Chwasty nie muszą być problemem

odpowiada Magda Narkiewicz, biolog, ogrodnik z zamiłowania

Brakuje mi czasu na nieustanne pielenie rabat. Czy jest jakiś sposób, by obronić ogród przed inwazją chwastów? E. Potkańska

Fot. Shutterstock
Ogród nie będzie wymagał pielenia, jeśli posadzimy w nim rośliny, które same potrafią obronić się przed chwastami.

Chwastów się nie boją

Rozłożyste i gęsto posadzone rośliny potrafią tak silnie zacienić ziemię, że nic pod nimi nie urośnie. Warto więc postawić na gęste krzewy liściaste, jak hortensje, tawuły czy derenie, a także rozłożyste iglaki. Równie "chwastoodporne" są duże byliny, np. piwonie, hosty, języczki, bergenie.

Najlepiej pozbyć się skalniaka, bo większość jego delikatnych mieszkańców jest bezbronna wobec intruzów. Chwasty bowiem chętnie wrastają w kępy roślin skalnych i pojawiają się między kamieniami.

Ręczna praca

Usuwanie chwastów wymaga sporo cierpliwości i i precyzji. Ważne jest, aby usunąć całą roślinę (dotyczy to zwłaszcza chwastów wieloletnich), nie zostawiając w ziemi żadnych fragmentów, z których mogłaby się odrodzić. Trzeba też uważać, by nie uszkodzić korzeni roślin uprawnych. Wyjmowanie drobnego zielska ułatwiają tzw. pazurki i chwastownik (wąska kilkunastocentymetrowa łopatka do wyciągania palowych korzeni).

Najgorszy jest perz. Jego rozrośnięte kłącza najlepiej wyjmować z ziemi widłami amerykańskimi. Szpadlem pocięlibyśmy je na kawałki i sklonowali perz, zamiast się go pozbyć. Kępy bylin, w które powrastały chwasty, należy wykopać, podzielić na części, dokładnie oczyścić i ponownie posadzić.

Konieczne poprawki

Jest jednak pewien problem, ponieważ nowo posadzonym krzewom i bylinom należy pozostawić sporo miejsca, aby mogły się swobodnie rozrastać. Po uporządkowaniu rabaty przez następne 2-4 tygodnie musimy mieć ją stale na oku. Część korzeni chwastów pozostała w ziemi szybko zacznie odbijać, wykiełkują także nasiona wydobyte z głębszych warstw gleby. Trzeba więc w miarę szybko usuwać pojawiające się odrosty i siewki. Na szczęście praca ta jest już mniej absorbująca. Wystarcza płytkie wzruszenie ziemi przy słonecznej pogodzie, żeby zniszczyć delikatne siewki i wydobycie chwastownikiem chwastów wieloletnich odbijających od resztek korzeni.

Zakrycie ziemi

Inny skuteczny sposób wyrugowania chwastów polega na rozłożeniu czarnej agrowłókniny. Układamy ją na wolnej przestrzeni pomiędzy świeżo posadzonymi roślinami. Agrowłóknina jest przepuszczalna dla wody, ale chwasty nie są w stanie rozwijać się pod nią. Materiał ten maskuje się zazwyczaj świeżą korą. Jeśli wolimy kolorowe rabatki, świeżo posadzone okazy roślin wieloletnich otoczmy gęstym kobiercem kwiatów jednorocznych. Najlepiej wykorzystać rozsadę aksamitek, żeniszków i werben o długich, łatwo ukorzeniających się pędach. W następnych sezonach krzewy i byliny rozrosną się już na tyle, że same dadzą odpór chwastom.

Z użyciem chemii

Perz, mniszek i rdesty mają niespożytą siłę odradzania się nawet z niewielkich kawałków pozostawionych w ziemi. Metoda na zmęczenie, czyli systematyczne usuwanie ich odrostów, jest czasochłonna i nie zawsze skuteczna. Z uporczywymi dzikusami poradzą sobie preparaty systemiczne, takie jak Roundup i Glifocyd, które przenikają roślinę i zatruwają wszystkie jej części. Trzeba jednak być bardzo ostrożnym - działają one na wszystkie gatunki, także te, na których nam zależy. Dobrym rozwiązaniem jest precyzyjne nanoszenie środka na liście pędzelkiem. Po tym zabiegu chwasty z rabat usuwamy dopiero wtedy, gdy zbrązowieją, czyli zwykle po 2-4 tygodniach.

Szybciej działa herbicyd Basta. Części zielone opryskanych nim roślin zamierają po kilku dniach, jednak te najsilniejsze mogą później odbić od korzeni.

PIELĘGNACJA OGRODU - PODYSKUTUJ NA FORUM >>>

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o ogrodach: encyklopedia roślin, porady ekspertów, zdjęcia pięknych ogrodów w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład





Skomentuj:

Chwasty nie muszą być problemem