Powojniki - burza kwiatów

Opracowanie redakcja na podstawie strony www.pnacza.pl

Kwitnące powojniki wyglądają wprost zjawiskowo. Ich pielęgnacja nie jest trudna, a niektóre odmiany prawie nie wymagają opieki.

Fot. Agnieszka Żukowska
Powojniki (Clematis) w pełni zasługują na najwyższą ocenę. W ciągu kilku tygodni potrafią okryć się imponującą chmurą kwiatów. Ich kolory - biały, żółty, niebieski i purpurowy w rozmaitych odcieniach - niemal całkowicie zasłaniają zieleń liści. Mając kilka odmian, będziemy się cieszyć kwiatami od wiosny do jesieni. Natomiast zimą ogród ozdobią puszyste owocostany, szczególnie urokliwe, gdy posrebrzy je szron.

Natura powojników

Wśród powojników są delikatne drewniejące pnącza czepiające się podpór ogonkami liściowymi, a także krzewiaste bądź płożące byliny, co predestynuje je do różnych zastosowań. Zazwyczaj spowijają bramki, pergole i płoty, mogą też tworzyć oryginalne kobierce lub zdobić pojemniki. Niektóre dobrze rosną w przeciętnej lub wręcz ubogiej glebie, potrafią też znieść mrozy i suche lata.

Udany start

Kupione w pojemnikach rośliny można sadzić przez cały sezon wegetacyjny, czyli od kwietnia do połowy listopada. W przeznaczonym dla nich miejscu kopiemy spory dół (60 x 60 x 60 cm), na dnie którego umieszczamy drenaż z drobnych kamieni oraz chrustu i grubą warstwę dobrze rozłożonego obornika albo ziemi kompostowej. Na nią sypiemy ziemię z ogrodu wzbogaconą odkwaszonym torfem i kompostem. Tuż przed sadzeniem pojemniki z roślinami dobrze jest zanurzyć w wiadrze z wodą na 10 minut. Powojniki wielkokwiatowe sadzimy 5-10 cm głębiej, niż rosły dotychczas, pozostałe tylko 1 cm głębiej. Glebę dookoła nich lekko udeptujemy i obficie podlewamy.

Aby wzmocnić rośliny, pędy po posadzeniu warto położyć na ziemi i ich dolną część obsypać korą lub kompostem na długości ok. 50 cm, a do podpórki przymocować tylko wierzchołek. Ziemię dookoła rośliny warto wyściółkować, np. korą, ewentualnie obsadzić niskimi, płytko korzeniącymi się bylinami.

Dbałość o kondycję

Rośliny w czasie suszy trzeba podlewać, tak aby nie dopuścić do przesychania podłoża, najlepiej dużymi porcjami wody, nie mocząc liści. Należy je też dokarmiać, ale dopiero rok po posadzeniu. Najlepiej nadają się do tego nawozy o spowolnionym działaniu, jak Osmovit, Horticote, Planton Clematis W połowie kwietnia do dwóch, trzech otworków o głębokości 5-10 cm zrobionych wokół rośliny wsypujemy po 10 g (płaska łyżeczka) jednego z tych nawozów.

Ponieważ pędy powojników podczas surowej zimy mogą przemarzać, ich podstawę, na której znajdują się śpiące pąki, trzeba jesienią obsypać ziemią kompostową, korą bądź suchymi liśćmi.

Jeśli na liściach pojawią się ciemne plamy i czarne skupiska zarodników grzyba (choroba ta nazywana jest uwiądem powojników), należy porażone liście lub całe pędy wycinać i palić. Natomiast mocno porażoną roślinę najlepiej ściąć u podstawy i podlać 5 litrami 1-procentowego roztworu preparatu Topsin. Zabieg ten należy powtórzyć po 14 dniach. Biały mączysty nalot na liściach to mączniak. Zwalczamy go, opryskując pędy preparatami: Baymat, Bayleton, Nimrod, Rubigan, Saprol lub Sunspray.

Odpowiednie cięcie

W pierwszym roku uprawy wszystkie młode rośliny należy przyciąć nie wyżej niż 30 cm od podłoża. Dzięki temu wypuszczą sporo nowych odrostów i się wzmocnią. Zabieg ten wykonujemy od końca lutego do początku kwietnia, 0,5-1 cm nad parą zdrowych, nabrzmiałych pąków. Natomiast starsze okazy przycinamy zależnie od tego, do jakiej należą grupy.

  • Powojniki wielkokwiatowe i z grupy viticella. Żeby zdrowo rosły, muszą być przycinane i czyszczone z zaschniętych liści i pędów każdej wiosny. Miejsce cięcia zależy od terminu kwitnienia. Powojniki kwitnące wiosną (na pędach zeszłorocznych) ścinamy 70-100 cm nad ziemią, a kwitnące wczesnym latem (na nowych przyrostach) - na wysokości około 30 cm (jeżeli nie jesteśmy pewni, do której grupy należy dany okaz, tnijmy go wyżej).

  • Powojniki botaniczne. Ich popularne odmiany są bardzo odporne i mogą się obejść bez skracania pędów. Przycinamy je tylko wtedy, gdy za mocno się rozrosną, najlepiej po kwitnieniu i nie krócej niż metr nad ziemią.

    powojniki bylinowe. Z zasady ścinamy je wiosną całkowicie. Jeżeli jednak ich podstawy zdrewnieją i przezimują, tniemy je na wysokości 5-10 cm nad ziemią. Zbytnio rozrośnięte okazy można skracać także latem lub jesienią.

    Rewia odmian

    Poszczególne grupy powojników różnią się wymaganiami.

  • Powojniki wielkokwiatowe. To mieszańce. Mogą osiągać wysokość kilku metrów. Odmiany wczesne kwitną na przełomie maja i czerwca oraz powtórnie późnym latem. Tworzą pojedyncze lub podwójne kwiaty o średnicy 15-25 cm. To one są najbardziej wrażliwe na choroby. Późne odmiany mają najczęściej pojedyncze i nieco mniejsze kwiaty; kwitną w czerwcu-lipcu i ponownie jesienią. Większość powojników wielkokwiatowych dobrze rośnie w jasnych lub umiarkowanie ocienionych miejscach. Są też takie, które znoszą wystawę północną, np. 'Generał Sikorski', 'Hania' i 'Barbara'.

    <LI> Grupa Viticella. Wywodzą się od Clematis viticella. Dorastają do 3 m. Pojedyncze kwiaty o średnicy 4-13 cm rozwijają się latem i ponownie jesienią. Roślinom tym wystarcza przeciętna, a nawet uboga gleba, ale w cieniu źle rosną. Są odporne na uwiąd powojników.

  • Powojniki botaniczne. Ich najpopularniejsze gatunki rzadko chorują i nie wymagają cięcia, a puszyste owocostany utrzymują się do wiosny. Rośliny dobrze znoszą suszę i słabą glebę, szczególnie te pochodzące od powojnika tanguckiego (Clematis tangutica), np. 'Lambton Park' i 'Aureolin'. Ich żółte dzwoneczki (do 5 cm długości) rozkwitają od czerwca do późnej jesieni.



    Długo kwitną również odmiany z grupy Atragene pochodzące m.in. od Clematis alpina. Ich kwiaty - niebieskie ('Pamela Jackman'), różowe ('Constance') lub białe (Clematis sibirica) - pojawiają się w końcu kwietnia. Odporny jest też powojnik pnący (Clematis vitalba) i jego pokrewna odmiana 'Summer Snow', która osiąga 7 m i od lipca do września bieli się od drobnych, trzycentymetrowych kwiatów.

    <LI> Powojniki bylinowe. Nie czepiają się podpór, lecz się o nie wspierają lub płożą się po ziemi. Niektóre, np. powojnik mandżurski (Clematis mandschurica), mają pachnące kwiaty. Większość dobrze rośnie na każdym stanowisku, także w cieniu, i kwitnie od czerwca do września. Sporo odmian wywodzi się od powojnika całolistnego (Clematis integrifolia), np. 'Arabella' (2 m długości), 'Rosea' (niska), oraz rurowatego (Clematis heracleifolia), np. 'Mrs. Robert Brydon' i 'Praecox' (do 2-4 m).

  • Skomentuj:

    Powojniki - burza kwiatów