Hiszpański design w pigułce. O markach, projektantach, stylu

Ewa Mierzejewska

Choć znamy coraz więcej firm i projektantów z wielu krajów Europy, to świat hiszpańskiego designu wciąż pozostaje dla nas nieodkrytym lądem. Czas to zmienić. Zacznijmy od podstaw.

1 z 13Lampa Ireland składa się z trzech ceramicznych elementów, proj. Stone Design, B.lux.
fot. Serwisy prasowe firm
2 z 13Hiszpański styl.
fot. Serwisy prasowe firm
3 z 13Lampa wisząca Babel zaprojektowana przez Stephena Burksa. Wyróżnia się modułową konstrukcją z anodowanego aluminium w trzech kolorach. Parachilna.
fot. Serwisy prasowe firm
4 z 13Sofa Dalilips, z pianki poliuteranowej, w 1972 roku zaprojektowali ją wspólnie Salvador Dali i Oskar Tusquets Blanca, dopiero 30 lat później technologia pozwoliła na jej bardziej masową produkcję, BD Barcelona.
fot. Serwisy prasowe firm
5 z 13Krzesla Bai, proj. Andre Lizaso, należą do kolekcji lekkich, kolorowych siedzisk firmy Ondaretta.
fot. Serwisy prasowe firm
6 z 13Jaime Hayon w fotelu Lounger własnego autorstwa, BD Barcelona.
fot. Serwisy prasowe firm
7 z 13Fotel Couture. Nowość! Dla hiszpańskiej marki zaprojektował go duet szwedzko-francuski: Fredrik Färg i Emma Marga Blanche, BD Barcelona
fot. Serwisy prasowe firm
8 z 13Zegar Parallels z drewna bukowego. Linie cieni przebiegają przez punkty czasowe, Omelettes-ed.
fot. Serwisy prasowe firm
9 z 13Lampa Cesta, proj. Miguel Mila, 1962. Ikona hiszpańskiego designu, duma firmy Santa & Cole.
fot. Serwisy prasowe firm
10 z 13Dywan i puf z kolekcji Glaoui, stworzonej przez Sandrę Figuerolę. Projektantka czerpała inspirację z tradycji marokańskiej, GAN.
fot. Serwisy prasowe firm
11 z 13Lampa Tripode, projekt z 1997 roku jest tak uniwersalny, że wciąż znajduje kolejnych wielbicieli, Santa & Cole.
fot. Serwisy prasowe firm
12 z 13Sofa Grey, należy do całej rodziny mebli autorstwa Mario Ruiza, Joquer.
fot. Serwisy prasowe firm
13 z 13Regał z kolekcji Lauki, w której jest ogromna gama modułów do samodzielnej konfiguracji, Treku.
fot. Serwisy prasowe firm

Gdyby ktoś zapytał statystycznego Polaka, z czym kojarzy mu się Hiszpania, zapewne w odpowiedzi usłyszałby słowa takie jak corrida, flamenco, oliwki, słońce… Miłośnicy futbolu dorzuciliby do tego Real Madryt, a kinomani – Pedro Almodóvara. A przecież Hiszpania to także kraj, gdzie powstają doskonałej jakości meble, lampy i inne przedmioty codziennego użytku. Mało u nas znany dotychczas hiszpański design przestaje być abstrakcyjnym pojęciem. W polskich sklepach pojawiają się produkty z Kraju Basków, Katalonii czy okolic Madrytu i Walencji, które spokojnie mogą być konkurencją dla dzieł wzornictwa włoskiego bądź skandynawskiego. Warto zwrócić na nie uwagę i dowiedzieć się nieco więcej o specyfice hiszpańskiego wzornictwa. Specjalnie dla was przygotowaliśmy syntetyczne zestawienie najważniejszych faktów na ten temat.

Hiszpańscy projektanci

Jak w każdym kraju, także w Hiszpanii to bardzo zróżnicowane środowisko. Są wśród nich designerzy z wieloletnim doświadczeniem, mistrzowie, którzy nieprzerwanie tworzą od lat 60. i 70. XX wieku, nadając ton hiszpańskiej sztuce użytkowej. Należą do nich Miguel Milà (to dla jego wujka Antonio Gaudi zaprojektował słynny budynek Casa Milà w Barcelonie), Oscar Tusquets Blanca (jeden z twórców marki BD Barcelona) czy Gabriel Teixido (stworzył wiele projektów dla Aridi). Są także twórcy młodszego pokolenia, wśród nich Jaime Hayon, który zdobył największą międzynarodową sławę, albo ostatnio bardzo ceniony Mario Ruiz. Nie można tu oczywiście pominąć jednej z najznakomitszych współczesnych projektantek. Patricia Urquiola, znana dziś głównie z pracy dla włoskich marek, pochodzi przecież z hiszpańskiego regionu Oviedo.

Jaime Hayon
Jaime Hayon
mat. prasowe

Hiszpańskie marki, które warto znać

Wymienić wszystkich, nawet w dużym skrócie, nie sposób. Na pewno warto znać marki meblowe takie jak BD Barcelona, Treku, Ondaretta, Aridi, m114, Joquer, Omlette-ed. Producenci pięknych lamp to Blux, Santa & Cole, Marset, LZF i najmłodsza gwiazda w tym zestawie – Parachilna. W produkcji mebli ogrodowych specjalizuje się Gandia Blasco, a wspaniałe kolekcje dywanów powstają w firmach GAN i Nanimarquina. Charakterystycznym zjawiskiem dla hiszpańskiego designu są firmy zwane tam „wydawnictwami designu”. Należą do nich na przykład BD Barcelona, Santa & Cole, La Mamba, m114. Ich działalność jest dwutorowa: z jednej strony współpracują z artystami, którzy tworzą nowoczesne projekty, z drugiej – proponują tak zwane reedycje, czyli ponownie wprowadzają na rynek przedmioty dawno zaprojektowane, ale wciąż zachwycające dzisiejszych odbiorców. Dlatego na przykład w kolekcji BD Barcelona znajdziemy meble autorstwa Salvadora Dalego czy Antonio Gaudiego. Czy wiedzieliście, że i czołowy malarz surrealizmu, i architekt znany z „organicznych” budowli projektowali również krzesła oraz kanapy?

Tradycja projektowania

Podobno znakomita jakość hiszpańskich mebli – zwłaszcza tych wykonanych z drewna – to dalekie echo rękodzieła z czasów wielkich odkryć geograficznych. Od końca XV wieku Portugalczycy i Hiszpanie podbijali nowe kontynenty, do których docierali drogą morską. Najwspanialsze żaglowce powstawały w Hiszpanii w XVII i XVIII wieku. Ich budową i kunsztownym zdobieniem zajmowali się nie tylko znamienici konstruktorzy, ale i mistrzowie snycerstwa, którzy przekazali tajniki swojej sztuki kolejnym pokoleniom. Ile prawdy w tej legendzie, nie wiadomo. Pewne jest natomiast, że historia współcześnie rozumianego wzornictwa przemysłowego zaczęła się w Hiszpanii w latach 40. XX wieku. Powstawały wtedy małe rodzinne zakłady stolarskie. Niektóre z nich rozrosły się, zmieniły w nowoczesne firmy i funkcjonują do dziś (np. Treku).

Inspiracje istyl

Właściwie nie ma czegoś takiego jak hiszpański styl narodowy. Wzornictwo Hiszpanii jest tak bogate, że trudno znaleźć wspólny mianownik dla wszystkich projektów. Wydawałoby się, że ognisty temperament południowców powinien owocować sztuką dramatyczną i pełną emocji. I tak jest w istocie, wystarczy spojrzeć na niektóre neobarokowe dzieła Jaimego Hayona. Nie dajmy się jednak zwieść stereotypom! Tak naprawdę większość mebli i lamp z ojczyzny flamenco to rzeczy przede wszystkim funkcjonalne. A przy tym zdumiewająco proste, powściągliwe w formie, wręcz minimalistyczne. Twórcy współpracujący z takimi markami jak Aridi, Treku czy Ondaretta wydają się być mocno zapatrzeni w daleką Północ. Gdyby ktoś nie znał autora, mógłby pomylić industrialne lampy Miguela Mili (np. Cesta) z dziełami jakiegoś skandynawskiego twórcy. Dobry design jest ponadczasowy i nie zna granic.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

Hiszpański design w pigułce. O markach, projektantach, stylu