Transport i montaż blachodachówki

Michał Jabłonkowski

Zarówno podczas transportu, jak i montażu trzeba bardzo uważać, żeby nie uszkodzić blachodachówki. Zadrapanie ostrym narzędziem albo przetarcie powłoki osłabia trwałość pokrycia dachowego, a przy tym nie podlega reklamacji.

Blachodachówkę powinno się przycinać specjalnymi nożycami, które nie niszczą krawędzi arkuszy
Blachodachówkę powinno się przycinać specjalnymi nożycami, które nie niszczą krawędzi arkuszy
Fot. Ruukki
Aby ograniczyć możliwość uszkodzenia blachodachówki, należy stosować się do zaleceń producenta, dotyczących transportu i rozładunku materiału.

Arkuszy nie wolno przesuwać po podłożu, ani jeden po drugim, należy je przenosić pojedynczo. Jeśli są dłuższe niż 6 m, trzeba je przenosić pionowo, podtrzymując co 3 m, aby się nie wyginały.

Podczas przechowywania na placu budowy poszczególne blachy nie powinny się ze sobą stykać. Nie wolno też dopuścić do gromadzenia się pomiędzy nimi wilgoci, gdyż może to doprowadzić do powstania na ich powierzchni plam korozji.

Przy montażu blachodachówki należy unikać chodzenia po pokryciu; jeśli trzeba na nie wejść, to tylko w miękkich butach na gumowej podeszwie.

W trakcie układania należy zadbać o to, by blachodachówka była cięta "na zimno" specjalnymi nożycami do blachy (ręcznymi lub skokowymi niblerami). Tylko wtedy - dzięki właściwościom cynku - nie ma potrzeby zabezpieczania przyciętych krawędzi arkuszy (samoistnie się nim pokrywają). Jeśli zależy nam, aby krawędzie cięcia nie były widoczne, dodatkowo można je pomalować lakierem w kolorze pokrycia.

Uwaga! Niedozwolone jest używanie do cięcia szlifierek kątowych; narzędzia te podczas pracy wytwarzają wysoką temperaturę, która wytapia ochronną warstwę cynku; iskry powodują też uszkodzenie powłoki (w takich miejscach mogą powstać ogniska korozji).

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Transport i montaż blachodachówki