Ptasi raj w ogrodzie

tekst i zdjęcia: Anna Toch

W tym ogrodzie nie można się nudzić - od wiosny do późnej jesieni pełen jest kolorów i ptasiego świergotu.

Szczygieł chętnie skubie suche kwiatostany jeżówek i ostów.
Szczygieł chętnie skubie suche kwiatostany jeżówek i ostów.
Fot. Anna Toch

W moim małym, przydomowym ogrodzie królują ptaki, które z ogromną przyjemnością obserwuję i fotografuję. Dla nich posadziłam żywopłot z ligustru, dziką różę, trzmielinę, ostrokrzew, berberys, ogniki, kilka niskich iglaków i wiele innych krzewów. Dzięki temu ptaki znajdują tu schronienie i pokarm, zakładają gniazda i wychowują młode. W oczku wodnym gaszą pragnienie oraz kąpią się. W kamiennym murku co roku rudzik zakłada gniazdo. Niektóre ptaki mieszkają tu na stałe, inne przelatując zatrzymują się, by odpocząć i pożywić się. Oprócz pospolitych, ale sympatycznych sikor, wróbli, sierpówek, kosów, dzwońców i szpaków, bywają tu gile, szczygły, pleszki, zięby czyże, dzięcioły, sroki, kapturki, strzyżyki. Zdarza się, że zagląda czubatka, grubodziób, sójka, kulczyk, kopciuszek. Bywa , że popłoch sieje krogulec. Rośliny, które służą ptakom z reguły ładnie kwitną.Tak więc mój ogród daje mi dużo radości o każdej porze roku.


Zastanówmy się, dlaczego ptaki tak chętnie odwiedzają ogród stworzony przez panią Annę. Jesteśmy w Lądku Zdroju w Kotlinie Kłodzkiej. Wokół górskie lasy, na granicy działki rosną wysokie modrzewie. Lecz kontekst krajobrazowy to nie wszystko. Sam ogród, dzięki bogactwu wysokich, gęstych krzewów, w tym kilku iglastych, oraz ścianie pnączy (winobluszcz pięciolistkowy) oferuje ptakom mnóstwo zakamarków, gdzie mogą się ukryć, przeczekać słotę, założyć gniazdo, znaleźć schronienie zimą.


Krzewy, które tu posadzono, zostały dobrane z myślą o skrzydlatych przyjaciołach gospodarzy. Owocki ligustra, mahonii, berberysu, kaliny hordowiny lub rajskie jabłuszka są ulubionym jesiennym pożywieniem wielu gatunków ptaków, np. drozdów, jemiołuszek i sikorek. Także szpaki, chętnie je "wymłócą", przed odlotem na południe. Zaś nasionka pęcherznicy, lub zaschnięte kwiatostany niektórych wysokich bylin np. jeżówek słoneczniczków albo krwawników (pani Anna nie ścina ich suchych pędów jesienią), to zimowa spiżarnia ziarnojadów (łuszczaków): szczygła, dzwońca, zięby czy grubodzioba.


A jak jest w sezonie? Pośród kwitnących od wczesnej wiosny krzewów i bylin uwijają się rzesze owadów. To prawdziwa uczta dla ptaków i ich potomstwa. Na koniec oczko wodne, dzięki niemu ptaki mają dostęp do kąpieli i mogą latem gasić pragnienie. Dodajmy jeszcze pełny karmnik zimą! I mamy odpowiedź, skąd w ogrodzie pani Anny tyle ptaków.

Anna Toch mieszka w Lądku Zdroju, jest nauczycielką i z pasją fotografuje ptaki, które odwiedzają jej ogród.

Skomentuj:

Ptasi raj w ogrodzie