Z bloku mieszkalnego do domu - doświadczenia właścicieli

Halina i Mieczysław Swacha

1 z 2OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Fot. Liliana Jampolska
2 z 2OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Fot. Liliana Jampolska
  • Za indywidualny projekt zapłaciliśmy niewiele więcej niż za gotowy. Dobrą cenę udało się nam wynegocjować dlatego, że starannie rozrysowaliśmy plan przyszłego domu i przedstawiliśmy architektowi konkretną wizję.

  • Radzimy rozważnie kupować działkę bez mediów. Koszty ich przyłączenia mogą się okazać olbrzymie, a nie zawsze uda się je podzielić - jak to się szczęśliwie stało u nas - na kilka gospodarstw.

  • Warto dokładnie znać szczegóły budowy oraz wykończenia domu. My, mając wcześnie gotową "listę zakupów", mogliśmy spokojnie zamawiać materiały, dzięki czemu łatwiej nam było negocjować ich ceny. Nie dość, że skorzystaliśmy z wielu rabatów, to uniknęliśmy również nieplanowanych przestojów na budowie.

  • Każdą firmę, którą zamierzaliśmy zatrudnić, najpierw starannie sprawdzaliśmy przed podpisaniem umowy. Oglądaliśmy poprzednie budowy, w których uczestniczyła i rozmawialiśmy z właścicielami domów, prosiliśmy też wykonawców o wstępne kosztorysy. Nie zawsze zatrudnialiśmy firmy najtańsze - liczyła się przede wszystkim solidność i fachowość.

  • Żałujemy, że na etapie projektu nie zaplanowaliśmy rozprowadzenia ciepła z kominka nie tylko na poddaszu, ale również na parterze. Moglibyśmy wtedy jeszcze skuteczniej wykorzystywać ciepło pochodzące z kominka. Szkoda, że nikt nam tego nie podpowiedział, kiedy była na to pora.

  • Na poddaszu mamy pokój telewizyjno-komputerowy, z miejscem do pracy i wypoczynku. Wstawiliśmy tam kanapę i fotele oraz zamontowaliśmy wielkie lustra, które córka wykorzystuje do nauki tańca. W tym pokoju nasze nastoletnie dzieci przyjmują również swoich gości. To jedno z najczęściej używanych domowych pomieszczeń. Polecamy!

  • Przy kotłowni, pralni i suszarni zaplanowaliśmy miejsce na dodatkową kuchenkę gazową. Bardzo się nam przydaje.

  • Żałujemy, że nie mamy drugiego tarasu od bardziej zacienionej strony domu. Ten od południa nagrzewa się mimo zadaszenia, uniemożliwiając odpoczynek w najgorętsze dni.



    Czytaj także:

    Własny kawałek podłogi - historie prawdziwe czytelników



    Kilka słów o domu



    Wydatki związane z domem



  • Skomentuj:

    Z bloku mieszkalnego do domu - doświadczenia właścicieli