Jeże w ogrodzie. Jak pomóc jeżom? Domek dla jeża. Jak kochają się jeże?

Te sympatyczne, nieszkodliwe, a wręcz bardzo pożyteczne zwierzęta coraz częściej potrzebują naszej pomocy.

Jak wygląda jeż?

Przeciętny mieszkaniec naszego kraju jeża zna. Większość nawet go widziała, a prawie wszyscy darzą sympatią i nie mają nic przeciwko jego obecności w ogrodzie czy sadzie. Jeże występują w bajkach i kreskówkach, a także w... sprawdzianach z ortografii. Dość powszechny jest stereotyp, że jeż nadziewa na swoje kolce jabłka i zanosi je do spiżarni, co nie jest prawdą. Jeże są mięsożerne i nie mają spiżarni - to co znajdą, zjadają od razu.

Mało kto wie, że głównym sprawcą śmiertelności jeży jest człowiek. Ten sam, który najczęściej deklaruje, że jeża lubi. Zwierzęta te giną bowiem głównie na drogach lub zatrute chemicznymi środkami ochrony roślin. Szkodzą im wszelkie toksyny używane przez nas w ogrodach, sadach lub na polach.

Jeż zachodni i jeż wschodni

W Polsce występują dwa gatunki jeży: europejski, zwany także zachodnim (Erinaceus europeus) i wschodni (Erinaceus roumanicus), który ma białą plamę na piersi. Na zachodzie naszego kraju przebiega granica zasięgu tych blisko spokrewnionych gatunków, ale są i takie miejsca, gdzie występują one razem.

Co je jeż?

Dorosły jeż może mieć do 35 cm. Jesienią, utuczony i pełen zapasów tłuszczyku na zimę, waży nawet ponad 2 kg. Po przebudzeniu z zimowego snu zwykle waży poniżej kilograma, ale i tak jest to nasz największy ssak owadożerny. Jego pokarmem są głównie bezkręgowce, zwłaszcza dżdżownice, ślimaki i owady, ale zjada też drobne kręgowce, w tym żaby, małe gryzonie, pisklęta ptaków gniazdujących na ziemi, jaszczurki, węże, a nawet żmije. Codziennie musi zjeść około 150 gramów pokarmu. Dlatego w chłodniejsze noce zadowala się padliną, a przy drogach poszukuje także dużych zabitych przez auta owadów.

Jak zwabić jeża do ogrodu

Jeż co mu zagraża

Zwyczaj poszukiwania pokarmu przy drogach bywa zgubny, tym bardziej że jeż zaskoczony przez auto nie ucieka, ale zwija się w kulkę, strosząc kolce. Taki manewr działa w przypadku ataku lisa, borsuka, jenota czy kota, nie jest jednak skuteczną strategią obrony przed pędzącym autem. A że jeży ostatnio bardzo przybyło (gdyż powszechnie stosuje się środki ochrony roślin dużo łagodniejsze dla dzikiej przyrody niż te, które były używane przed naszym wejściem do Unii Europejskiej), więc widuje się ich coraz więcej zabitych na drogach.

Kiedyś, będąc na grzybach w Puszczy Knyszyńskiej, przechodziłem przez asfaltową drogę i na jej poboczu, w trawie, znalazłem martwego, zupełnie świeżego jeża. Położyłem więc go na skraju jezdni, by był lepiej widoczny dla szukającego żeru myszołowa lub kruka. Tak się złożyło, że wygodniej mi było przejść kawałek poboczem drogi i dzięki temu mogłem się przekonać, co się dzieje z jeżem na drodze. Odszedłem może ze sto metrów, gdy pierwsze auto, które mnie minęło, specjalnie zjechało na skraj jezdni, by... rozjechać tego martwego jeża. Wprost nie mogłem w to uwierzyć! Ktoś celowo najechał na zwierzaka, a przecież nie wiedział, że jest on martwy. Mam nadzieję, że tacy kierowcy to jednak absolutny wyjątek.

C6961Y Hedgehog in front of car on edge of road SLOWA KLUCZOWE: hedgehog road kill car animal road street crossing killed wildlife swiss automobile roadkill animal animals traffic streetFot. ALAMY

Jak jeże uprawiają sex?

Mój sąsiad i przyjaciel, chcąc zwabić jeże do swego ogrodu, by powstrzymały plagę ślimaków, poustawiał w nim specjalne domki - takie wypełnione sianem półmetrowe budki z desek zaopatrzone w nieduży otwór wejściowy. Jeże w tych domkach nie tylko ukrywały się na czas dnia, ale nawet w nich zimowały i rodziły młode.

Wiem, że były też dokarmiane mlekiem i kocim granulatem, ale tego akurat nie pochwalam, bo taki pokarm może w pobliże gniazda wabić lisy lub kuny. Lecz dzięki tym budkom i żyjących w nich oswojonym jeżom mogłem się przekonać, jak agresywne wiosną bywają wobec siebie samce i jak zawzięcie potrafią walczyć o dostęp do samicy i możliwość prokreacji.

No właśnie - a jak one TO robią? Czy rzeczywiście ostrożnie, jak przyjęło się dowcipnie odpowiadać na pytanie o to, jak kochają się jeże? Otóż wcale nie - nawet nie w pozycji brzuszek do brzuszka (brzuszki nie są pokryte kolcami, stąd ten przesąd). Robią to tak jak większość zwierząt. Samiec wchodzi na grzbiet samicy, ale dopiero po długotrwałych zalotach, gdyż samica musi być na amory gotowa. Wtedy ona kładzie po sobie kolce i samiec nic nie ryzykuje. Dzieje się to niedługo po przebudzeniu ze snu zimowego, a jeże budzą się, gdy pierwszego wiosennego dnia temperatura powietrza przekroczy 15°C. Zaraz po kilku dniach solidnego żerowania przychodzą im na myśl romanse. I zaczyna się fukanie, tupanie, przepychanie się i sapanie samiczce do ucha.

Jak zbudować domek dla jeża

Taki domek, sklecony z kilku desek, to wyraźny sygnał dla jeża, że jest w naszym ogrodzie mile widzianym gościem. Najlepiej, jeśli ustawimy go w mało uczęszczanej części posesji. Fot. FLICKR

Jeśli chcemy mieć w ogrodzie jeża, zbudujmy dla niego domek i ustawmy w najrzadziej uczęszczanej części ogrodu, najlepiej blisko sterty chrustu i gałęzi, która w ekologicznym ogrodzie i tak powinna być, gdyż spełnia wiele ważnych funkcji dla dzikich mieszkańców ogrodu. I nie przesadzajmy z porządkami, a już na pewno zrezygnujmy z wypalania traw, przy koszeniu zaś zachowujmy szczególną ostrożność. Latem, zwłaszcza w upały, warto też wystawiać jeżom wodę do picia.

Jak pomóc potrąconemu jeżowi

Jeśli widzisz na drodze potrąconego jeża, zatrzymaj się, by udzielić mu pomocy - i to nawet gdy wydaje ci się, że jego stan jest beznadziejny. Wbrew pozorom nawet bardzo poranione zwierzę ma szansę na przeżycie - o ile tylko nie zostanie rozjechane przez kolejny samochód.

Zachowanie - brak reakcji na bodźce zewnętrzne, trudności z oddychaniem - bywa skutkiem szoku urazowego. Rannego jeża należy zapakować np. w kartonik i jak najszybciej dostarczyć do weterynarza. Pomocy wymaga także zwierzak, który zachowuje się nienaturalnie, np. chodzi w kółko. A także małe jeże wałęsające się lub pozostawione w gnieździe - istnieje bowiem spore prawdopodobieństwo, że ich matka została potrącona przez samochód.

Do przychodni weterynaryjnej powinny też trafić osobniki, które napotkamy w zimnych okresach roku. Są to zwierzęta, które z różnych powodów nie mogły zapaść w zimowy sen lub zostały z niego wybudzone. Bez fachowej pomocy nie będą w stanie przeżyć tego trudnego dla nich okresu, dlatego należy bezwzględnie zanieść je do lekarza weterynarii.

Kiedy jeż budzi się ze snu zimowego

Jak wygląda mały jeż

Osesek jeża opuszczony przez matkę jest skazany na śmierć.Fot. SHUTTERSTOCK

Ciąża samicy jeża trwa niecałe 2 miesiące. Zwierzę samo buduje gniazdo w zacisznej niszy pod wykrotem, zwalonym drzewem lub w stercie chrustu. Mości je liśćmi i sianem. W momencie przyjścia na świat jeże są ślepe i głuche, ale mają  około 100 białych i miękkich kolców. Ich mamusi nie trzeba więc współczuć, bo te kolce nie kłują.

Ile koców ma jeż?

Dorosły jeż ma na sobie około 5 tysięcy twardych i ostrych kolców, które są przekształconymi włosami.
Po 2 tygodniach życia jeżyki otwierają oczy i ciemnieją, a ich kolce stają się twarde. Jesienią młody jeż powinien ważyć co najmniej 700 g. Pod koniec lata musi więc bardzo intensywnie żerować. Zasypia na zimę, gdy przez kilka dni temperatura spada poniżej 10°C. Podczas hibernacji ciepłota ciała jeża spada do 5-6°C. Zimowa kryjówka musi być więc przytulna i ukryta przed mrozem, deszczem i wiatrem.

Więcej o:
Komentarze (3)
Jeże w ogrodzie. Jak pomóc jeżom? Domek dla jeża. Jak kochają się jeże?
Zaloguj się
  • monika.libra36

    Oceniono 51 razy 51

    "Zais­te, chciałoby się po­wie­dzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczo­nymi przez nich duszami" .
    Arthur Schopenhauer

  • nrozsklov

    Oceniono 39 razy 31

    tacy kierowcy nalezdzajacy specjalnie na jeze i kaczki na ulicy to nie jest wyjatek

    szczegolnie polacy maja sadystyczne sklonnosci, lubia sie znecac, to efekty tresury przymusoweej ludzi w wojsku polskim ktora potem rozsprzestrzenia sie, tak samo nieludzko traktuja polacy swoje zony i dzieci

    LUDZIE TO ZARAZA TEJ PLANETY, NIEULECZALN RAK, KTORY TAK DLUGO BEDZIE NISZCZYL I DEWASTOWAL I ROSNAL AZ WSZYSTKO INNE ZDECHNIE RAZEM Z NIM

  • rikol

    Oceniono 20 razy 20

    Przede wszystkim nie należy używać pestycydów ,a szczególnie trujących kulek na ślimaki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX