Żywopłoty - formowanie i pielęgnacja

tekst Piotr Syga

Nie musi być zielonym monolitem kolumnowych tuj. Wiele kwitnących drzew, krzewów i pnączy znakomicie sprawdza się w roli żywych ogrodzeń. Ich dodatkową zaletą jest duża zmienność w zależności od pory roku. Niektóre nie wymagają formowania, inne, by wyglądały efektownie, trzeba regularnie strzyc.

22557770 https bi
Fot. Shutterstock/Chrislofotos

Żywe ogrodzenie powinno spełniać wszystkie funkcje płotu i oczywiście efektownie wyglądać. Najlepsze do takich zadań są gatunki o gęstym pokroju, drobnych liściach i dużej odporności na kaprysy polskiego klimatu, a także na niezbyt łagodne traktowanie. Warto, by miały jeszcze odrobinę uroku. Nie ma jednak nic piękniejszego niż żywopłoty, które kwitną. Kolorowe od kwiatów ściany zwracają uwagę już z daleka, stając się bardzo atrakcyjnym elementem ogrodu.

Żywopłoty nieformowane

Jeśli zależy nam na wprowadzeniu do ogrodu naturalistycznego klimatu, załóżmy żywopłot nieformowany, składający się z rozmaitych gatunków o naturalnej formie. Podczas kwitnienia stworzą one masę żywych kolorów, a później liści o różnych odcieniach zieleni. Ściany żywopłotu powinny być szczelne do samej ziemi. Dlatego wysokie rośliny, np. drzewa, podsadzajmy krzewami, które wypełnią wolne przestrzenie pod koronami. Nieformowany żywopłot może się składać z wielu warstw roślin. Warto zestawiać ze sobą gatunki kwitnące o różnych porach. Wszystkie rośliny w poniższej tabeli nadają się na żywopłoty nieformowane. Uzupełnieniem mogą być pnącza, np. powojniki.

Żywopłoty formowane

Do ogrodów o regularnych (geometrycznych) kształtach lub małych ogródków najlepiej nadają się żywopłoty formowane, czyli regularnie strzyżone w celu nadania im odpowiedniego kształtu. One też mogą kwitnąć. Częste skracanie pędów zagęszcza krzewy, dzięki czemu tworzą one zwarte ściany nawet przy małych szerokościach. Żywopłoty formowane zwykle zakłada się z krzewów lub drzew jednego gatunku, ale bywają też wielogatunkowe. Wtedy dobiera się rośliny o jednakowym tempie wzrostu i podobnej wielkości liści, żeby ściany żywopłotu były równe i nie powstawały w nich luki. Wybierajmy spośród gatunków umieszczonych w tabeli poniżej, oznaczonych jako nadające się do formowania.

Pielęgnacja żywopłotów

Żywopłoty wymagają odpowiedniego pielęgnowania. Oto podstawowe zabiegi.
- Dokarmianie. Do obfitego kwitnienia i prawidłowego wzrostu rośliny potrzebują sporo składników pokarmowych. W żywopłocie rosną gęsto, więc szybko wyjaławiają podłoże.
O ich dokarmianiu warto pomyśleć już na etapie sadzenia, nawet jeśli są to gatunki typowe dla gleb jałowych, jak pięciorniki czy karagany. Dołki lub rów, w którym je umieścimy, wypełniamy żyzną, próchniczną ziemią. Później co roku wiosną dokarmiamy rośliny nawozami mineralnymi do krzewów. Odżywkę rozsypujemy równomiernie, ale oszczędnie. Znakomite efekty daje też ściółkowanie podłoża pod żywopłotem kompostem.
- Podlewanie. Jest konieczne, zwłaszcza podczas suszy. Jeśli zaniedbamy przeprowadzanie tego zabiegu, osłabione brakiem wody krzewy zaczynają więdnąć, stają się również bardziej podatne na ataki szkodników (często się tak dzieje w przypadku jaśminowców czy kalin).
Żeby ułatwić sobie podlewanie, pod roślinami warto umieścić na stałe specjalny wąż nawadniający (wyposażony w otworki, przez które do ziemi sączy się woda) i podłączać go do ujęcia z wodą.
- Cięcie. Młode i słabo zagęszczone żywopłoty formujemy dwa razy w sezonie (skracając przyrosty o 1/3 ich długości), starsze natomiast wystarczy przycinać raz w roku (wtedy ścinamy przyrosty o połowę). Gatunki zakwitające wiosną (zawiązujące kwiaty na zeszłorocznych pędach) po raz pierwszy w roku tniemy po przekwitnięciu. Zabieg można powtórzyć latem.

Duże, gęste żywopłoty są schronieniem i miejscem rozrodu ptaków – naszych sprzymierzeńców w zwalczaniu szkodników. Do formowania przystępujemy więc wczesną wiosną, zanim ptaki uwiją gniazda lub pod koniec czerwca, kiedy dorosłe osobniki wyprowadzają z gniazd pierwszy lęg.
Żywopłotów naturalnych oczywiście nie formujemy, ale bywa, że i takie rośliny wymagają przycięcia – np. wymagają odmłodzenia lub korekty kształtu. Terminy takich zabiegów zależą od wymogów konkretnej rośliny (podajemy je w tabeli powyżej).

Żywopłoty - czym strzyc?

Wybór właściwego narzędzia zależy od rodzaju i wielkości żywopłotu. Obwódki rabat i niewielkie krzewinki najlepiej przycinać nożycami o krótkich ostrzach – ręcznymi lub elektrycznymi.
Jeśli żywopłot jest mały, a tworzące go rośliny mają miękkie pędy (jak np. ligustr, berberys, modrzew czy cis), do ich przycinania wystarczają ręczne nożyce o długich ostrzach. W niektórych narzędziach są one faliste, co dodatkowo ułatwia cięcie wiotkich pędów lub niezbyt gęstych żywopłotów.
Zaletą ręcznych narzędzi jest to, że wszędzie można je ze sobą zabrać i ich używać – są niezależne od źródeł energii.
Żywopłoty o dużych rozmiarach, składające się z roślin o twardych pędach najlepiej ciąć urządzeniami mechanicznymi, w których często wymienne ostrza można dopasować do wielkości formowanej powierzchni. Wykorzystanie tego typu sprzętu w znacznym stopniu ułatwia pracę i pozwala uzyskać równe powierzchnie cięcia. Jest to także możliwe przy użyciu narzędzi ręcznych, lecz wymaga wprawy i doświadczenia.
Rośliny o dużych i zimozielonych liściach, np. laurowiśnię, formujemy małym sekatorem, odcinając po jednym pędzie. W przeciwnym razie pocięte liście zasychają, szpecąc całą formę.

Lifting żywopłotu

Stare, zaniedbane i luźne żywopłoty można doprowadzić do dawnej świetności poprzez odmłodzenie. Okresem na przeprowadzenie tego zabiegu jest przełom sierpnia i września lub – najlepiej – czas tuż przed rozpoczęciem przez rośliny wegetacji. Tniemy nie tylko cienkie boczne pędy, ale przede wszystkim grube, mocno zdrewniałe gałęzie. Wykonujemy to sekatorami lub piłami.
Na roślinach zimozielonych (zwłaszcza iglakach) cięcie przeprowadzamy tylko w obrębie pędów pokrytych liśćmi lub igłami (starsze, gołe źle się regenerują). Wyjątkiem jest tutaj cis, który zazieleni się nawet po radykalnym skróceniu.

Skomentuj:

Żywopłoty - formowanie i pielęgnacja