Sukulenty: mistrzowie przetrwania

Jolanta Zdanowska

Naprawdę kochają słońce. Nie przeszkadza im ani największy skwar, ani długotrwała susza, bo mają swoje własne zbiorniki z wodą. Sukulenty to idealne rośliny nie tylko na skąpane w letnim słońcu balkony?i tarasy, ale również na cały rok dla... zapominalskich.

SUKULENTY. Rozchodnik pochodzi z północnej Afryki, południowej Europy i Azji. Dorasta nawet do 70 cm. Imponujące kwiatostany jesienią przebarwiają się z zielonych na czerwone i różowe.
SUKULENTY. Rozchodnik pochodzi z północnej Afryki, południowej Europy i Azji. Dorasta nawet do 70 cm. Imponujące kwiatostany jesienią przebarwiają się z zielonych na czerwone i różowe.
Fot. Le Do/Shutterstock.com


Sukulenty to duża grupa roślin pochodzących z gorących, suchych, pustynnych zakątków świata. Ich cechą charakterystyczną są grube, mięsiste liście, będące magazynem wody i składników niezbędnych do przeżycia w okresie długotrwałej suszy. Z tych powodów to prawdziwi mistrzowie balkonowego surwiwalu. Jeśli więc często wyjeżdżamy albo nagminnie zapominamy o podlewaniu kwiatów, a nasz balkon przez większą część dnia przypomina rozgrzaną patelnię, warto się nad nimi zastanowić. Niestraszne są im również jesienne chłody pod gołym niebem. Dodatkową zaletą jest to, że większość sukulentów ma niewielkie rozmiary i nie sprawia problemów pielęgnacyjnych.

Wiele roślin wypełniających ogrodowe skalniaki, np. rozchodniki, rojniki, eszewerie i eonium, to właśnie sukulenty. Na balkonie też można zaaranżować miniskalniak w dużej, płaskiej misie, a pomiędzy roślinami rozsypać warstwę drobnych kamyków lub żwiru, które będą namiastką skały. W poszukiwaniu roślin najlepiej wybrać się do sklepu ogrodniczego; do balkonowych skrzynek najbardziej pasują jednoroczne przypołudniki i obficie kwitnące portulaki o liściach jak zielone wałeczki. Długie pędy tych roślin rozrastają się płasko wszerz, a ich kwiaty, otwierające się przy słonecznej pogodzie, przypominają gwiazdki.

W dużej donicy na tarasie można hodować agawę, która potrafi urosnąć do imponujących rozmiarów. Na zimę trzeba ją zabierać pod dach.

Sukulentami są również uprawiane w domach aloesy, kalanchoe, grubosze, kaktusy. Latem najlepiej czują się na powietrzu, dlatego świetnie nadają się na balkon. Mogą być uzupełnieniem kompozycji z innymi roślinami. Najlepiej posadzić je w małych plastikowych pojemnikach, a te umieścić w dużej donicy; wtedy przed zimą łatwo je wyjmiemy i przeniesiemy z powrotem do mieszkania.





Jak o nie zadbać?

1. Zapewnijmy sukulentom bardzo słoneczne miejsce. W cieniu będą słabo rosły i marnie kwitły.

2.Muszą mieć donicę z otworami odpływowymi. Na dno pojemnika warto wsypać warstwę drenażu (keramzytu lub żwiru), ponieważ nadmiar wody szkodzi korzeniom.

3.Lubią bardzo umiarkowane podlewanie. Najlepiej robić to dopiero wtedy, gdy ziemia lekko przeschnie. Im większa doniczka, tym rzadziej trzeba podlewać.

4.Nawet najbardziej odporne na suszę rośliny uprawiane w pojemnikach nie przeżyją jednak kompletnie bez podlewania. Dobrym rozwiązaniem jest dodanie do ziemi podczas sadzenia hydrożelu, który zatrzymuje wilgoć w podłożu.

5.Ogrodowe rośliny skalne posadzone w donicach można pozostawić na balkonie na zimę. Eszewerie, eonium i sukulenty domowe trzeba jednak na zimę przenieść pod dach, w widne miejsce.

    Więcej o:

Skomentuj:

Sukulenty: mistrzowie przetrwania