Narzędzia ogrodnicze. Łopata, motyka, podkaszarka...

Tekst: Iwona Dąbrowska

Nie da się założyć ogrodu i pielęgnować go gołymi rękami. Tymczasem po przeprowadzce z bloku do własnego domu tylko nieliczni mają swoje narzędzia ogrodnicze.

Co kupić do ogrodu, kiedy pilnych potrzeb w nowym domu jest jeszcze tak dużo? Co kupić, gdy są tylko chęci posiadania ładnego ogrodu, a brakuje wiedzy i doświadczenia w tej dziedzinie? Co wybrać, by narzędzia były wygodne w użyciu i długo nam służyły?

Nie można podać jednej listy narzędzi, które sprawdziłyby się w każdej sytuacji. Zależy to bowiem przede wszystkim od tego, jakiej wielkości jest ogród i co w nim się znajduje. Przyjmując, że w każdym jest trawnik i rabaty z młodymi drzewkami, krzewami i bylinami, zawsze potrzebne są narzędzia do pielęgnacji murawy oraz roślin i gleby na rabatach. Dodatkowy sprzęt jest konieczny tam, gdzie rosną stare drzewa albo żywopłot.

Zastanawiając się nad dobrym wyborem, warto wziąć też pod uwagę jakość sprzętu. Ma to bowiem wpływ na kilka cech ważnych z punktu widzenia użytkownika. Między innymi od tego zależy, jak długo sprzęt będzie nam służyć i jak często będzie wymagał napraw. Poza tym dobra jakość wiąże się z przemyślanymi rozwiązaniami (np. ergonomicznym kształtem uchwytów), dzięki którym w pracę trzeba włożyć mniej wysiłku. Nie bez znaczenia jest również kwestia bezpieczeństwa. Zwłaszcza dotyczy to narzędzi z napędem mechanicznym.

Do gleby

Do podstawowych narzędzi, które powinien mieć każdy właściciel ogrodu, należy szpadel. Dobry szpadel ma ostrą krawędź, wygodny uchwyt oraz trzonek o długości dopasowanej do wzrostu osoby, która go używa. Jeśli będzie tych osób więcej, warto kupić szpadel o regulowanej długości trzonka - chyba, że są one tego samego wzrostu.

Szpadel można również wykorzystać do przerzucania ziemi czy kompostu. Wygodniej zrobić to jednak łopatą lub szuflą, bo mają one szersze blachownice, na które zmieści się więcej materiału.

Widły ogrodowe mają podobne zastosowanie jak szpadel. Jeśli jednak gleba na działce jest kamienista lub gliniasta, to zdecydowanie lepiej przekopuje się ją widłami. Poza tym widły przydają się do usuwania z ziemi korzeni chwastów wieloletnich.

W każdym ogrodzie bezwzględnie potrzebne są grabie do wyrównywania gleby. Zamocowana na trzonku nasada ze sztywnymi zębami może mieć różną szerokość. Zbyt szeroka utrudnia jednak grabienie między roślinami.

Dobrze jest też mieć narzędzie do spulchniania ziemi. Może to być motyka, spulchniacz trójzębny (pazurki) lub ręczny kultywator. Narzędzia te dostępne są na długich lub krótkich trzonkach.

Do trawnika

Aby grunt porośnięty trawą stał się trawnikiem, niezbędna jest kosiarka. Ważne, by go dobrze dobrać, przede wszystkim do wielkości trawnika.

W małym ogrodzie (do 500 m2) najlepiej sprawdzi się kosiarka elektryczna. Można też rozważyć kupno kosiarki ręcznej (jeśli trawnik jest rzeczywiście niewielki) lub kosiarki akumulatorowej bądź słonecznej (jeśli chcemy uniknąć kłopotu z ciągnącym się kablem). Do rozległych trawników natomiast polecane są kosiarki spalinowe - ze względu na dużą moc.

Są jednak ogrody, w których korzystanie z jednej, nawet najlepszej, kosiarki może okazać się niewystarczające. Na przykład wtedy, kiedy teren jest pofalowany, a na trawniku znajdują się liczne przeszkody (rabaty, pojedyncze rośliny), potrzebny jest sprzęt, który pozwoli dobrze ściąć trawę na każdej nierówności lub w każdym zakamarku. Idealne do tego celu są podkaszarki (z silnikiem elektrycznym lub spalinowym) albo kosy, wyposażone w silnik spalinowy o większej mocy niż podkaszarka. W takich warunkach można też stosować kosiarkę poduszkową, którą unosi się ponad powierzchnią trawnika.

Trawnik wymaga również regularnego usuwania z jego powierzchni resztek ściętej trawy, suchych liści, owoców i kwiatów. Można to zrobić grabiami do gleby, ale lepsze do tego celu są specjalne grabie do trawnika, o sprężystych zębach.

Inne zabiegi pielęgnacyjne wykonuje się okresowo, można więc pozwolić sobie na kupienie potrzebnych do nich narzędzi wspólnie z sąsiadem lub pożyczanie od kogoś życzliwego. Na przykład raz na rok powinno się murawę ponakłuwać, aby ułatwić wnikanie do gruntu powietrza i wody. Stosuje się do tego: widły, walec z kolcami, nakładki na buty z kolcami lub specjalnie przeznaczone do tego narzędzie mechaniczne - aerator.

Jeżeli darń jest bardzo zbita, warto przeprowadzić wertykulację, czyli zabieg bardziej intensywny od aeracji. Wertykulator nie tylko nacina grunt, ale jeszcze wyczesuje z podłoża martwe części roślin. Aby był skuteczny, wyposażony jest w silnik elektryczny - w przeciwieństwie do aeratora, który zwykle jest poruszany wyłącznie siłą mięśni.

Dwa, trzy razy do roku przyda się też rozrzutnik do nawozów, dzięki któremu będą one równomiernie rozsypane na trawniku. Może go z powodzeniem zastąpić ręczny siewnik.

Aby trawnika nie oszpecały niepożądane rośliny, warto sięgnąć po specjalny wycinak do chwastów. Z pewnością z jego pomocą pozbędziemy się chwastów skuteczniej niż gołymi rękoma.

Do drzew i krzewów

Do pielęgnacji roślin o zdrewniałych pędach potrzebne są przede wszystkim narzędzia do cięcia, głównie sekator i nożyce. Są niezbędne, po pierwsze, do usuwania pędów martwych i uszkodzonych, a po drugie - do obcinania gałęzi w celu nadania roślinie pożądanego kształtu, pobudzenia jej do kwitnienia i wytworzenia młodych pędów.

Do pędów grubości nie większej niż 15 mm wystarczy sekator, którego uchwyt mieści się w dłoni. Jeżeli pęd jest grubszy, rączki sekatora powinny być dłuższe, bo dzięki temu w cięcie trzeba wkładać mniej siły i łatwiej też sięgnąć do wyżej położonych gałęzi. Można kupić też sekator na teleskopowym wysięgniku, który da się wydłużać i skracać w zależności od potrzeb.

W sklepach mamy bardzo duży wybór sekatorów i nożyc. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na to, jaki jest kąt rozwarcia, czy mają system przekładni wspomagający cięcie oraz na rodzaj mechanizmu cięcia. Najczęściej stosowany jest mechanizm, w którym ostrza zachodzą na siebie, tak jak w nożyczkach. Równiejsze cięcie uzyskujemy, jeśli narzędzie ma mechanizm kowadełkowy - ruchome ostrze zatrzymuje się w nim na nieruchomym elemencie zwanym kowadełkiem.

Do cięcia żywopłotu lub formowania dużych krzewów służą nożyce do żywopłotu, w których ostrza są dłuższe niż w sekatorze. Z punktu widzenia użytkownika najważniejszą cechą tego narzędzia jest jego ciężar. Trzeba pamiętać, że strzyżenie żywopłotu to nie zajęcie na krótką chwilę. Ciężar ma więc znaczenie nawet wówczas, gdy nie używamy siły rąk do cięcia, bo nożyce są wyposażone w silnik elektryczny lub spalinowy.

Sekator czy nożyce mogą czasem nie nadawać się do obcinania grubych gałęzi. Potrzebna jest do tego piła. Może to być piła kabłąkowa, używana również do cięcia desek, albo typowa piła do gałęzi. W ogrodzie, w którym znajdują się stare drzewa lub krzewy, dobrze jest mieć też siekierę, bo nią czasem najłatwiej jest usunąć niepożądany gruby pęd.

Do sprzątania

W zadbanym ogrodzie nie tylko rośnie bujna, zdrowa roślinność, ale panuje też porządek. Do sprzątania w ogrodzie, tak jak i w domu, przyda się więc odpowiedni sprzęt. Przede wszystkim miotła z gałązek albo szczotka o sztywnym gęstym włosiu.

Warto też rozważyć kupno ogrodowego odkurzacza. Posprząta się nim szybciej, łatwiej, lepiej, i to zarówno ścieżki, podjazdy, jak i trawnik. Jednocześnie odkurzacz może rozwiązać problem pozbycia się zebranych w ogrodzie odpadków. Większość odkurzaczy ma bowiem funkcję ich rozdrabniania, dzięki czemu objętość odpadków zmniejsza się nawet 10-krotnie. W ten sposób potrzeba mniej miejsca na ich kompostowanie, albo mniej pieniędzy na wywiezienie ich w workach z posesji. Odkurzacze podobnie jak kosiarki należy dobrać do wielkości ogrodu. I tak samo jak one, te wyposażone w silnik spalinowy mają większą moc niż te z silnikiem elektrycznym. Przy wyborze odkurzacza należy zwrócić uwagę na ciężar, bo większość tych urządzeń wymaga dźwigania (trzeba też uwzględnić wagę odpadków zbieranych do worka).

Do zestawu sprzętu niezbędnego dla przydomowego ogrodu rzadko zalicza się w Polsce rozdrabniacz do gałęzi. A szkoda, bo ponosząc nieduży wydatek, zyskuje się wiele: nie trzeba spalać gałęzi w ognisku, można wykorzystać pocięte gałęzie jako ściółkę lub cenny składnik kompostu, a także rozdrobnić inne odpadki organiczne.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Narzędzia ogrodnicze. Łopata, motyka, podkaszarka...