Chore rododendrony

Mam kilkunastoletnie rododendrony, które chorują. Na zdjęciach widać ich dolegliwości: 1-4; 8 - na dolnych liściach widać brązowe plamy (nekrozy?) od brzegów liści, a chore liście opadają. Stan ten utrzymuje się już od kilku lat. Zdjęcia 5-7: dolne liście w całości żółkną i opadają. Nie ma brązowych plam. Krzewy były opryskiwane jakimś preparatem grzybobójczym, którego nazwy teraz nie pamiętam. Pozdrawiam Michał
Żółknące liście mogą być oznaką, że różaneczniki po prostu głodują. Na zdjęciu nr 6 wyraźnie widać jak liście stopniowo blakną, aż w efekcie stają się żółte. Prawdopodobnie roślinom brakuje azotu. Można go podawać w postaci nawozu mineralnego - uwaga z azotem jednak nie można przesadzać, dlatego w przypadku ogrodnika-amatora najlepiej stosować nawozy specjalne dla różaneczników, które również zakwaszają podłoże. Należy bezwzględnie unikać nawozów z dodatkiem wapna czy dolomitu. Źródłem bezpiecznego azotu jest też kompost, dlatego warto nim ściółkować podłoże pod krzewami - to wręcz konieczne na glebach piaszczystych.

Niekiedy liście żółkną z braku żelaza w glebie. Jeśli na żółtym tle pozostaje zielona sieć nerwów, można być niemal pewnym, że to chloroza z braku żelaza. Przyczyną może być zbyt wysokie pH gleby, lub zbyt suche i przepuszczalne podłoże. Jeśli tak jest, trzeba to szybko poprawić.

Nekrozy na brzegach liści wyglądają jakby były efektem poparzenia, np. psim moczem czy zbyt ostrym nasłonecznieniem. Podobne objawy powodują też grzyby. Jeśli to one są przyczyną, to porażone liście trzeba usuwać zarówno z rośliny jak i podłoża i palić.



Więcej o: