Przycinamy hortensje [Porada eksperta]

dr Monika Latkowska

Czy to prawda, że różne gatunki hortensji należy ciąć w odmienny sposób? Z czego to wynika? Ewa Kania

Fot. Shutterstock/John Copland
To prawda, a sposób i termin cięcia zależy od tego, na jakich pędach dany gatunek zawiązuje pąki kwiatowe. Hortensja ogrodowa tworzy pąki już w drugiej połowie lata, a same kwiatostany (duże barwne kule) rozwijają się latem następnego roku. Z krzewów tego gatunku wiosną usuwamy tylko resztki zaschniętych kwiatostanów, przycinając pędy tuż pod nimi. Poza tym skracamy łodygi, które zmarzły - aż do żywej tkanki. Podczas ostrych zim (mimo starannego okrycia) gałęzie hortensji ogrodowej mogą przemarzać wraz z pąkami kwiatowymi. W takich wypadkach wycinamy je nisko, licząc się z tym, że w bieżącym roku krzew nie zakwitnie. Natomiast hortensja krzewiasta (np. 'Anabelle' - o dużych białych "kulach") oraz bukietowa (z kwiatostanami w kształcie stożków, fot. poniżej) zakwitają na pędach, które wyrosły tego roku wiosną. Krzewy można więc przycinać wczesną wiosną (w marcu), nawet tuż nad ziemią, choć zazwyczaj skracamy je nad 3.-4. oczkiem. Kwiaty powstaną na młodych pędach wyrosłych ze śpiących pąków i rozwiną się latem. Hortensje krzewiasta i bukietowa są bardziej odporne na mróz od ogrodowej. U wszystkich gatunków wycinamy wiosną zbyt cienkie oraz zaschnięte pędy. Dla wzmocnienia krzewy nawozimy.





Skomentuj:

Przycinamy hortensje [Porada eksperta]