Zakładamy żywopłot

Alicja Gawryś

Chcesz posadzić żywopłot z roślin liściastych? Koniec października i początek listopada to świetna pora na takie działanie. Byle tylko ziemi nie zdążył ścisnąć mróz.

UWAGA ! DO JEDNORAZOWEJ PUBLIKACJI OGROD , LIGUSTR - KRZEW LISCIASTY , ZYWOPLOT FOT. ANNA KULIKOWSKA PUBLIKACJA OGRODY NR 5 (145) - 5 2011 SLOWA KLUCZOWE: ROSLINA KRZEW OGROD ZDJĘCIE DO WKŁADKI: PUBLIKACJA OGRODY NR 5 (145) - CZASOPISMA
Najpopularniejszym materiałem na zywopłoty jest ligustr. Daje się śweitnie ciąć. Można z niego wyprowadzić nawet 3-metrowy żywopłot. Sadzonki rozmieszcamy w ilośći 4-5 na 1 m.
Fot. Anna Kulikowska
Liście opadły już i krzewów, i z drzew, można więc śmiało kupić tanie sadzonki z gołym korzeniem i założyć z nich żywopłot. Sprzedają je szkółki roślin ozdobnych, a także szkółki leśne. Warto wcześniej się umówić, by producent mógł przygotować potrzebną nam ilość roślin.

Co najlepsze na żywopłot

Wybór gatunków liściastych na żywopłoty jest ogromny. Jeżeli chcemy uzyskać szybki efekt, wybierzmy krzewy silnie i szybko rosnące: ligustr, ałyczę, irgę błyszczącą. Jeżeli zależy nam, by żywopłot był długowieczny i elegancki - posadźmy grab lub buk. Gdy zielony płot ma stanowić nieprzebytą zaporę dla nieproszonych gości (np. zajęcy) - załóżmy go z gatunków kolczastych - róży pomarszczonej, berberysu, śliwy tarniny lub glediczji.

Niektórzy traktują takie żywe ogrodzenie głównie jako ozdobę ogrodu. W takim wypadku powinni postawić na barwne (czerwone lub żółte) odmiany berberysów, czy pęcherznicy, albo posadzić na przemian np. purpurowy berberys z szarym rokitnikiem.

Poza tym na żywopłot nadają się gatunki kwitnące, takie jak forsycja, ałycza, karagana i jaśminowiec.

Przy wyborze warto wziąć pod uwagę warunki, jakie panują w ogrodzie. Jeśli gleba jest raczej sucha - nie sadźmy jaśminowca, ani krzewuszki, lecz na przykład karaganę.

Warto przemyśleć sprawę docelowej wysokości roślin. Na wyższy żywopłot dobry jest ligustr i ałycza, grab, lipa i buk. Na żywopłot średniej wysokości polecałabym: dereń, ligustr, grab, klon polny.

Na niższy - berberys, pięciornik i porzeczka złota bądź alpejska.

Formowane czy nie

Zanim założymy żywopłot, powinniśmy wiedzieć, czy będziemy mieli czas na jego częste formowanie i dopieszczanie (tego typu zielone ogrodzenia zakładamy w reprezentacyjnych miejscach), czy po posadzeniu w rządku posadzimy roślinom rosnąć niemal dziko (takie nieformowane żywopłoty zakłada się najczęściej z tyłu ogrodu). W tym drugim przypadku dobrym materiałem jest np. róża pomarszczona, berberys Thunberga i jego odmiany, śnieguliczka, lilak, tawuła wczesna.

Przygotowanie materiału i gleby

Szkółki sprzedają zwykle 2-3 letnie siewki lub sadzonki drzewek i krzewów, powiązane w pęczki po 5 lub 10 sztuk. Sprawdźmy, czy mają dobrze rozwinięty system korzeniowy. Podczas transportu nakrywamy sadzonki plandeką lub folią, by nie uległy przesuszeniu. Tuż przed posadzeniem zanurzamy korzenie na kilka godzin w wodzie.

Teren pod żywopłot powinien być przekopany i dobrze odchwaszczony. Jeżeli sadzimy gatunki wymagające żyznej gleby, powinniśmy ja wzbogacić dawką kompostu.

W jednym czy dwóch rzędach

Za pomocą sznurka i kołków wytyczamy linię żywopłotu. Od razu ustalamy sposób sadzenia. Wysokie gatunki liściaste sadzimy zazwyczaj w jednym rzędzie, niższe - zależnie od potrzeb - w jednym lub dwóch rzędach (wtedy rośliny powinny się mijać). Jest jeszcze sposób sadzenia "w piątkę" - wtedy rośliny (raczej zupełnie niskie, jak np. miniaturowe tawuły i berberysy), sadzimy w trzech rzędach w taki sposób, by się mijały wzajemnie.

Odległości pomiędzy rzędami wynoszą - zależnie od siły wzrostu użytego gatunku: 30-50 cm. W rzędach: co 15-25 cm, jeśli zależy nam na gęstym żywopłocie, bądź 30-35 cm, jeśli chcemy zaoszczędzić na materiale. W takich wypadkach na 1m bieżący przypada 6-7 sztuk (w gęstym żywopłocie), a 3-4 sztuki w rzadszym.

Wszpalerach odległość pomiędzy drzewkami powinna wynosić 60-100 cm.

Sadząc gęsto młode rośliny możemy dla ułatwienia wykopać dla nich wspólny rowek (wzdłuż linii naciągniętego sznurka) o głębokości odpowiedniej dla długości korzeni. Jeśli rośliny sadzimy rzadziej, można kopać pod każdą osobny dołek.

Dobrze jest pracować w dwie osoby. Jedna trzyma rośliny w pionie, druga zasypuje ziemią korzenie (pilnujmy, by się nie podwijały). Starajmy się sadzić na taka samą głębokość, na jakiej rosły dotychczas w szkółkach.

Po posadzeniu udeptujemy delikatnie ziemię wokół (lub wzdłuż) krzaczków, by gleba dobrze przylegała do korzeni. Następnie rośliny podlewamy dość obficie.

Kiedy przycinać

Przy sadzeniu jesiennym lepiej nie podcinać krzewów. Rany mogłyby się nie zagoić do nadejścia mrozów i pędy mogłyby podmarznąć. Do cięcia przystępujemy dopiero pod koniec zimy (zanim zaczną się rozwijać liście). Wtedy skracamy rośliny do wysokości około 20 cm. To dość drastyczne, ale dzięki temu rośliny już na starcie zaczną się dobrze rozkrzewiać, a żywopłot będzie gęsty od samego dołu.

Skomentuj:

Zakładamy żywopłot