Odnawianie elewacji - stary tynk jak nowy

Tekst: Cezary Jankowski, Weronika Wrześniak

Malowanie to najprostszy sposób na odnowienie elewacji - pod warunkiem że zastosuje się właściwą farbę, a wcześniej naprawi uszkodzenia tynku.

DO JEDNORAZOWEJ PUBLIKACJI
Wada tynku spowodowana zbyt szybkim nakładaniem zaprawy tynkarskiej.
Fot. Bayosan
Każda elewacja po kilkunastu latach wymaga odświeżenia, a niekiedy nawet remontu. Czy każdą można odnowić farbami elewacyjnymi? To zależy od stopnia zniszczenia (zabrudzenie, drobne spękania, głębokie rysy, zielony lub czarny nalot), a także od tego, jakim rodzajem tynku była wcześniej pokryta. Nie wszystkie bowiem spośród wielu rodzajów farb nadają się na każdą ścianę. Każdy rodzaj farby chroni w nieco inny sposób. Dlatego też nawet markowa farba zastosowana na nieodpowiednim podłożu nie będzie się dobrze trzymać. Niewłaściwie dobrana może nawet doprowadzić do uszkodzeń samego tynku.

Ocena podłoża

Przed malowaniem elewacji należy sprawdzić stan podłoża: powinno być mocne i zwarte, inaczej farba nie będzie się dobrze trzymać. Jeśli takie nie jest, trzeba je porządnie przygotować, a przede wszystkim znaleźć i usunąć przyczynę uszkodzeń i wad, aby niszczące procesy nie ujawniły się ponownie na odświeżonej elewacji. Odkrycie przyczyn powstania rys czy nalotu nie zawsze jest łatwe. Często trudno jest odróżnić zanieczyszczenia od kolonii mikroorganizmów. Najlepiej poradzić się fachowca, który określi przyczynę uszkodzeń i wybierze sposób jej usunięcia. Dobrze też wiedzieć, jakim tynkiem jest pokryta elewacja. Od tego bowiem zależy sposób naprawy. Stare domy są najczęściej pokryte tynkiem cementowo-wapiennym, przygotowanym metodą tradycyjną. Na domach jednorodzinnych raczej nie znajdzie się tynków wapiennych, chyba że chodzi o zabytkowy budynek. Naprawa tynku wymaga dopasowania nowych fragmentów do starych i użycia materiałów tego samego co one rodzaju.

Uszkodzenia i wady tynków

Rysy tynkarskie - charakterystyczna siatka powierzchniowych pęknięć nazywanych włosowatymi: mają szerokość do 0,2 mm i głębokość do kilku mm. Najczęstszą przyczyną ich powstawania jest zbyt szybkie tempo prac tynkarskich, niewłaściwy skład wyprawy tynkarskiej, a czasem - niekorzystna pogoda (wiatr, upał). Naprawa nie jest trudna: wystarczy pomalowanie farbą o zwiększonej elastyczności.

Rysy w podłożu, czyli pęknięcia - pojawiają się po kilku miesiącach i zwykle są szersze niż rysy "tynkarskie" - mają 2-3 mm. Czasem są skutkiem niewłaściwego składu lub zabrudzenia masy tynkarskiej. Pęknięcia należy poszerzyć na szerokość około 5 mm w klinowy kształt, rozwarty na zewnątrz, dokładnie oczyścić i zagruntować. Następnie wypełnia się je zaprawą wyrównującą. Tak naprawione podłoże można wyrównać cienką warstwą tynku i pomalować farbą elewacyjną.

Rysy konstrukcyjne - mogą być wywołane zarysowaniem elementów konstrukcyjnych domu - spowodowanym na przykład jego nierównomiernym osiadaniem bądź odkształceniami termicznymi lub skurczowymi. Rysy te mogą wystąpić zaraz po wybudowaniu domu, ale najczęściej pojawiają się dopiero po kilku latach. Rzadko kiedy rysy pozostają niezmienione; znacznie częściej powiększają się z upływem czasu lub zmieniają swą szerokość wraz ze zmianą pór roku. Powstawania takich rys nie da się zahamować nawet najmocniejszym tynkiem. Dlatego najpierw trzeba wyeliminować ich źródło, a dopiero później przystąpić do naprawy elewacji.

Osypywanie lub pylenie, określane też jako "piaszczenie" - to skutek słabego związania kruszywa, gdy tynk wykonano z małą ilością spoiwa lub ze spoiwem zwietrzałym, albo gdy zbyt długo go zacierano, co powoduje zwykle "wyciągnięcie" spoiwa i najdrobniejszego kruszywa na powierzchnię tynku. Podobnie może skutkować zastosowanie za dużej ilości drobnego kruszywa lub przesuszenie tynku wykonywanego podczas upałów lub na wietrze, a także przymrozki podczas wiązania (tynki układano późną jesienią). Osypujące się i pylące tynki pokrywa się preparatami gruntującymi, które je powierzchniowo wzmacniają.

Odparzenia, czyli miejscowe odspojenie się tynku - takie odspojone fragmenty - nawet bardzo niewielkie - można znaleźć pod wybrzuszeniami na powierzchni lub przez opukiwanie ścian (np. małym młoteczkiem). Odparzony tynk wydaje charakterystyczny, głuchy odgłos. Naprawa polega na jego odkuciu w takich miejscach, oczyszczeniu, zagruntowaniu powstałego zagłębienia i wypełnieniu go odpowiednią zaprawą wyrównawczą.

Mikroorganizmy: pleśnie, algi i mchy - szary, zielony lub czarny nalot najczęściej w okolicach cokołu lub wklęsłych naroży budynku. Przyczyną rozwoju mikroorganizmów jest zwykle nadmierne zawilgocenie. Taki nalot trzeba usunąć przy użyciu biocydów, czyli gotowych preparatów zwalczających grzyby pleśniowe, algi i mchy. Gdy warstwa nalotu jest dość gruba, przed zastosowaniem preparatu należy delikatnie oczyścić powierzchnię szczotką drucianą. Po umyciu całej elewacji zaatakowane, ale suche, ściany można malować - najlepiej farbą ze zwiększoną zawartością biocydów.

Gdy elewacja nie jest bardzo zniszczona, ale podłoże mocne, a pęknięcia niewielkie, napraw będzie mało i miejsca te nie będą się wyróżniały na elewacji. Wystarczy wtedy zagruntowanie podłoża i pomalowanie farbami elewacyjnymi. Nie zawsze jednak farba zakryje i wyrówna wszystkie różnice między starym tynkiem a naprawianymi miejscami. Jeśli napraw jest dużo, można po zagruntowaniu ścian nałożyć na całą ich powierzchnię tynk cienkowarstwowy. Sprawi to, że elewacja będzie miała jednakową fakturę, a farba utworzy jednolitą powłokę.

Jak dobrać farbę

Farbę elewacyjną dobiera się zależnie od rodzaju podłoża. Dlatego przed jej zakupem trzeba wiedzieć, jaki jest rodzaj tynku i jaką farbą był pomalowany. Niestety, nie jest łatwo to ustalić, więc jeśli nie ma pewności, warto na próbę pomalować nową farbą fragment ściany i po pewnym czasie sprawdzić, czy nie pojawiły się jakieś problemy.

Zastosowanie niewłaściwych farb elewacyjnych może spowodować nie tylko szybkie niszczenie nowej powłoki, ale również doprowadzić do uszkodzeń samego tynku w wyniku ograniczonej paroprzepuszczalności powłoki malarskiej. Problem ten dotyczy szczególnie starych, nieocieplonych ścian lub ocieplonych wełną mineralną. W starych domach z reguły dochodzi do zawilgocenia powierzchniowego ścian w wyniku kondesacji pary wodnej. Nie wpływa to negatywnie na ich trwałość, gdyż paroprzepuszczalny tynk umożliwia wysychanie murów latem. Jeśli jednak taka ściana zostanie pomalowana od zewnątrz farbą o niskiej paroprzepuszczalności ograniczającą wysychanie, to po kilku sezonach może nastąpić trwałe zawilgocenie ściany sprzyjające rozwojowi pleśni wewnątrz domu. Skutkiem tego będzie również odpadanie tynku, gdyż zamarzająca w murze wilgoć spowoduje jego kruszenie.

Podobny efekt wystąpi w ścianach ocieplonych wełną mineralną, gdzie dodatkowo zmniejszy się ich ciepłochronność w wyniku zawilgocenia materiału ociepleniowego. Dlatego takie ściany można malować wyłącznie farbami o wysokiej paroprzepuszczalności, pamiętając jednak o tym, że każda dodatkowa warstwa zmniejsza dyfuzję pary wodnej.

Podział farb elewacyjnych należy traktować orientacyjnie, gdyż producenci oferują również wyroby mieszane, o własnościach nieco innych niż te, które charakteryzują spoiwa podstawowe. Dlatego zarówno ich własności, jak i zakres zastosowania można ocenić na podstawie parametrów konkretnego wyrobu zamieszczonych na opakowaniu lub w karcie technologicznej.

Akrylowe i silikonowe. Są uniwersalne i dlatego najpopularniejsze. Nadają się bowiem zarówno na podłoża organiczne, jak i mineralne. Akrylowe cechuje dobra przyczepność do podłoża, ale też niska paroprzepuszczalność. Dobrze chronią cokoły i podmurówki przed bezpośrednim wpływem wilgoci. Silikonowe chronią przed wnikaniem wody i mają dobrą paroprzepuszczalność. Niektóre z nich mają właściwości samoczyszczące (elewacja się oczyszcza, gdy spływa po niej deszcz).

Cementowe, wapienne oraz silikatowe - nadają się na czyste tynki mineralne, także takie, które wcześniej malowano farbami mineralnymi. Farby te nie są pożywką dla mikroorganizmów, które mogłyby je niszczyć. Powłoki z farb mineralnych są matowe i mają wysoką paroprzepuszczalność, co ułatwia odparowanie pochłoniętej przez ścianę wilgoci. Dzięki tej właściwości możliwe jest również nakładanie farb mineralnych na świeże, wilgotne jeszcze fragmenty uzupełnionego tynku.

Ważne gruntowanie

Zawsze bezpieczniej zastosować przed malowaniem preparat gruntujący. Zawiera on głównie spoiwo, dlatego odpowiedni jest tylko taki, który jest dobrany do rodzaju farby elewacyjnej. Wyrówna on nasiąkliwość podłoża i zwiększy przyczepność nakładanej na nie powłoki malarskiej.

Choć zakup "gruntu" może wydawać się zbyteczny (zwykle bezbarwne preparaty zdają się nie wpływać na wygląd powierzchni), warto wiedzieć, że gruntowanie znacznie ułatwia malowanie i zmniejsza zużycie farby.

Wymagana odporność farb elewacyjnych

Każda farba powinna wytrzymywać:

- wysoką i niską temperaturę (oraz jej wahania),

- zmiany wilgotności,

- opady atmosferyczne,

- promieniowanie UV oraz

- zanieczyszczenie powietrza,

i to zarówno działanie wszystkich tych czynników równocześnie, jak i intensywne oddziaływanie jednego, na przykład bardzo silne nasłonecznienie elewacji południowej.

Odporne na działanie chemikaliów powinny być farby stosowane na terenach przemysłowych oraz w pobliżu ruchliwych dróg.

Doskonałą przyczepność oraz odporność na działanie wody powinny wykazywać te farby, które są stosowane w rozmaitych miejscach narażonych na silne zabrudzenie, ponieważ co pewien czas trzeba je zmywać wodą pod ciśnieniem.

Dobór farby elewacyjnej do rodzaju tynku



PodłożeFarba akrylowaFarba silikonowaFarba silikatowa
Tynk akrylowy lub farba akrylowa++-
Tynk silikonowy lub farba silikonowa++-
Tynk silikatowy lub farba silikatowa-++
Tynk cementowy+++
Tynk cementowo-wapienny+++


Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Odnawianie elewacji - stary tynk jak nowy