Pielęgnacja ogrodów po zimie

Rozpoczął się sezon ogrodniczy. Jedni dopieszczają trawniki, a inni budują w ogrodach plaże. Jak pielęgnuje się ogród po zimie? Kiedy przycinać, a kiedy sadzić? Na te i inne pytania odpowiadają eksperci - Grzegorz Paduch i Maja Furyk, właściciele firm ogrodniczych
Tegoroczna zima - choć wyjątkowo długa - wcale nie była dla roślin zabójcza. Znacznie gorzej było w zeszłym roku, gdy w grudniu temperatura spadła do -20 st. C , a śniegu, który stanowi naturalną ochronę dla roślin i potem nawilża glebę nie było.



Kiedy i od czego zacząć?

- Pielęgnację ogrodu powinniśmy zacząć, kiedy odmarznie gleba, czyli mniej więcej po tygodniu bez śniegu, z dodatnią temperaturą. Najlepiej przynajmniej 10 st. C. Jeśli rośliny były okryte, to musimy je odsłaniać stopniowo. Następnie sprawdzamy, czy nie zostały zniszczone oraz w jakim stanie jest trawnik. Niektórzy mężczyźni mają na jego punkcie fioła.

Miałam klienta, który wysyłał mi zdjęcie swojego trawnika, żeby udowodnić, że trawa nie jest identyczna z tym, co wyrosło u mnie. Ale to przecież jest natura. Tu nic nie jest identyczne - mówi Maja Furyk ze śląskiej firmy ogrodniczej Progarden.

Czyli trawnikami zajmują się częściej panowie?

Grzegorz Paduch, architekt krajobrazu, właściciel firmy Garden Art Designs: - Rzeczywiście kobiety raczej interesują się tym, co kwitnie, jest kolorowe i pachnie. Panów bardziej interesuje ogólny ład i sprawy techniczne.

I jak się odświeża trawnik po zimie?

- Dobrze jest wykonać wertykulację i aerację. Obydwa zabiegi można wykonać samemu, o ile posiada się odpowiedni sprzęt. Wertykulacja i aeracja polega na tym, że ostrzami przekuwa się glebę i napowietrza. Następnie robi się jeszcze piaskowanie, tzn. ziemię posypuje się gruboziarnistym piaskiem, który wypełnia miejsca nakłuć - tłumaczy Paduch.

Po takich zabiegach można jeszcze nawieźć trawę, najlepiej doglebowo. Tu jednak trzeba być ostrożnym i nie przesadzać ze specyfikami. Pamiętajmy też, że gleba musi być sucha. Poza tym, jeśli mamy automatyczny system nawadniania, to czyścimy w nim filtry i dysze.

A poza trawnikiem?

Trzeba przyciąć rośliny, ale trzeba to robić z głową. Wczesną wiosną przycina się krzewy, które kwitną latem na pędach tegorocznych, takie jak np. pięciornik. - Przycina się też trawy ozdobne, tak do 10 cm nad poziomem ziemi. Jeśli chodzi o żywopłoty, to my tniemy je na jesień, kiedy wygasa wegetacja, a przycinamy dopiero koło maja. Teraz , zanim pojawią się pąki przycinamy drzewa. Ale musimy mieć pewność, że nie będzie już dużych mrozów. Po przycięciu, gałęzie można jeszcze nasmarować maścią antygrzybiczą - radzi Maja Furyk.

A co sadzimy?

Od końca marca sadzimy rośliny jednoroczne. Mogą to być np. bratki i surfinie.

Jednak perfekcyjny trawnik i bratki to dla niektórych zdecydowanie za mało...

- Moja klientka zaplanowała chrzciny w ogrodzie. Tylko, że nie przewidziała, że w tym dniu będzie w nim jeszcze leżał śnieg. Mimo to planu nie zmieniła. Po prostu zamówiła u nas ściąganie śniegu. Inny klient zażyczył sobie, żebym mu wybudował na bardzo małej działce ruską banie, żeby mógł się w niej grzać, a potem wskakiwać do śniegu. Poza tym robiłem kiedyś np. wodospad na balkonie. Oczywiście woda nie lała się po bloku, ale była cały czas w obiegu. Wypływała jakby ze skały - mówi Paduch.

- Ja z kolei projektowałam kiedyś plażę w ogrodzie. Co prawda bez morza, ale z piaskiem, mostem ... - dodaje Furyk.

Przykładowe ceny usług ogrodniczych:

Przyjazd specjalisty do ogrodu i konsultacja: ok. 150 zł
Wertykulacja i aeracja z nawożeniem: 10 zł za 1 m kw z posprzątaniem
Pielęgnacja całoroczna w abonamencie (ekipa przyjeżdża 4 razy w miesiącu): 1 zł za 1 m kwadratowy
Przycinanie drzewa liczącego ok. 10 m, z wynajęciem zwyżki: ok. 1000 zł razem ze sprzątaniem

Więcej o: