Postmodernizm - pół żartem, pół serio

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Karolina Świderska Zdjęcia: Arkadiusz Ścichocki

Dekoracyjność zamiast prostoty. Humor i ironia w miejsce funkcjonalności. Czyżby dla projektantów nastała era całkowitej wolności?

O stylu w skrócie

Postmodernizm, jeden z ważniejszych prądów we współczesnej kulturze, pojawił się w latach 60. XX wieku w opozycji do modernizmu kojarzonego z systemami totalitarnymi. Za teoretyka tego stylu w architekturze uznaje się architekta amerykańskiego Roberta Venturi, który prostotę i logikę projektów modernistycznych zastąpił złożonością i kontrastem form - według niego miałoby to uczynić architekturę bardziej ludzką i przyjazną. Z czasem jego teorie doprowadziły do projektowania budynków, mebli oraz ozdób o zaskakującym, wręcz ekscentrycznym wyglądzie, które przełamywały obowiązujące dotąd normy. Skrajnym przykładem tej tendencji są prace mediolańskiej grupy Memphis z lat 80. (formy mebli tylko w niewielkim stopniu były związane z funkcją). Późniejszy, mniej rewolucyjny nurt nie burzył już dawnych konwencji, ale odwoływał się do nich, choć robił to z humorem oraz ironią. I właśnie on dominuje w obecnym wzornictwie.

Co zwraca uwagę w postmodernizmie?

Inspiracje barokiem, rokoko, stylami Ludwika XV i Ludwika XVI w przypadku projektowania mebli i oświetlenia. W ozdobach zaś często są widoczne odwołania do okresu pop-artu, a zwłaszcza twórczości Andy'ego Warhola i Roya Liechtensteina.

Formy dekoracyjne i kunsztowne, dominujące nad funkcją przedmiotu - zaprzeczenie prostoty lansowanej przez szkoły modernistyczne (funkcjonalizm, Bauhaus).

Kontrastowe zestawianie. Na zasadzie przeciwieństw łączy się nie tylko bar-wy, ale także materiały i formy, np. ciężkie z lekkim, perfekcyjnie wykończone i błyszczące ze zgrzebnym i surowym.

Mocne kolory - wyraziste, żywe czerwienie, zielenie, róże i fiolety. Charakterystyczne jest stosowanie czerni - samodzielnie lub zestawionej z bielą.

Nowoczesne tworzywa sztuczne. Szczególnie lubiany jest poliwęglan imitujący kryształ. Pojawia się też sklejka, metal, lustro.

Eklektyzm , czyli dowolne mieszanie stylów oraz form. Przedmioty o pałacowym rodowodzie stawia się np. obok sprzętów industrialnych. Przy nich w charakterze ozdób mogą się pojawiać kiczowate drobiazgi.

Zabawa konwencją. Projektanci odrzucają sztywne normy. Wypracowane dotąd wzory traktują z przymrużeniem oka, nadając im nietypowe barwy lub uzupełniając je o dziwne detale.





    Więcej o:

Skomentuj:

Postmodernizm - pół żartem, pół serio