Dekoracje okien

Stylizacja: Dorota Karpińska Wybór przedmiotów: Joanna Płachecka Zdjęcia: Agata Jakubowska, Rafał Lipski

Zasłony w oknach nie tylko chronią nas przed wzrokiem ciekawskich sąsiadów. Potrafią wyczarować nastrój wnętrza, poprawić proporcje pokoju, a także przesłonić niedoskonałości okien.

W ybierając tkaniny na zasłony, należy brać pod uwagę nie tylko styl i kolorystykę wnętrza. Równie ważne są cechy okien, takie jak ich styl i proporcje. Do nich dobiera się rodzaj tkaniny, długość zasłony, karnisz i sposób upięcia (uwaga: gdy okno jest nieszczelne, najlepsza będzie gruba, nieprzepuszczająca powietrza kotara). Zasadą jest, że zasłony powinny sięgać do podłogi lub parapetu, a po bokach zakrywać framugi okienne. Aby ustalić ilość tkaniny na zasłony, trzeba zmierzyć długość karnisza i pomnożyć ją przez dwa, a nawet przez dwa i pół - wtedy będzie można zrobić gęste zakładki lub szczypanki. Jeśli nie chcemy zbyt suto marszczonych zasłon, wystarczy pomnożyć przez półtora. Natomiast na bogate drapowanie potrzebna jest aż trzykrotna długość karnisza. W każdym przypadku należy uwzględnić zapas konieczny na podłożenie tkaniny - zarówno po bokach, jak i u góry oraz u dołu.

W słonecznym nastroju

Wsalonie utrzymanym w bielach, szarościach i spokojnych brązach żółto-pomarańczowe zasłony odcinają się od stonowanej kolorystyki mebli i ścian. Taki pomysł - wydawałoby się dość ryzykowny - dał w tym przypadku nadspodziewanie dobry efekt. Nieco monotonny pokój dzienny nabrał zdecydowanego wyrazu i jednocześnie stał się znacznie weselszy.

Zasłony to jedyna dekoracja dużych okien, gdyż nie ma na nich firan. Ich wzór - szerokie pasy połyskliwej tafty - idealnie wpasowuje się w bezpretensjonalny styl wnętrza. Lekko przymarszczone zasłony wiszą na prostych stalowych karniszach. Tkanina swobodnie spływa na podłogę, układając się w fałdy.

Projekt: Sylwia Biernat

ŹRÓDŁO:


Skomentuj:

Dekoracje okien