Drzwi tarasowe

Wybierając drzwi na taras powinniśmy poważnie przemyśleć, na czym nam zależy - czy mają być szerokie, czy wystarczą wąskie, czy może im towarzyszyć próg, czy wolelibyśmy z niego zrezygnować, czy... Oto krótka lista kwestii do rozważenia.
  Fot.: aluprof

Drzwi tarasowe: jeśli chcemy mieć szerokie przejście

Drzwi harmonijkowe (zdjęcie powyżej)

W ciepłej porze roku otwiera się je na całą szerokość. Harmonijkę tworzy się przez połączenie maksymalnie 16 takich skrzydeł (po 8 z każdej strony). Po ich zsunięciu na boki powstaje przejście imponujących rozmiarów - 19 m. Ponieważ w takich drzwiach stosowane pakiety szybowe są ciężkie, muszą być zaopatrzone w odpowiednie okucia, aby łatwo się otwierały i - w razie nagłej zmiany pogody - szybko zamykały.

Przesuwne drzwi HS (zdjęcie poniżej)

By domownicy często i chętnie korzystali z tarasu, wyjście powinno być wygodne i bez barier. Najlepiej jeśli jest ono szerokie, z dużymi przeszkleniami, zapewniającymi panoramiczny widok na zewnątrz. Warto pomyśleć o drzwiach, których jedno skrzydło jest stałe, a drugie otwiera się przez przesunięcie na bok. Nie zabierają one miejsca, nie ograniczają przejścia, natomiast umożliwiają wygodne wyjście i wietrzenie w pozycji uchylnej lub otwartej.

 

Przesuwne drzwi HSFot.: drutex

Drzwi tarasowe: jeśli nie chcemy potykać się o próg

Jeśli poziom podłogi wewnątrz domu i na tarasie jest mniej więcej taki sam, warto zdecydować się na niski próg, którego maksymalna wysokość wynosi 2 cm. Jest on na tyle płaski, aby nie być barierą, o którą łatwo się potknąć podczas wyjścia na taras lub do ogrodu. Dotyczy to szczególnie najmłodszych domowników, seniorów oraz osób o ograniczonej sprawności ruchowej i poruszających się na wózku inwalidzkim.

Drzwi tarasowe: jeśli ciężkie drzwi mają się lekko otwierać

Duże przeszklenia często zastępują całe ściany. Są przy tym bardzo ciężkie. Dlatego decydując się na nie, warto wybrać mechanizm na wózkach, by skrzydło ważące nawet 400 kg otwierało się tak lekko jak niewielkie okno.

Jeśli zależy nam na wygodnej obsłudze drzwi tarasowych z drewna lub PVC, których skrzydło waży mniej niż 160 kg, dobrym rozwiązaniem będzie okucie odstawno-przesuwne. Sprawia ono, że podczas otwierania skrzydło nie jest uchylane, lecz równolegle odstawiane na całym obwodzie od ościeżnicy i przesuwane na bok.

Do większych i znacznie masywniejszych skrzydeł (nawet do 300 kg) wykonanych z profili aluminiowych przeznaczone są okucia podnoszono-przesuwne. Ciężar skrzydeł w rozmiarze XXL - o masie 400 kg - z pewnością nie będzie odczuwalny, gdy wybierzemy okna z okuciami przesuwnymi. Utrzymują one całe skrzydło stale na tej samej wysokości, a unosi się lub opuszcza jedynie pozioma uszczelka.

Drzwi tarasowe: jeśli chcemy mieć drzwi bez zawilgoconego progu

Z racji tego, że drzwi są nieosłonięte, powinny być odporne na jednoczesne działanie deszczu i wiatru. Jeśli są z niskim progiem, warto zastosować automatyczne uszczelnienie progowe. Dodatkowym elementem, chroniącym przed zacinającym deszczem jest okapnik z uszczelką szczotkową, umieszczoną bliżej zewnętrznej krawędzi progu.

Jeśli chcemy, by okno bezawaryjnie działało

Blokada błędnego położenia klamki. Zapobiega próbom uchylenia skrzydła, gdy okno jest otwarte, a zintegrowany podnośnik umożliwia najazd skrzydła na ramę zawsze na tym samym poziomie i zapobiega jego obwieszaniu się po stronie klamki.

Konserwacja okuć. Mechanizm okienny nie będzie przysparzał problemów, jeśli będziemy przestrzegać pewnych zasad. Podczas prac budowlanych i remontowych trzeba chronić okucia przed zabrudzeniem tynkiem lub farbą, ponieważ po zaschnięciu mogą one uniemożliwić właściwą obsługę okna, a w efekcie jego trwałe uszkodzenie. Skrzydła okiennego nie powinniśmy dodatkowo obciążać, dociskać do ościeżnicy, ani też niczym go nie blokować.

Sprawne działanie okien przedłuży ich coroczny przegląd, który warto połączyć z konserwacją okuć i ich regulacją. Lepiej jednak nie podejmować się samodzielnej regulacji okien, lecz zlecić to serwisowi. Może okazać się to wcale nie taką prostą sprawą - często zamiast skorygować drobną usterkę, można ją powiększyć i rozregulować całe okno. Samodzielnie można oczyścić elementy z kurzu, sprawdzić ich zamocowanie, a w razie potrzeby dokręcić, nasmarować odpowiednimi środkami.

Więcej o: