Wnętrze sentymentalne

Tekst i stylizacja: Agnieszka Osak-Rejmer Zdjęcia: Sylwester Rejmer

Przedwojenne salony, pełne autentycznych starych mebli i obrazów, przetrwały nie tylko na fotografiach. Jeden z nich odnaleźliśmy w secesyjnej warszawskiej kamienicy. Na zewnątrz toczy się hałaśliwe życie współczesnego miasta, w środku zaś czas się zatrzymał.

UWAGA ! PONOWNA PUBLIKACJA WYLACZNIE ZA ZGODA WLASCICIELI
Pokój dzienny jest pełen pamiątek odziedziczonych po przodkach - na przykład fotele należały kiedyś do dziadków właściciela; do Warszawy przyjechały ze Lwowa jeszcze przed wojną (i na szczęście ją przetrwały). Na stoliku pod lustrem w szerokiej jesionowej ramie widać piękny huculski świecznik z fajansu. W dębowej biblioteczce stojącej po drugiej stronie okna zachowały się oryginalne kryształowe szybki.
Stare meble w zabytkowej kamienicy - to wręcz idealne połączenie. Trzeba jednak przyznać, że właściciele mieszkania znajdującego się w secesyjnym budynku naprawdę mają dużo szczęścia - posiadane przez nich sprzęty to w większości rodzinne pamiątki, które cudem przetrwały historyczne zawirowania (co w Warszawie, zrównanej podczas wojny z ziemią, nie jest takie częste).

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o urządzaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład, Zapisz się



Stare meble nigdy się nie nudzą, a wraz z upływającym czasem robią się coraz piękniejsze, uważają gospodarze. Nade wszystko lubią oni przedmioty autentyczne, z własną historią, unikają zaś rzeczy nowych, które - ich zdaniem - nieporadnie udają stare. Dlatego remontując kuchnię i łazienkę, mieli naprawdę twardy orzech do zgryzienia. Szafki kuchenne stylizowane na sprzęty z minionych czasów wydawały się im zdecydowanie nie na miejscu. Zdecydowali się więc niczego nie udawać i wybrali funkcjonalną nowoczesną zabudowę. Przynajmniej wiadomo, że to świadomy wybór.

Zobacz galerię zdjęć



Zobacz także:

Wnętrze z nutą przeszłości

Aranżacja w kamienicy

Odzyskana uroda wnętrza

Skomentuj:

Wnętrze sentymentalne