Jesienne sadzenie kwiatów cebulowych

Tekst: dr Joanna Krause

Późne lato i początek jesieni to pora sadzenia cebul i bulw wielu kwiatów wiosennych i letnich. Wybierając rośliny o różnym terminie kwitnienia, będziemy mogli w następnym sezonie podziwiać ich piękno przez kilka długich miesięcy

Kwiaty cebulowe najlepiej sadzić w grupach. Im większych, tym lepiej
Kwiaty cebulowe najlepiej sadzić w grupach. Im większych, tym lepiej
Fot. Shutterstock
Powodzenie uprawy zależy nie tylko od dobrego przygotowania gleby, ale także od właściwego terminu oraz głębokości i gęstości sadzenia. Rośliny cebulowe i bulwiaste najlepiej rosną i najobficiej kwitną w miejscach słonecznych lub tylko lekko ocienionych, w glebie niezbyt ciężkiej, przepuszczalnej, starannie uprawionej.

Bardzo ważna jest jakość cebul - muszą być zdrowe i dorodne. Łuski nie mogą być uszkodzone czy pokryte plamami; cebule narcyzów i lilii muszą mieć korzenie.

MINI I MAKSI

Bulwy i cebule różnych gatunków mają rozmaitą wielkość, a to decyduje o sposobie ich sadzenia. Olbrzymie cebule - o obwodzie ponad 20 cm - tworzą szachownica cesarska (Fritillaria imperialis), zwana też cesarską koroną, i czosnek olbrzymi (Allium giganteum). Bardzo małe cebulki, wielkości orzecha laskowego, ma natomiast przebiśnieg (Galanthus nivalis). Zawilec grecki (Anemone blanda) tworzy niewielkie bulwki o nieregularnym kształcie. Małe cebule i bulwy można wrzucać na dno bruzdy lub dołka, w który sadzimy rośliny, natomiast duże trzeba zawsze układać piętką w dół, aby mogły się szybko i silnie ukorzenić.

DOBRE PRZECHOWYWANIE CEBUL

Jeśli sadzimy cebule i bulwy, które zostały wykopane po przekwitnięciu roślin i były przechowywane do czasu ponownego sadzenia, pamiętajmy, że o ich kondycji decyduje sposób wyjęcia z ziemi, odpowiednie osuszenie i sposób magazynowania. Zwykle czekają na ponowne posadzenie w skrzynkach, przesypane trocinami lub torfem. W przypadku narcyzów i lilii z cebul nie usuwamy korzeni. Gdyby się okazało, że zanikły (albo gdybyśmy kupili cebule pozbawione korzeni), pamiętajmy, że nie nadają się do sadzenia. Mogą być porażone przez groźną chorobę grzybową - fuzariozę, która szybko się rozprzestrzenia i niszczy całe rośliny.



JAK GĘSTO SADZIĆ CEBULE I JAK GŁĘBOKO?

Głębokość sadzenia trzeba dostosować do wielkości cebul. Bruzdy lub otwory, w których umieszczamy cebule i bulwy, powinny mieć głębokość trzykrotnej ich wysokości. Nieco płycej sadzi się cebule w glebie cięższej, bardziej zwięzłej. Strukturę zwięzłej, wilgotnej gleby poprawia dodanie kompostu i piasku. W głębokie otwory przygotowane dla dużych cebul można wsypać cienką warstwę kamyków i żwiru.

Odstępy między cebulami dostosowuje się do wysokości roślin. Cesarską koronę i czosnek olbrzymi sadzi się co 30-40 cm, a przebiśniegi i zawilce greckie - co 6-8 cm. W niewiele większych odstępach umieszcza się krokusy i szafirki. Silnie rosnące tulipany sadzi się co 15 cm, tj. około 40 cebul na 1 m kw., natomiast gatunki botaniczne o małych cebulach, np. tulipan późny (Tulipa tarda), trzeba sadzić znacznie gęściej, tj. w ilości 60, a nawet 100 cebul na 1 m kw. Lepiej nie rozmieszczać cebul w rzędach, a raczej swobodnie rozkładać na całej obsadzanej powierzchni. Można rozrzucić je na zagonie, a następnie sadzić małą saperką lub specjalnym cylindrycznym przyrządem pozwalającym na umieszczenie ich na tej samej głębokości. Dzięki temu wiosną rośliny będą miały jednakową wysokość i zakwitną równocześnie.

Wiele wiosennych kwiatów cebulowych może rosnąć w tym samym miejscu przez kilka lat. Są to m.in. przebiśniegi, krokusy, szafirki. Ich cebule sadzi się wtedy w nieco większych odstępach, aby mogły się swobodnie rozrastać i tworzyć piękne kobierce.

Terminy kwitnięcia i rozmiary kwiatów cebulowych





WŁAŚCIWY CZAS SADZENIA CEBUL

Bardzo ważne jest przestrzeganie odpowiedniego terminu sadzenia. Cebule cesarskiej korony sadzi się już na początku września. Musimy zdążyć z ich posadzeniem, zanim wytworzą korzenie, które są kruche i łatwo je uszkodzić. Słabo ukorzenione cebule źle zimują i dają słabe rośliny na wiosnę.

W tym samym terminie, a nawet już pod koniec sierpnia, sadzi się cebule lilii białej (Lilium candidum), zwanej też lilią Marii Panny lub lilią św. Józefa. Nie można tego robić później, gdyż rośliny już jesienią tworzą rozetę liści. W zasadzie nie powinna ona przemarzać, ale na wszelki wypadek przed nadejściem mrozów można przykryć zagon gałązkami świerku.

W pierwszej połowie września sadzi się cebule narcyzów, szczególnie w rejonach o surowym klimacie. Ukorzenianie trwa kilka tygodni, a temperatura gleby w tym okresie powinna wynosić 10-12 st. C. W połowie września trzeba też posadzić hiacynty, które - podobnie jak narcyzy - są bardzo wrażliwe na mróz. Wkrótce po nich nadchodzi czas na cebule przebiśniegów i bulwki zawilca greckiego, który okryje glebę pięknym kobiercem liści i kwiatów, pod warunkiem że jesienią dobrze się ukorzeni.

Cebule tulipanów, szafirków i czosnków, a także bulwy krokusów można sadzić do połowy października. Termin ten dotyczy także cebul lilii azjatyckich i trąbkowych. Odmiany bardziej wrażliwe na mróz lepiej sadzić na wiosnę, w drugiej połowie kwietnia. Przez zimę przechowuje się cebule w temperaturze 2-4 st. C przykryte trocinami lub torfem, aby chronić łuski przed wysychaniem.

SOLIDNA OCHRONA CEBULEK

W rejonach, gdzie zima bywa surowa, a przede wszystkim bezśnieżna, gleba przemarza głęboko, aż do strefy korzeni, i wiele roślin ginie. Do najbardziej wrażliwych należą narcyzy, hiacynty i wiele odmian lilii. Dlatego późną jesienią należy przykryć zagony torfem, korą czy gałązkami świerku. Zakładanie zimowej okrywy jest celowe nawet w przypadku roślin dobrze zimujących w gruncie, jak tulipany, krokusy czy szafirki. Zabieg chroni podłoże przed przesychaniem i zachwaszczeniem, a ponadto sprawia, że wiosną gleba wolniej rozmarza, co opóźnia wegetację, chroniąc tym samym rośliny przed wiosennymi przymrozkami czy późnymi opadami śniegu.

Ściółkowanie zagonów przeprowadza się zwykle w pierwszej połowie listopada, po wystąpieniu pierwszych silnych przymrozków. Wcześniejsze zakładanie okrywy grozi zagnieżdżeniem się w ściółce gryzoni. Myszy polne i norniki nie niszczą narcyzów, szachownicy cesarskiej czy hiacyntów, ale lilie i tulipany są dla nich nie lada przysmakiem. Dlatego poleca się sadzenie cebul tych kwiatów w plastikowych koszyczkach. Tak zabezpieczone swobodnie się ukorzeniają, a gryzonie mają utrudniony do nich dostęp. Łatwiej też wykopać cebule po przekwitnięciu roślin i przesadzić je na nowe miejsce.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o ogrodach: encyklopedia roślin, porady ekspertów, zdjęcia pięknych ogrodów w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład







Skomentuj:

Jesienne sadzenie kwiatów cebulowych