Aranżacja salonu łącząca dwa style

W tym salonie czuje się jednocześnie zapach lawendy rozgrzanej prowansalskim słońcem i trochę skandynawskiego chłodu. Oto, jak w wystroju wnętrza można udanie połączyć style z różnych części Europy.

Pani Kamila jest zafascynowana Francją - nie tylko historią i sztuką tego kraju, ale także ogrodami i meblami. Nic więc dziwnego, że w stylu francuskiej prowincji aranżuje wraz z mężem kolejne mieszkania (zarówno prywatnie, jak i służbowo, są bowiem właścicielami firmy zajmującej się urządzaniem i sprzedażą nieruchomości). Tym razem jednak wystrój swoich czterech kątów wzbogaciła o elementy STYLU SKANDYNAWSKIEGO. Widać to w części dziennej. SALON jest wypełniony stylizowanymi meblami z malowanego metalu i drewna, ozdobionymi frezowanymi frontami i dekoracyjnymi uchwytami.

Na meblach oraz parapetach stoją piękne dodatki - latarenki, koszyki, ramki, osłonki na doniczki. Do prowansalskich kolorytów nawiązują również akcenty w kolorze lawendy. Jednak tak charakterystyczną dla tego regionu paletę spłowiałych barw ziemi (brązy, żółcie, oranże) zastąpiły chłodne skandynawskie biele, szarości i błękity, stwarzając interesującą mieszkankę.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Więcej o: