe), sagowce, kaktusy, sukulentowe wilczomlecze i aloesy, wiele gatunków roślin mięsożernych, liczne cebulowe (np. cyklameny i przebiśniegi), lecznicze (żeń-szeń, wiśnia afrykańska) oraz drewnodajne (heban, mahoniowce, dalbergia). Przepisy zawierają także pewne wyłączenia - np. nie stosują się do niektórych okazów uzyskanych metodą in vitro. Aby nie narażać się na ryzyko zatrzymania na granicy, lepiej nie przewozić takich pamiątek bez odpowiednich dokumentów.

Skomentuj:

Kary za przewóz egzotycznych roślin i nasion. Konwencja CITES