Przechowywanie w salonie

red.

W salonie często przechowujemy dużo rzeczy. Jak można zaprojektować wnętrze, żeby całość była spójna?

W każdym mieszkaniu pokój dzienny pełni przede wszystkim funkcję reprezentacyjną. Ale nawet gdy w pozostałych pomieszczeniach zaplanowaliśmy szafy i schowki, w salonie i tak przechowujemy kolekcje książek, płyt z muzyką i filmami, efektowne naczynia, a czasem również dokumenty. Gdzie je trzymać, aby nie zakłócały charakteru wnętrza? Zobaczmy, jak rozwiązali ten problem bohaterowie naszego cyklu.

J.M. Kowalscy. W salonie, który ma czysto wypoczynkowy charakter, gospodarze przechowują wyłącznie przedmioty naprawdę warte wyeksponowania. Jako bibliofile skoncentrowali się przede wszystkim na znalezieniu najlepszego miejsca na ulubione książki. Umieścili je w przeszklonych regałach-słupkach. Ścianę obok nich zajmuje kolekcja fotografii w ciemnych ramkach, idealnie harmonizujących z barwą biblioteczki o prostej formie.

K.S. Nowakowie. Mają dzieci, które wymagają jeszcze uwagi i lubią przebywać w towarzystwie rodziców. Dlatego urządzając pokój dzienny, brali pod uwagę także ich potrzeby. Kupili na przykład stolik kawowy z półką pod blatem, gdzie leżą m.in. gry planszowe. Zdecydowali się też na większą liczbę schowków (szafek oraz regałów) na naczynia i mniej dekoracyjne przedmioty. Te ostatnie są ukryte za pełnymi drzwiczkami, dzięki czemu nie przyciągają uwagi.

Z telewizorem za pan brat. Nieodłącznym elementem wystroju niemal każdego salonu jest telewizor i sprzęt grający oraz zbiory kaset, płyt, książek. Musimy znaleźć na nie miejsce, tak by nie zmieniając charakteru pokoju, podkreślić jego styl.

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Zdjęcia: IKEA

Skomentuj:

Przechowywanie w salonie