Eklektyzm - stylowa mieszanka

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Łukasz Zandecki

Jedni krytykowali go za nadmierną, graniczącą wręcz ze złym gustem obfitość ozdób, inni chwalili za wygodę i dekoracyjność. Kto ma rację? Trudno rozstrzygnąć, ale jedno jest pewne - popularność mebli w stylu eklektycznym trwa do dziś, także w nowoczesnych wnętrzach.

Kanapy były obowiązkowym elementem wyposażenia. Miały wygodne oparcia i drewnianą ramę dekorowaną snycerką lub ażurami.
Kanapy były obowiązkowym elementem wyposażenia. Miały wygodne oparcia i drewnianą ramę dekorowaną snycerką lub ażurami.
Fot. Łukasz Zandecki
Eklektyzm jest pojęciem bardzo pojemnym. Uogólniając, oznacza łączenie w architekturze i meblarstwie różnych elementów zapożyczonych z dawnych epok. Jego początki sięgają lat trzydziestych XIX wieku, kiedy Europę ogarnęła romantyczna nostalgia za przeszłością. Wtedy pojawiły się prądy: neogotyk, neorenesans, neorokoko, które dość wiernie naśladowały historyczne wzory. Od połowy XIX wieku zaczęto swobodnie mieszać te style, tworząc ich przeróżne kompilacje. Powstające wtedy sprzęty nazwano eklektykami; królowały one w mieszkaniach jeszcze 60-70 lat temu, widać je także dzisiaj. Co prawda rzadko w dużych kompletach, raczej jeden lub dwa meble, efektownie kontrastujące z oszczędną aranżacją wnętrza.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o urządzaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład, Zapisz się



Co zwraca uwagę w eklektyzmie

Wrażenie nadmiaru. Wnętrza zaaranżowane w stylu eklektycznym wydają się w obecnych czasach zbyt przytłaczające. W trosce o wygodę i dobre samopoczucie domowników oraz gości w salonach, bawialniach i jadalniach mieszczan umieszczano bowiem zbyt wiele - wziąwszy pod uwagę ich powierzch-nię - mebli, przedmiotów dekoracyjnych i tkanin (domy przedstawicieli wyższych warstw społecznych były znacznie przestronniejsze). Odczucie "duszności" wzmacniała nadmierna dekoracyjność wszystkich elementów wyposażenia.

Zamów prenumeratę! To się opłaca! 12 numerów - tylko 64 zł!



Bogato zdobione meble. Najbardziej dekoracyjne były sprzęty wytwarzane we Włoszech i Francji - intarsjowane kawałkami kolorowego marmuru i kosztownymi fornirami, złocone albo malowane we wzory. Meble dostępne w Polsce sprawiały wrażenie dużo skromniejszych, bo nie zdobiono ich tak przesadnie (choć także miały przyciągające wzrok, wręcz architektoniczne formy z kolumienkami, masywnymi rzeźbieniami, kunsztownymi ażurami). Detale były zaczerpnięte z dawnych stylów, np. gotyku i rokoka, i swobodnie ze sobą wymieszane.

Obfitość tkanin. Wnętrza były wręcz otulone kotarami, dywanami, poduszkami, serwetami z mięsistych wzo-rzystych żakardów i aksamitów, dodatkowo ozdobionych frędzlami.

Teatralność. To epoka imitacji. Materiały malowano tak, by udawały inne, szlachetniejsze, np. drewno wyglą-dało jak marmur, tektura jak drewno, a tapety przypominały ręcznie malowany jedwab.

Zobacz galerię zdjeć



Zobacz także

Secesja - w tajemniczym ogrodzie

Ludwiki - wyrafinowana elegancja

Klasycyzm - zawsze na czasie

Skomentuj:

Eklektyzm - stylowa mieszanka