Wykładziny sizalowe

Piotr Miączyński

Są bardzo wytrzymałe. Trudno je zadeptać. Nie elektryzują się i lubią komputery. Nie cierpią wody. O czym mowa? O wykładzinach sizalowych.

Rodowód wykładzin sizalowych sięga bardzo dawnych czasów. Już starożytni Egipcjanie tkali ze słomy bądź sitowia maty, które rozkładali na kamiennych posadzkach.

Sizal to naturalne włókno otrzymywane z łodyg agawy, wykorzystywane do produkcji artykułów powroźniczych (lin, sznurów itp.), a także ozdobnych mat czy tkanin. Jest bardzo wytrzymałe. Trudno je pogiąć czy zadeptać. Nie elektryzuje się, co oznacza, że można go używać w pomieszczeniach, w których pracują komputery. Sprawdza się też wszędzie tam, gdzie zainstalowane jest ogrzewanie podłogowe.

Wykładzina sizalowa jest dość szorstka w dotyku i nadaje pomieszczeniu nieco surowy wygląd. Dzięki temu dobrze łączy się z drewnem czy metalem. Występuje raczej w jasnych, stonowanych barwach, powiększając optycznie pomieszczenie. Świetnie sprawdza się w mieszkaniach, ale także w obiektach użyteczności publicznej, np. biurach.

Sizal ma, niestety, także wady. Bardzo źle znosi wilgoć, dlatego nie należy takich wykładzin układać np. w kuchniach i łazienkach. Nie można ich prać ani czyścić żadnymi detergentami. Podłoga z sizalu powinna być regularnie odkurzana. Jeśli coś nam się na taką wykładzinę wyleje (np. sok lub kawa) lub w inny sposób zaplami (np. spadnie jedzenie z talerza) musimy takie zanieczyszczenia natychmiast usunąć, czyszcząc bardzo delikatnie wilgotną szmatką bądź gąbką. W przeciwnym wypadku zostaną na zawsze. Sizal dobrze jest też od czasu do czasu (mniej więcej raz na pół roku) nasączyć specjalnym preparatem konserwującym, który sprawia, że będzie ona bardziej odporna na zabrudzenia.

Aby wydłużyć "życie" takiej wykładziny, należy ją przykleić do podłogi. - Wówczas nie pracuje - tłumaczą fachowcy. Sizal wymaga bardzo równego i suchego podłoża. Kleimy go klejem poliakrylowym, który rozprowadzamy po całej powierzchni podłogi (po rozprowadzeniu czekamy 10 do 15 min). Uwaga! Nie wolno dopuścić do zaschnięcia plam z kleju! Jego ślady trzeba natychmiast usunąć za pomocą szczotki lub zwilżonej gąbki. Można je również mocować do podłoża za pomocą specjalnych "rzepowych" taśm, jeśli mają filcowy spód.

Najlepiej, żeby przy kładzeniu na podłogę wykładzina nie była sztukowana, nawet jeśli w pomieszczeniu są wnęki i zakamarki. Lepiej kupić jej więcej i odpowiednio przyciąć. Przy ścianach wykładzinę wykańcza się przeważnie listwami z drewna. Nie są one jednak konieczne, służą raczej estetyce. Decydując się na nie, trzeba pamiętać, że przymocowuje się je wyłącznie do ściany, nie do podłogi.

Ile to kosztuje? Wykładziny sizalowe można kupić już od 50 zł za m kw. Zazwyczaj sprzedawane są o szerokości ok. 4 m.

Skomentuj:

Wykładziny sizalowe