Pojedynek architektów: dom nowoczesny, ale z tradycjami [część 2]

12.12.2016 08:35
Projekt 'TEO2'

Projekt 'TEO2' (Wiz.: MTM STYL)

Choć czasy się zmieniają, a z nimi nasz styl życia, wielu Polaków wciąż jest przywiązanych do wizerunku domu ze spadzistym dachem, o wyglądzie określanym jako "tradycyjny". Choć to wyobrażenie często nie ma związku z tradycjami budowlanymi w okolicy, to w przekonaniu wielu właśnie taki dom istnieje jako ten najbardziej "normalny", tym samym najlepiej realizujący wyobrażenie o własnym dachu nad głową. Właśnie dla takich osób szukali w tym miesiącu domu nasi eksperci.

Janusz Kaczorek – ekspert „Ładnego Domu”, architekt, właściciel pracowni projektowej, laureat wielu konkursów – wybrał projekt „TEO2".

Metryka projektu

Powierzchnia użytkowa: 86,7 m² + garaż: 49,2 m?; pow. zabudowy: 104,5 m?; kubatura: 430,0 m³; wysokość budynku: 8,5 m; kąt nachylenia dachu: 45o; powierzchnia dachu: 141,0 m?; minimalne wymiary działki: 19,3 × 20,9 m; autor: Tomasz Sobieszuk; pracownia MTM STYL; tel. 85 732 08 79; www.mtmstyl.pl

Ten niewielki, bo niespełna osiemdziesięciosiedmiometrowy dom jest przeznaczony dla czteroosobowej rodziny. Myślę, że znajdzie uznanie głównie wśród zwolenników tradycyjnych i oszczędnych rozwiązań. Układ wnętrza charakteryzuje się oszczędnością przestrzeni i funkcjonalnością, bez zbędnych fajerwerków przestrzennych, niemniej prezentuje się ciekawie, zarówno od środka, jak i na zewnątrz.

Dom składa się z dwóch części: mieszkalnej w postaci dwukondygnacyjnego prostopadłościanu przykrytego dwuspadowym dachem i płaskiego garażu przeznaczonego na jeden samochód. Obie części budynku są połączone dachem, więc z garażu do mieszkalnej strefy domu można przejść suchą nogą, nawet podczas dużego deszczu.

Największe zalety projektu, czyli dlaczego polecam właśnie ten dom

Zastanawiając się nad wyborem tego projektu, warto zwrócić uwagę na:

- przejrzysty, uporządkowany plan obu kondygnacji;

- bardzo dobrze wykorzystaną powierzchnię domu, bez zmarnowanych przestrzeni;

- dobre proporcje powierzchni pomiędzy pomieszczeniami mieszkalnymi a pomocniczymi;

- stonowane, współczesne elewacje i dopracowany detal;

- ciekawy wizualnie i funkcjonalny podcień łączący garaż z domem.

Działka – czyli w jakim otoczeniu najlepiej postawić dom wzniesiony według tego projektu

Minimalna działka dla tego domu powinna mieć powierzchnię ok. 400 m² i kształt kwadratu. I tak na dobrą sprawę niewiele więcej trzeba, żeby dom dobrze funkcjonował. A to ze względu na nietypowy układ wnętrza i w konsekwencji – nietypowy układ okien. Największe okna (z pokoju dziennego) znajdują się od strony podjazdu. Pozostałe mają drugorzędne znaczenie, jeżeli chodzi o oświetlenie wnętrza i wpływ na ustawienie domu względem stron świata. Wnioski są zatem dwa: po pierwsze – jako dom zwrócony w stronę ulicy, potrzebuje od tej strony nieco więcej „oddechu” ze względu na duże okna pokoju dziennego; po drugie – najbardziej pożądana orientacja to południe od strony wejścia (z możliwym odchyleniem ok. 45o). Należy zwrócić uwagę, że garaż jest wycofany w głąb ogrodu, przez co wydłuża się podjazd. Architekci przewidują, że na minimalnej działce podjazd ma 11,5 m długości! A więc zmieszczą się na nim już 2 samochody – to dobrze, ale trzeba uważać, by powierzchnia utwardzona nie przekroczyła dopuszczalnych wskaźników w planie miejscowym.

Wygląd budynku

Dom cechuje spokojna i klasyczna architektura. Jak można sądzić, tego rodzaju propozycja przypadnie do gustu osobom lubiącym sprawdzone, tradycyjne rozwiązania. Nie oznacza to jednak, że budynek jest architektonicznie nudny. Wręcz przeciwnie. Mimo klasycznej bryły i niewielkich rozmiarów, wyróżnia się współczesnymi materiałami i przemyślanym detalem.

Kiedy ogląda się projekt i jego wizualizacje, na pierwszy rzut oka zwraca uwagę połączenie domu z garażem i szeroki podcień łączący obie bryły – rzecz nietypowa wśród gotowych projektów, a wielce przydatna, gdyż chroni przed deszczem i słońcem. Charakterystyczne są również duże przeszklenia od strony ulicy, na które składają się okna narożne pokoju dziennego i drzwi balkonowe z sypialni na piętrze. Duże tafle szkła dodają lekkości elewacjom i stanowią charakterystyczny wyróżnik na elewacji frontowej. Mogą jednak przysporzyć nieco kłopotu, jeśli chodzi o zapewnienie domownikom prywatności w części dziennej domu. Niewielka odległość dużych okien od chodnika otwiera wnętrze przed wzrokiem ciekawskich, szczególnie wieczorem. Warto mieć to na uwadze, planując ogród od strony ulicy. Zielony parawan w postaci wysokiego, gęstego żywopłotu rozwiązałby problem. I tak mała szansa, że dom pozostanie – jak na wizualizacji – bez ogrodzenia. Lepszy więc żywopłot niż płot.
Na elewacjach dominują jasne ściany wykończone białym tynkiem. Na ich tle dobrze prezentują się okna w drewnianych ramach i brama garażowe w tym samym kolorze co okna. Tu i ówdzie pojawiają się ciemniejsze plamy tynku, który jest delikatnie nacinany poziomymi boniami. Całość jest przykryta jasnoszarym blaszanym dachem z charakterystycznym rytmem rąbka na łączeniu arkuszów.
Jednym słowem – klasyka.

Nadal brakuje na rynku małych i funkcjonalnych domów. Większość z dostępnych bardziej przypomina mieszkania w bloku niż domy jednorodzinne. Prezentowany przykład jest chlubnym wyjątkiem. Miejmy nadzieję, że niedługo będzie jednym z wielu.

Wnętrza i ich funkcje

Bardzo trudno zaprojektować dom dla czterech osób na tak małej powierzchni. Przypominam, że powierzchnia użytkowa to 86,7 m²! Tyle, co średniej wielkości mieszkanie. A jak wiadomo, dom rządzi się innymi prawami niż mieszkanie. Między innymi dlatego, że musi zawierać znacznie więcej funkcji niż mieszkanie, pomijając schody, które łączą ze sobą obie kondygnacje.

Jak zatem poradzili sobie autorzy projektu? Na początek trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że na tak małej powierzchni nie da się stworzyć przestrzeni, która spełni wszystkie oczekiwania. W niektórych kwestiach trzeba pójść na kompromis. Autorzy postawili na funkcjonalność, kosztem powierzchni części pomieszczeń. I – wbrew pozorom – jest to moim zdaniem pierwsza zaleta projektu. Choć jego wnętrza nie epatują wielką przestrzenią, ten dom na pewno będzie dobrze funkcjonować.
Widać, że autorzy projektu mają świadomość, że w budynku jednorodzinnym pomieszczenia pomocnicze są tak samo ważne jak mieszkalne. Stąd na planie pojawiło proporcjonalnie duże pomieszczenie gospodarcze, które pomieści piec centralnego ogrzewania i będzie jednocześnie służyć za pralnię, warsztat i graciarnię. Obok kotłowni umieszczono w.c. i szafę na ubrania. W ten sposób – w jednym kącie uzyskano cały zestaw pomieszczeń użytkowych, a po drugiej stronie schodów została przestrzeń czysto mieszkalna. Niewielka co prawda (26,2 m²), ale ustawna.

Na piętrze mamy trzy sypialnie, każda po 10 m² powierzchni, łazienkę i minigarderobę. Można grymasić, że powierzchnia sypialni jest za mała (choć ja uważam, że niekoniecznie) i że na górze jest tylko jedna łazienka, ale proszę pamiętać, że powierzchnia kondygnacji to niewiele ponad 40 m?, z czego część przepada na komunikację... Jeśli zdecydowaliśmy się na niewielki dom, musimy ponosić tego konsekwencje...

Podsumowując, myślę, że jest to bardzo dobra propozycja dla osób, które szukają niedrogiego i wygodnego domu. Dla tych, którzy lubią sprawdzone, tradycyjne rozwiązania.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail. Zobacz PRZYKŁAD

budowa na wideo

Skomentuj:
Pojedynek architektów: dom nowoczesny, ale z tradycjami [część 2]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX