Odpoczynek dżentelmena

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Zdjęcie: Michał Mutor Stylizacja: Joanna Płachecka

Koniecznie z książką i szklaneczką whisky w dłoni. By nic nie zakłócało miłego wypoczynku, trzeba się zagłębić w przepastnym fotelu, z biblioteczką w zasięgu ręki. Odpowiednia musi też być atmosfera, przepełniona dyskretnym dostatkiem i poczuciem bezpieczeństwa. Stworzą ją skórzane sofy o masywnych kształtach (tzw.klubowe), solidne meble z prawdziwego drewna, które można przekazywać z pokolenia na pokolenie. Odpowiednie będą też kryształy, tradycyjna porcelana, dekoracyjne drobiazgi przypominające o odbytych podróżach i miękkie, ciepłe tkaniny. Nie zapomnijmy również o kolorystyce; wskazane są głębokie brązy, stonowane butelkowe zielenie, a dla ożywienia całości - trochę ciemnej czerwieni i żółci złamanej beżem. Aby wnętrze nie wydawało się zbyt ciemne i mroczne, powinno się je dobrze oświetlić. Tak właśnie jest w tym pokoju. Na suficie zainstalowano reflektorki, na meblach - kinkiety, a przy fotelu stoi duża przenośna lampa. Prawdziwy komfort!

ŹRÓDŁO:


Skomentuj:

Odpoczynek dżentelmena