Co robić w październiku

Danuta Młoźniak

Po przymrozkach ścinamy pędy i wykopujemy karpy dalii, kanny, bulwy mieczyków i innych roślin, które muszą zimować w pomieszczeniu. Osuszamy je i układamy w skrzyneczkach, przesypując torfem. Jeżeli kwiaty te rosły w donicach, po ścięciu pędów możemy je tam pozostawić i schować razem z pojemnikami, aby zajęły mało miejsca, ustawiamy je jeden na drugim.



- Możemy jeszcze sadzić rośliny cebulowe kwitnące wiosną (krokusy, tulipany, narcyzy, hiacynty, przebiśniegi) i cebulki pędowe lilii, ale jest to ostateczny termin.

- Rozsypujemy warstwę kory lub kompostu pod krzewy, aby ochronić ich korzenie przed mrozem.

- Starannie wygrabiamy w ogrodzie opadające liście i składamy je na kompost

- Jeżeli krzewy i drzewa liściaste zrzuciły liście - jest to dobry termin na ich przesadzanie, gdyż gleba jest jeszcze ciepła, a opady deszczu sprzyjają regeneracji korzeni. Sadzimy też róże i inne krzewy oraz drzewa kopane z gruntu z tzw. gołymi korzeniami.

- Wysiewamy zimotrwałe rośliny jednoroczne, np. nagietki i smagliczki, aby wiosną szybko wykiełkowały i wcześniej zakwitły.

- Oczyszczamy rabaty z ziołami, ale ich nie tniemy, gdyż dłuższe pędy będą stanowiły rodzaj ochrony na zimę.

- Zbieramy nasiona z roślin jednorocznych, a ich pędy usuwamy. Zdrowe części wyrzucamy na kompost, a porażone przez choroby na śmietnik.

- Byliny ścinamy nisko nad ziemią. Te, które mają atrakcyjne owocostany, zostawiamy jako pokarm dla ptaków i zimową dekorację.

- Regularnie usuwamy z rabat chwasty, aby nie rozsiewały nasion.

- Obficie podlewamy rośliny zimozielone (rododendrony, pierisy, laurowiśnie, iglaki). Dobrze nawodnione lepiej zimują.

- Starannie grabimy i palimy liście kasztanowca, aby zniszczyć owady i larwy groźnego szkodnika szrotówka kasztanowcowiaczka.

Trawnik

- Systematycznie wygrabiamy z murawy opadające liście.

- Przestajemy zasilać nawozami, gdyż trawa pobudzona związkami azotu do wzrostu źle zimuje.

- Ostrym narzędziem (szpadlem lub specjalną motyką) docinamy krawędzie, aby je wyrównać.

- Kosząc trawnik podnosimy ostrze kosiarki wyżej niż w poprzednich miesiącach, gdyż trawa nie rośnie już tak szybko.

- Dokładnie grabiamy murawę grabiami o sprężystych zębach, aby pozbyć się martwych ścinków trawy, tzw. filcu. Możemy też wykonać aerację (napowietrzanie). Jeżeli nie posiadamy aeratora elektrycznego, nakłujmy powierzchnię trawnika zwykłymi widłami. Są to zajęcia męczące, ale poprawiają stan trawnika i ułatwiają przenikanie wody.

-Rozrzucamy warstwę materiału organicznego (kompost lub mieszanka torfu, piasku i gleby gliniastej), dokładnie ją rozgrabiamy, aby dostała się między źdźbła. Taki zabieg znakomicie poprawia strukturę gleby i sprzyja wzrostowi trawy.

Staw

- Możemy jeszcze dzielić rośliny wodne.

- Zbiornik przykrywamy siatką lub systematycznie usuwamy liście z powierzchni wody, aby nie opadły na dno.

- Czyścimy rośliny wodne z martwych części (liście, uschnięte kwiatostany), gdyż dostając się do wody, obumierająca materia organiczna powoduje powstawanie toksycznych gazów.

- Przycinamy o połowę podwodne rośliny natleniające, a następnie wyławiamy przycięte fragmenty.

- Jeżeli pogoda jest umiarkowana, temperatura wody do 12°C i ryby są aktywne, możemy je jeszcze dokarmiać. Podajemy tyle karmy, aby została natychmiast zjedzona.

- Wyjmujemy pompy fontannowe, oczyszczamy je dokładnie, robimy przegląd techniczny i przenosimy do pomieszczenia.

- Usuwamy szlam z dna, jeżeli nie zrobiliśmy tego we wrześniu.

Rośliny w domu i na balkonie

- Przenosimy kaktusy i inne sukulenty z letniego stanowiska do pomieszczenia, gdzie będą zimowały (jasne i chłodne, 8-12°C), oraz przestajemy je podlewać, gdyż przechodzą w stan spoczynku.

- Wnosimy do domu palmy, cytrusy, oleandry kordyliny, aukuby, jukki, eonium drzewiaste i inne rośliny wrażliwe na mróz.

- Przestajemy nawozić rośliny doniczkowe (nadal możemy stosować tylko nawozy tzw. zimowe).

- Oczyszczamy skrzynki z dekoracjami letnimi i obsadzamy je na zimę (np. iglakami, wrzosami, trzmielinami).

Drzewa i krzewy owocowe

- Zbieramy owoce. Jabłka przeznaczone do dalszego przechowywania zdejmujemy bardzo ostrożnie. Gruszki całkowicie dojrzałe musimy zjeść w ciągu 2-3 dni.

- Sadzimy drzewa i krzewy, gdyż teraz jest największy ich wybór na rynku. Dołek (dwa razy większy niż średnica bryły korzeniowej) zaprawiamy dojrzałym kompostem. Po wsadzeniu roślin obficie je podlewamy.

- Zakładamy na pnie drzew opaski z tektury falistej jako pułapki na larwy owocówki jabłkóweczki.

Skomentuj:

Co robić w październiku