Ogród atrakcyjny wisoną

Szukajcie, a znajdziecie.Tak można by streścić historię budowania siedliska u stóp prasłowiańskiej góry Ślęży...
Malownicza  willa przytulona do wzgórza
ma za tło 
skarpę porośniętą gęstwiną
drzew i krzewów. Malownicza willa przytulona do wzgórza ma za tło skarpę porośniętą gęstwiną drzew i krzewów. Fot. Lilianna Sokołowska

Dom z ogrodem

Miejsca na dom szukali długo i wytrwale. Odwiedzili wszystkie chyba miejscowości w okolicach Wrocławia, by znaleźć teren otoczony zewsząd zalesionymi wzgórzami, z widokiem na masyw tajemniczej, prastarej Ślęży. Zrozumieli, że właśnie tu jest ich upragnione, dobre miejsce.

Na zdjęciu powyżej: Malownicza willa przytulona do wzgórza ma za tło skarpę porośniętą gęstwiną drzew i krzewów

Rodzina marzyła o własnym ogrodzie. Chcieli, aby był swobodny, malowniczy i pięknie wpisany w krajobraz. Pani domu postanowiła zaprojektować ogród osobiście, wspierając się fachową literaturą i poradami z"zielonych" periodyków. Zadanie okazało się jednak nie tak proste, jak się początkowo wydawało. Teren był skalisty, pagórkowaty i niezbyt przyjazny dla roślin ozdobnych. Żeby przekształcić go w ogród, trzeba było solidnie przygotować miejsca pod nowe nasadzenia. Na budowę przyjechało zatem pięćdziesiąt wywrotek pełnych żyznej ogrodniczej ziemi. Od tej chwili można było tworzyć rabaty i kształtować otoczenie oczka wodnego wraz z pagórkiem wodospadu. Dzięki tym zabiegom prawie wszystkie posadzone w ogrodzie krzewy i drzewa się przyjęły. Wyjątkiem był jeden jedyny krzew rododendronu, który zdecydowanie "odmówił współpracy".

Fot. Lilianna Sokołowska

Na zdjęciu powyżej: Patronka ogrodu - magiczna góra Ślęża. To ten widok zadecydował o wyborze miejsca

Pod oknami ogrodu zimowego - kosówkom towarzyszą swobodnie rosnące
szafirki, gęsiówki i tulipany. Pod oknami ogrodu zimowego - kosówkom towarzyszą swobodnie rosnące szafirki, gęsiówki i tulipany. Fot. Lilianna Sokołowska

Zimozielone rośliny i dużo trawy

Intensywne obsadzenie terenu o powierzchni ponad pół hektara wymagałoby pielęgnacji przekraczającej możliwości czasowe właścicieli. Alternatywą było zatrudnienie ogrodnika, czego rodzina wolała uniknąć. Pani domu lubi zajmować się ogrodem i nie zamierza dzielić się nim z kimś obcym. Pozostawiono zatem w ogrodzie duże wolne przestrzenie, nawiązujące do okolicznych łąk. Dywany trawników ujęte zostały w ramy zimozielonych iglaków. Świetnym kontrastem dla iglaków są liczne drzewa owocowe. Czereśnie, jabłonie i śliwy obsypane wiosną białym i różowym kwieciem dodają ogrodowi wdzięku. Trochę później zakwitają ulubieńcy domowników - konwalie i bzy lilaki, których jest tu mnóstwo. To one witają gości przy wjeździe na posesję.

Na zdjęciu powyżej: Pod oknami ogrodu zimowego - kosówkom towarzyszą swobodnie rosnąceszafirki, gęsiówki i tulipany.

Fot. Lilianna Sokołowska

Ulubione miejsce relaksu właścicieli - widać stąd zarówno dom,
jak i ukochaną górę. Ulubione miejsce relaksu właścicieli - widać stąd zarówno dom, jak i ukochaną górę. Fot. Lilianna Sokołowska

Woda i kamienie

W ogrodzie wkrótce powstało oczko wodne z kamiennym mostkiem i kaskadą, z której woda spływa do jeziorka. Latem miło tu spędzać wolne chwile, siedząc na mostku ze stopami zanurzonymi w chłodnej toni i słuchając kumkania żab. W takich chwilach bywa się naprawdę szczęśliwym... Kamienie, z których zbudowano kaskadę, pochodzą z pobliskiego kamieniołomu. Powstały z nich również murki oddzielające część sportową od reprezentacyjnej. Granice działki to niewidzialne ogrodzenie z siatki. Dzięki takiemu rozwiązaniu zatraca się wrażenie podziału terenu, a pozostaje wizja rozległej, naturalnej przestrzeni. Właścicielka wciąż rozmyśla, jak swój ogród udoskonalić. Zamierza między innymi posadzić gdzieś wymarzoną magnolię.

Na zdjęciu powyżej: Ulubione miejsce relaksu właścicieli - widać stąd zarówno dom,jak i ukochaną górę

Fot. Lilianna Sokołowska

Na zdjęciu powyżej: Fioletowo kwitnąca dąbrówka i szare "uszka" czyśćca wełnistego

 Leśny 
fragment posiadłości - miękkie, wysypane igliwiem ścieżki to dobre miejsce, by uprawiać jogging. Leśny fragment posiadłości - miękkie, wysypane igliwiem ścieżki to dobre miejsce, by uprawiać jogging. Fot. Lilianna Sokołowska

Sport w ogrodzie

Ogród sąsiaduje z kawałkiem lasu, który stanowi część posesji. Gospodarze nie ingerują w jego stan, od czasu do czasu robiąc jedynie konieczne wycinki, np. usuwając szkody powstałe w czasie burzy. Pani domu, która codziennie uprawia jogging, ma jeszcze jedno marzenie ? chciałaby przygotować w lasku ścieżkę do biegania z przeszkodami. Miękkie podłoże, zapach igliwia, szum drzew to warunki, które znakomicie wpływałyby na przebieg treningu. W ogrodzie jest sporo miejsca do uprawiania czynnej rekreacji. Urządzono tu trawiaste boisko do koszykówki i piłki nożnej. Korzystają z niego przede wszystkim dzieci właścicieli. Sportową postawę prezentują też labrador i dwa koty. Przestrzeni jest moc, więc zwierzaki bez przeszkód ganiają wszędzie. Sportowej zaprawy dostarcza również koszenie trawników. Zajmuje ono około 7 godzin. Właścicielka żartuje, że gdy dojeżdża kosiarką do końca ogrodu, powinna zaczynać pracę od początku, lecz jest to lepsze niż ćwiczenie na siłowni, bo przecież pracuje się na świeżym powietrzu, w pięknej scenerii ogrodu.

Fot. Lilianna Sokołowska

Jak można ująć sobie pracy  w rozległym ogrodzie

 

  • Zwróć uwagę na to, co rośnie w okolicy. Sadząc podobne gatunki (nawet ozdobne, lecz z tej samej grupy), zyskujesz pewność, że wszystko będzie doskonale rosło, bez nieustannego podlewania, opryskiwania i nawożenia.
  • Drzewa i krzewy sadź swobodnymi grupami.
  • Unikaj betonu; zastąp go ścieżkami żwirowymi albo z kamienia na podsypce piaskowej. Niech pomiędzy kamienie wejdą dzikie rośliny okrywowe.
  • Granice terenu zaznacz siatką (jest niewidoczna w dalszej perspektywie) lub tzw. pasterskim płotem.
  • Pozostaw otwarty widok na krajobraz.
  • Pozwól dzikim ziołom zająć fragmenty terenu.
  • Niską murawę utrzymuj tylko w miejscach intensywnie użytkowanych.
Więcej o: