Pokazowy ogród Iwony i Piotra Bigońskich

Tekst Michał Rembas, Zdjęcia Iwona Bigońska

Mała wieś Dobrzyca leży w połowie drogi między Kołobrzegiem a Koszalinem. Warto tam pojechać, by obejrzeć ogrody pokazowe Iwony i Piotra Bigońskich.

Ogrody państwa Bigońskich stały się z czasem jedną z atrakcji turystycznych Pomorza Zachodniego. Dla zwiedzających są magnesem równie silnym jak plaże pobliskiego Bałtyku. W ciągu roku przez Hortulus przewija się około 50 tys. gości. Stawy, mostki, stylizowane ruiny, altany, dorodne krzewy i drzewa - aż trudno uwierzyć, że jeszcze kilkanaście lat temu rozciągało się tu zwykłe pole. Stworzenie tego niezwykłego kompleksu wymagało ogromnej pracy. "Ogrodu nie da się urządzić z dnia na dzień. Jest jak obraz, który wiecznie się maluje" - mówi Iwona Bigońska.

Trudne początki

Wszystko zaczęło się w 1990 r., gdy Bigońscy - wtedy jeszcze studenci wydziału ogrodniczego Akademii Rolniczej Poznaniu - kupili podupadłe gospodarstwo rolne w Dobrzycy. Zaczęli od 9 ha, ale systematycznie dokupowali ziemię, więc dziś ich posiadłość liczy 75 ha. Większość terenu to szkółki roślin ozdobnych, a na 4,5 ha rozciągają się ogrody pokazowe.

"W pierwszych latach zajmowaliśmy się przede wszystkim projektowaniem zieleni dla różnych instytucji. Potem założyliśmy handlowe Centrum Ogrodnicze. Jednocześnie powstawał w Dobrzycy ogród - dzieło naszej pasji" - wspomina Iwona Bigońska. Na początku nic tu nie było, ale mieli zapał, dużo dobrych chęci i... strasznie mało pieniędzy. Gromadzili ogrodnicze nowości, ściągali rośliny z całej Europy. Ale nie chodziło o to, by stworzyć prywatny ogród botaniczny. Hortulus to kompleks ogrodów tematycznych. Nie uświadczysz tu żadnych tabliczek informacyjnych. "Często ludzie pytają, dlaczego nie ma etykiet z nazwami gatunków - opowiada właścicielka. - "Tłumaczymy, że to są ogrody pokazowe, gdzie goście mają się skupić na kompozycji, stylu, tematyce ogrodu, na doborze roślin pod względem form, faktur, kolorystyki, a nie na nazewnictwie".

28 ogrodów

Jako jeden z pierwszych powstał w Dobrzycy ogród japoński. Ciągnie się wzdłuż wąskiego kanału o długości 150 m łączącego dwa sztuczne stawy. Jest tam kamienny most, wiodące do brzegu schody i klasyczny element takich założeń - droga przez wodę ułożona z granitowych płyt. Do tego kamienne latarnie, bambusowe tyczki, stylowa altana i herbaciarnia, żwirowe plaże, mozaiki z morskich kamieni, kolorowe bruki... Głazy zwiezione do ogrodu ważą dobre kilkaset ton. Rosną tu kształtowane na różne sposoby sosny (w kulturze Orientu uznawane za symbol długowieczności), tuje, azalie, wierzby i oczywiście wiśnie - gdy kwitną ogród wygląda najpiękniej.

W Hortulusie można oglądać ogród francuski ze strzyżonymi żywopłotami z ligustru, parterami kwiatowymi, fontannami. Jest tu także ogród wodny, wrzosowisko, ogród skalny i nietypowy położony na skarpie ogród kamienny z kolekcją iglaków i rododendronów. Jest wreszcie cała grupa utrzymanych w stylu angielskim "ogrodów zmysłów" - niektóre oddziałują na wzrok, wykorzystując zestawienia barw, grę światła i cienia, inne przykuwają uwagę dźwiękami - szumem wody czy szmerem traw, jeszcze inne pobudzają węch.

W ogrodzie zapachów na niewielkiej przestrzeni tak zestawiono rośliny, by aromaty zachwycały zwiedzających o każdej porze roku (i dnia). Pachną nie tylko kwiaty, ale też łodygi, korzenie, owoce, liście i nasiona. Rosną tu m.in. kaliny, lawenda, maciejka, róże, lilie i dziesiątki aromatycznych ziół.

Ogrodów "dla wzrokowców" jest kilka. Niebiesko-żółty jest romantyczny, pomarańczowy to wiejski ogródek z warzywnikiem, a ten w odcieniach różu i bladych fioletów utrzymany jest w stylu nowoczesnym. Mnie zafrapował "ogród purpury i ognia w stylu śródziemnomorskim". Tu prawie wszystko jest czerwone: kwiaty, liście, ścieżki, wielkie amfory i mur ze starej cegły. Po gorących barwach Południa odpocząć można w "ogrodzie cienia". W półmroku białe i pastelowe kwiaty widać wyraźniej, zaś ostre barwy łagodnieją.

Trawiasty ogród dźwięków jest kolorowy, choć nie ma tu przecież kwiatów. Źdźbła niektórych gatunków są szare, inne stalowoniebieskie, inne znowu złociste, pstre, pręgowane. Najładniej tu jest jesienią, kiedy na wąskich liściach pojawia się srebrzysty szron.

Nie tylko rośliny

W Hortulusie można się przekonać, że dobrze urządzony ogród to nie tylko rośliny, ale też harmonizująca z całym założeniem mała architektura. Ścieżki wyłożone są różnymi materiałami, różny jest układ bruku. Są starannie dobrane do stylu kompozycji mostki, altanki, rzeźby, pergole, kamienne mury. Ważne są też detale - lampy, ławki czy donice.

"Skąd pomysły? Z głowy" - śmieje się Iwona Bigońska. Ale prawdą jest także, że właściciele Hortulusa dużo podróżują. Szukają jednak nie tyle gotowych rozwiązań, ile inspiracji - ciekawych klimatów i nastrojów. Najwięcej ich znaleźć można, ich zdaniem, w ogrodach holenderskich i angielskich. "Dobrze zaprojektowany ogród powinien pasować do konkretnego otoczenia - mówi pani Iwona. - Nie ma gwarancji, że ten, który zrobi na nas wrażenie za granicą, będzie równie dobrze wyglądał w Polsce.

Klimat idealny

Ogród będzie piękny, jeśli ogrodnik będzie miał dobrą rękę. Bez tego nic się nie uda. Ale ważna jest też należyta pielęgnacja, no i klimat. A ten jest w Dobrzycy jest idealny. To najkorzystniejsza strefa klimatyczna w Polsce. Temperatury rzadko tu spadają poniżej -15 st. C, w lecie jest sporo deszczu i nie panują takie upały jak w głębi kraju.

Wielu gości przyjeżdża do Hortulusa po prostu wypocząć wśród zieleni i wody. Nie brakuje stałych bywalców, którzy zaglądają nawet kilka razy w sezonie. Przyjeżdżają tu całe wycieczki, wpadają też urzędnicy odpowiedzialni za zieleń miejską w różnych miejscowościach. Goście szukają tu pomysłów, które mogliby przenieść do swoich ogródków. Większość eksponowanych roślin można kupić na miejscu. Można też dobrać stosowną donicę czy inny ogrodowy detal.

Jak zwiedzać Hortulus?

Informacje praktyczne:

Adres: Hortulus, 76-038 Dobrzyca 76 (3,7 km na południe od szosy Kołobrzeg-Koszalin)

Ogrody są czynne przez cały rok. W sezonie (od kwietnia do końca września) od poniedziałku do soboty w godz. 9-19, w niedziele w godz. 10-18.

Ceny biletów: 7 zł, ulgowy 4 zł. Możliwość zamówienie przewodnika (za dopłatą).

Więcej informacji www.hortulus.com.pl







Skomentuj:

Pokazowy ogród Iwony i Piotra Bigońskich