Okap kuchenny kontra kratka wentylacyjna

Okapy kominowe przyścienne

Okapy kominowe przyścienne (Fot. Mebel Rust)

Zaskakujące, ale wyciąg, który służy do tego, by wspomagać wentylację kuchni, może jednocześnie przyczyniać się do pogorszenia jakości powietrza w domu
Okap kuchenny to nieodłączny element wyposażenia współczesnej kuchni. Tak jak nie wyobrażamy sobie kuchni bez kuchenki czy zlewozmywaka, tak samo nie powinno w niej zabraknąć okapu. Bo to nie tylko elegancki sprzęt, który często dodaje jej uroku. To przede wszystkim urządzenie, zapewniające sprawną wentylację kuchni. Bez niego wydzielające się podczas gotowania i pieczenia zapachy rozchodziłyby się po całym domu, a wielkie ilości pary wodnej i oparów tłuszczu osiadałyby na oknie, ścianach i meblach kuchennych, tworząc wraz z kurzem trudny do usunięcia brud. Dzięki wyciągowi wszystkie produkty uboczne gotowania i pieczenia są usuwane na zewnątrz. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że w domach z wentylacją grawitacyjną praca wyciągu poważnie zakłóca wymianę powietrza w pozostałych pomieszczeniach.

Gdzie jest problem?

Wyciągi kuchenne mogą zakłócać działanie wentylacji w domu w dwojaki sposób:

- podczas pracy wyciągu - kiedy wywołują bardzo niekorzystne zjawisko ciągu wstecznego,

- gdy wyciąg nie pracuje - ograniczając wtedy wymianę powietrza w domu.

Ciąg wsteczny. Zjawisko to polega na wciąganiu do domu powietrza przez kanały wentylacyjne, które z zasady służą do jego usuwania na zewnątrz. Jak do tego dochodzi? Otóż wynika to z dużej siły ssania wyciągu. Aby wyciąg był skuteczny, powinien zapewnić w kuchni od 6 do 10 wymian powietrza na godzinę. Czyli mówiąc bardziej obrazowo, w ciągu godziny do kuchni powinno dopłynąć od 6 do 10 razy więcej powietrza, niż wynosi jej kubatura. Dla kuchni o powierzchni 10 m2 i wysokości 2,7 m oznacza to ilość od 162 do 270 m3 powietrza na godzinę. Ale jeśli kuchnia jest połączona z salonem, to ilość ta może przekroczyć nawet 500 m3/godz. Należy zatem zadać sobie pytanie: skąd taka ilość powietrza ma się wziąć?

W domach z wentylacją grawitacyjną źródłem świeżego powietrza są tylko rozszczelniane okna lub montowane w oknach bądź ścianach nawiewniki. Ale o rozszczelnianiu okien zimą mało kto myśli, a nawiewniki wciąż montują tylko nieliczni. Zresztą nawet gdyby były, to trzeba pamiętać o tym,

że ich wydajność nie przekracza 40 m3/godz. A zatem mamy następującą sytuację:

- z jednej strony - pracujące w okapie wentylatory, które wyciągają z kuchni powietrze,

- z drugiej - brak możliwości napływu powietrza z zewnątrz.

W związku z tym w kuchni powstaje silne podciśnienie, w wyniku czego dochodzi do zasysania powietrza z zewnątrz przez kanały wentylacyjne, które przecież służą do usuwania z budynku powietrza "zużytego". Zwykle powietrze dostaje się przez kanał wentylacyjny (zakończony kratką) w kuchni. Ale jeśli jest tak, że w kuchni nie ma wolnego kanału (bo jest do niego podłączony wyciąg), to powietrze napływa przez kanały w łazience i pomieszczeniu w.c. I już samo to, że wraz z tym powietrzem do domu dostają się zalegające w kanałach kurz i roztocza, jest zjawiskiem bardzo niekorzystnym. Ale przecież może być i tak, że przez komin wentylacyjny są zasysane znad dachu spaliny i dym (a tak bywa, gdy kominy od kotła i kominka znajdują się w bliskim sąsiedztwie tych wentylacyjnych). A to już nie tylko pogarsza jakość powietrza w domu, ale też może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia jego mieszkańców.

Z tego właśnie względu przepisy zabraniają stosowania wyciągu w kuchni, w której są zamontowane urządzenia gazowe z otwartą komorą spalania - takie jak piecyk czy kocioł gazowy. Wyciąg mógłby bowiem odwrócić ciąg spalin w kominie, co powoduje automatyczne wyłączenie urządzeń gazowych z zabezpieczeniem przed cofaniem się spalin. Takie zabezpieczenia mają jednak tylko nowe urządzenia. Stare, które są ich pozbawione, pomimo ciągu wstecznego dalej działają, a napływające do pomieszczenia spaliny grożą domownikom zaczadzeniem

Z podobnych względów nie powinno się montować wyciągu w kuchni połączonej z salonem, w którym jest kominek pobierający powietrze

do spalania z pomieszczenia. W wyniku podciśnienia może bowiem dojść do cofania się dymu do pomieszczenia.

Zatkana wentylacja. Wyciąg może zakłócać działanie wentylacji grawitacyjnej również wtedy, gdy jest wyłączony. Dzieje się tak, gdy zostanie osadzony w kanale wentylacyjnym w taki sposób,

że całkowicie go zakrywa (bez pozostawienia wolnego otworu umożliwiającego założenie kratki wentylacyjnej). W tej sytuacji, aby dostać się do kanału wentylacyjnego, powietrze musi przepłynąć przez wyciąg. Ten jednak - zwłaszcza wtedy, gdy jest wyposażony w filtry - stanowi skuteczną zaporę dla swobodnego przepływu powietrza. A to uniemożliwia wymianę powietrza w kuchni, które omija ją, "szukając" innych otwartych kanałów - poza kuchnią, na przykład w łazienkach, pomieszczeniach w.c. oraz pomieszczeniach bezokiennych.

Jak temu zapobiec?

Ciąg wsteczny. Aby wyciąg nie wywoływał niekorzystnego zjawiska ciągu wstecznego, można zastosować się do prostej rady: na czas jego użytkowania należy uchylać okno. Tylko wtedy możemy zapewnić dopływ do domu takiej ilości powietrza, jaka jest usuwana przez wyciąg. Producenci wyciągów radzą tylko, by nie było to okno w kuchni, gdyż mogłoby to powodować przeciąg, a ten łatwo wywiewałby opary spod okapu, przez co nie zostałyby wyciągnięte. Uchylenie okien w salonie lub

w jednym czy w dwóch pokojach nie tylko przed tym uchroni, ale jeszcze zapewni dobre przewietrzenie tych pomieszczeń.

Zatkana wentylacja. Aby wyciąg nie uniemożliwiał wentylacji, trzeba go podłączyć w taki sposób, by pozostawić wlot do kanału wentylacyjnego. Można to zrobić na dwa sposoby:

Rozwiązania dla kuchni, w których jest tylko jeden kanał wentylacyjny. W takiej sytuacji możliwe są dwa rozwiązania:

- podłączenie do jedynego istniejącego kanału tak, by pozostawić otwór umożliwiający swobodny wywiew. Można skorzystać w tym celu z gotowych rozwiązań, tzn. kratek, które mają po dwa otwory: jeden do podłączenia wyciągu i drugi - zapewniający wentylację, gdy okap jest wyłączony;

- podłączenie wyciągu do kanału wyprowadzonego przez ścianę na zewnątrz;

Podłączenie wyciągu do oddzielnego kanału wentylacyjnego. Najlepsze rozwiązanie: na etapie projektu planuje się doprowadzenie do kuchni nie jednego, lecz dwóch kanałów (). Warto zwrócić przy tym uwagę, aby kanał przeznaczony do podłączenia wyciągu przebiegał jak najbliżej tego miejsca, w którym ma on być zamontowany. Dzięki temu podłączenie może być niewidoczne, bo ukryte w estetycznym kominie stanowiącym element wyposażenia wyciągu albo w szafce kuchennej, jeśli zdecydujemy się na montaż wyciągu do zabudowy lub podszafkowego.

Uwaga! Gdy kanał wypadnie dalej, konieczne będzie połączenie z nim wyciągu za pomocą przewodu wentylacyjnego. A z tym wiążą się dodatkowe kłopoty. Po pierwsze - spadek wydajności wyciągu, po drugie - konieczność zabudowania przewodu, bo taki ułożony na szafkach i niezabudowany wygląda nieestetycznie.

A może by tak pochłaniacz...

Wybierając okap, warto pamiętać, że oprócz urządzeń pracujących jako wyciągi można też stosować okapy pochłaniacze. Te w odróżnieniu od wyciągów pracują w trybie zamkniętym, czyli bez usuwania powietrza na zewnątrz. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu dodatkowych filtrów z węglem aktywnym, które oczyszczają powietrze z nieprzyjemnych zapachów (w wyciągach są tylko filtry wyłapujące zawarty w oparach tłuszcz). Po przefiltrowaniu powietrze wraca do pomieszczenia, a zatem pochłaniacz nie powoduje nigdy ciągu wstecznego. Można go więc zainstalować w każdej kuchni, niezależnie od tego, jak jest wentylowana (czy ma wentylację mechaniczną, czy naturalną) i w jakie urządzenia grzewcze jest wyposażona. Jedynym utrudnieniem jest to, że użytkując pochłaniacz, trzeba pamiętać o systematycznej wymianie filtrów, gdyż węgiel aktywny zużywa się i filtr staje się bezużyteczny.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (5)
Okap kuchenny kontra kratka wentylacyjna
Zaloguj się
  • gustovna

    Oceniono 2 razy 0

    Kratka okapowi nie wadzi, ani okap kratce, mogą się uzupelniać, problemu nie widzę :) Najważniejsze żeby oba elementy pełniły swoje funkcję: okap globalo wydajnie filtrował i oczyszczał, a kratka - wentylowała :)

  • renatka_85

    0

    Wybierając okap do zabudowy w szafce pamiętać musimy o meblach, które w kuchni posiadamy bądź o tych, które właśnie zamierzamy kupić. Miejmy na uwadze, że montaż tego typu urządzenia wymaga wycięcia od spodu wybranej szafki wnęki, w której zostanie ono umieszczone. Prosty wniosek jest zatem taki, aby szafka była zawsze trochę szersza niż okap do zabudowy

  • renatka_85

    0

    Według mnie sama kratka nie spełnie tej samej funkcji co okap, wyciąg, czy pochłaniacz. Jednak to właśnie te sprzęty absorbują wszelkie zapachy, sprawiają, że mamy czyste powietrze w kuchni, czyste meble oraz same ściany! Kratka wentylacyjna owszem - przydaje się, ale pamiętajmy, że naprawdę okap to okap:) okapykuchenne.pl

  • renatka_85

    0

    Bez znajomości rozmiarów kuchni się nie obejdzie (one też nam będą potrzebne już podczas samego wybierania okapu - tak by dopasować do wielkości kuchni jego wydajność oraz głośność). Zdarza się też czasem, że nie możemy podłączyć okapu do wentylacji, i wtedy musimy zaopatrzyć się w pochłaniacz z filtrem węglowym.
    Więcej wskazówke znajdziecie na blogu globalo :)

  • 0

    Jak okap kuchenny to tylko Globalo, bo i wygląda i działa jak należy. Włączam i można normalnie rozmawiać, a nie jak te inne chodzą jak odkurzacze normalnie. Szkoda nerwów. Miałem 3 okapy w życiu, 4-ty to globalo i już go nie zamienię na nic w świecie no chyba, że padnie ze starości.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX