Wanna w łazience na poddaszu - kąpiel w błękicie

TEKST: Katarzyna Kowalska STYLIZACJA I ZDJĘCIA: Monika Filipiuk-Obałek PROJEKT WNĘTRZA: Jolanta Kwilman/kwilman & walowski

W tej łazience prostokątna wanna zajęła trudne do zagospodarowania miejsce na poddaszu, pod oknem dachowym. Dzięki temu gospodarze mogą brać kąpiele z widokiem na gwiazdy!

łazienka
ZA MUROWANĄ KABINĄ PRYSZNICOWĄ dyskretnie ukryto podwieszony sedes. W łazience nie trzeba było szukać miejsca na pralkę - za przesuwanymi drzwiami znajduje się niewielkie pomieszczenie gospodarcze, które pełni m.in. funkcję domowej pralni.
MONIKA FILIPIUK-OBAŁEK

Błękitne i beżowe płytki kojarzące się z wodą i plażą, muszle i rozgwiazdy w ramie lustra i we wnękach - morski klimat panujący w tej przestronnej łazience na poddaszu to nie przypadek. Pani domu pochodzi bowiem z Pomorza, tam też poznała męża; gospodarze bez problemu porozumieli się więc co do stylu wnętrza. Spodobał im się również pomysł na jego urządzenie zaproponowany przez projektantkę. Po jednej stronie łazienki, tej bez skosów, umieszczono kabinę prysznicową i umywalkę. Na wannę przeznaczono miejsce naprzeciw, pod oknem połaciowym (ze względu na kształt i proporcje pomieszczenia w grę wchodził jedynie model prostokątny). Wstawiono ją pomiędzy dwie ścianki kryjące instalacje, zarówno wodne, jak i elektryczne, między innymi do kinkietu i grzejnika. W wannie można się bardzo wygodnie kąpać - w korzystaniu z niej skośny dach w ogóle nie przeszkadza.

Skomentuj:

Wanna w łazience na poddaszu - kąpiel w błękicie