Tulipanowiec, drzewo dla niecierpliwych

Nazwa tulipanowiec (liriodendron) brzmi intrygująco i egzotycznie. Ale bez obaw! Te urodziwe drzewa świetnie nadają się do polskich ogrodów, są odporne i mało wymagające.
Tulipanowce są piękne przez większą część roku. Ich znak rozpoznawczy to liście. Wyjątkowo duże i oryginalne, wyglądają tak, jakby je ktoś powycinał nożyczkami według szablonu. W zależności od odmiany blaszki liściowe mają różny kształt i kolor: zielony, seledynowy lub z deseniem.

Drzewa te pięknie kwitną. To właśnie od ich kielichowatych kwiatów podobnych do tulipanów wywodzi się polska nazwa. Na zdjęciach kwiaty wyglądają naprawdę atrakcyjnie. Ale w rzeczywistości trzeba się bardzo postarać, by je dostrzec, ponieważ bywają ukryte wysoko w koronie drzewa.

Prawdziwy "show" tulipanowiec pokazuje jednak jesienią. Jego liście przybierają wtedy ciekawą intensywną złoto-żółtą barwę.

W polskim klimacie

Do pewnego czasu też uważałam tulipanowce za bardzo wrażliwe drzewa, nie nadające się do uprawy w naszym klimacie. Aż którejś jesieni zachwycił mnie kilkunastoletni tulipanowiec w pewnym ogrodzie na wschodzie Polski, gdzie zimy rzadko bywają łagodne. Jego przebarwiające się liście lśniły złocistym kolorem jak słońce.

Tulipanowiec jest jednym z najszybciej rosnących drzew. Polecam go szczególnie właścicielom nowo zakładanych ogrodów, którzy nie mają zamiaru czekać całe dziesięciolecia, by drzewko wyglądało dojrzale. Roczne przyrosty, szczególnie gdy okaz jest młody, są naprawdę imponujące - po 40-50 cm!

Praktyczne wskazówki

Trzeba obserwować, czy tulipanowiec utrzymuje zgrabną sylwetkę i przycinać pędy rosnące za nisko lub w niewłaściwym kierunku. Nie należy z tym zwlekać, ponieważ gałęzie szybko grubieją, a im są starsze, tym trudniej zabliźniają się rany po cięciu. Czasami zdarza się również, że młode egzemplarze bywają uszkadzane przez mrozy. Najczęściej przemarza wierzchołek i wokół pnia wyrasta wtedy kilka mocnych pędów. Trzeba pozostawić najsilniejszy pęd, który z czasem stanie się nowym przewodnikiem, a resztę usunąć. Gdybyśmy tego nie zrobili, drzewo zniekształciłoby się i straciło ładną sylwetkę. Na szczęście na tego typu uszkodzenia wrażliwe są tylko bardzo młode drzewka. Kilkumetrowe tulipanowce są już w pełni odporne nawet na silne mrozy.

Wadą tulipanowca jest to, że ma dość kruche gałęzie, które łatwo łamią się podczas wichur. Zatem nie powinno się sadzić tego drzewa w pobliżu budynku czy parkingu. Lepiej wybrać miejsce zaciszne i osłonięte od silnych wiatrów.

Uwaga! Te drzewa to prawdziwe olbrzymy. Niektóre odmiany dorastają nawet do 30 m. Dlatego nie warto ich wciskać w ciasny kąt ogrodu, bo dopiero gdy mają dużo miejsca, mogą zaprezentować pełnię swojej urody, a przede wszystkim majestatyczną owalną sylwetkę. Poza tym tulipanowce lubią miejsca w pełni nasłonecznione, w przeciwnym razie niedoświetlone gałęzie tracą liście.

Ciekawe odmiany tulipanowców

Ardis - reklamowana jako tulipanowiec do małych ogrodów. Osiąga 2-3 m wysokości, ale bardziej przypomina krzew niż drzewo.

Fastigiata - o nietypowej dla tulipanowców wąskiej, kolumnowej sylwetce.

Aureomarginatum - o dwubarwnych liściach, seledynowych z ciemnozieloną plamką.

Jackson - o liściach żółtych przez cały sezon.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o:
Skomentuj:
Tulipanowiec, drzewo dla niecierpliwych
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX