Wymiana eternitu na blachodachówkę

IWONA SZCZEPANIAK

Stare pokrycie z płyt azbestowo-cementowych najlepiej wymienić na blachodachówkę. Trzeba jednak dostosować sposób prowadzenia prac do obowiązujących przepisów.

Domków z eternitem wciąż pełno od Bałtyku po Tatry - wymiana ich pokrycia będzie korzystna dla zdrowia mieszkańców i doda urody budynkom
Domków z eternitem wciąż pełno od Bałtyku po Tatry - wymiana ich pokrycia będzie korzystna dla zdrowia mieszkańców i doda urody budynkom
Fot. Blachy Pruszyński

Remont dachu nie jest przedsięwzięciem łatwym do przeprowadzenia. Aby trwał jak najkrócej, trzeba dokładnie zaplanować prace. Jeszcze lepszej organizacji wymaga wymiana starego pokrycia z płyt azbestowo-cementowych, popularnie zwanych eternitem. Były one tanie, trwałe, odporne na zmieniające się warunki atmosferyczne i dość łatwe do zdobycia. Teraz jednak, ze względu na szkodliwość, trzeba się ich pozbyć. Nie chodzi tu tylko o nakaz wydany przez rząd, ale o zdrowie mieszkańców. Im szybciej to zrobimy, tym lepiej.

Eternitu nie można usuwać samodzielnie ani też zlecać tego dowolnej firmie dekarskiej. Utylizacja i odbiór odpadów muszą być przeprowadzone fachowo i z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Oznacza to dostosowanie się do terminu specjalizujących się w tym ekip.

Formalności przed rozpoczęciem prac usuwaniaasbestu

Zgodnie z przepisami obowiązkiem właściciela jest zgłoszenie usuwania wyrobów zawierających azbest do starostwa powiatowego, a konkretnie - do wydziału architektoniczno-budowlanego. Trzeba to zrobić w terminie 30 dni przed rozpoczęciem prac.

Oprócz tego zamiar wymiany pokrycia z płyt azbestowo-cementowych powinien być zgłoszony właściwemu organowi nadzoru budowlanego, właściwemu okręgowemu inspektorowi pracy oraz właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu co najmniej 7 dni przed rozpoczęciem prac. Wystarczy w tym celu wypełnić odpowiednio przygotowany formularz (poniżej), w którym podaje się adres, rodzaj odpadów, ich powierzchnię i masę, liczbę pracowników, a także termin rozpoczęcia i zakończenia prac. Dodatkowo trzeba załączyć kopię aktualnej oceny stanu wyrobów zawierających azbest (wykonywaną przez właściciela według odpowiedniej instrukcji i formularza). Prace możemy zgłosić osobiście lub zlecić firmie, która ma zdemontować i zutylizować pokrycie z azbestem. Jeśli warunki prowadzenia robót mają się zmienić, obowiązkowe jest przedłożenie nowego zgłoszenia.

Po wykonaniu zadania firma wystawia fakturę i protokół o prawidłowości wykonania prac oraz wydaje kartę ewidencji i przekazania odpadów na certyfikowane składowisko. Te dokumenty właściciel musi przechowywać przez co najmniej 5 lat.

Wzór dokumentu - TU POBIERZESZ

Jak, z kim i za ile pozbyć się azbestu

Koszty usunięcia eternitu. Za usunięcie metra kwadratowego eternitu - oraz jego wywiezienie z posesji - trzeba zapłacić od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu zł. Zgodnie z przyjętymi w Polsce rozwiązaniami, źródłami finansowania usuwania azbestu są:

  • środki własne właścicieli obiektów zawierających azbest;
  • środki samorządowe, czyli przede wszystkim gmin;
  • zasoby Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (głównie z programu na lata 2015-2020 "SYSTEM - wsparcie działań ochrony środowiska i gospodarki wodnej realizowanych przez NFOŚiGW");
  • budżet państwa (środki w dyspozycji Ministerstwa Gospodarki);
  • dofinansowanie z Unii Europejskiej.

Najprostszym sposobem uzyskania wsparcia finansowego inwestycji jest zwrócenie się o dofinansowanie części wydatków do gminy, w której znajduje się nasz dom. Gminy zazwyczaj mają dostęp do wymienionych wyżej środków z kasy państwowej (na dofinansowywanie samego usuwania azbestu przeznaczone są zasoby z programu SYSTEM) - o ile jednak opracowały własny program usuwania azbestu. Jak duże dofinansowanie wchodzi w grę? To już zależy od gminy i jej regulaminu, ale może ono sięgnąć nawet 90%. Kwoty te nie obejmują niestety zakupu i położenia nowych materiałów.

Ze szwagrem czy w wersji pro? Azbest można oczywiście usunąć samemu albo z pomocą kogoś z rodziny czy sąsiada. Pod jednym warunkiem. Że źle mu życzymy. I sobie. Bezpieczne i zgodne z przepisami przeprowadzenie tego przedsięwzięcia gwarantują bowiem jedynie wyspecjalizowane firmy wykonawcze. Gdzie je znaleźć? Dobrym źródłem informacji jest Baza Azbestowa, prowadzona pod egidą Ministerstwa Gospodarki (www.bazaazbestowa.gov.pl).

W zakładce "Firmy" znajdziemy tam listę prawie pięciuset jednostek gospodarczych świadczących tego rodzaju usługi (choć widnieje przy niej dość dziwny dopisek, iż ministerstwo nie ponosi "odpowiedzialności za dane firm prezentowanych na stronie ( ) ani za skutki wynikłe z ich wykorzystania"). Prawdopodobnie takich firm jest znacznie więcej - zgodnie z ostatnim, sierpniowym raportem Ministerstwa Gospodarki, dotyczącym akcji usuwania azbestu (patrz: ramka Polski azbest w liczbach), jeszcze pięć lat temu "decyzje uprawniające do usuwania i unieszkodliwiania wyrobów zawierających azbest (na podstawie ustawy o odpadach) uzyskały 1594 podmioty." Listą firm powinny też dysponować gminy.

Umowę z wykonawcą (koniecznie na piśmie) warto zawrzeć dopiero po szczegółowym zapoznaniu się z zakresem oferowanych robót i upewnieniu się, że na koniec zostaną wystawione dla nas odpowiednie dokumenty (oświadczenie wykonawcy o prawidłowości wykonania prac oraz karty ewidencji i przekazania odpadów na certyfikowane składowisko). Bez tych dokumentów nasz azbest nie zostanie wykreślony z ewidencji, a gmina nie przyzna dofinansowania.

Zanim usuniesz - oznacz. Warto pamiętać, że choć inwentaryzacja zasobów obiektów zawierających azbest powinna być przeprowadzana przez gminy, to Rozporządzenie ministra gospodarki z 13 grudnia 2010 r. w sprawie wymagań w zakresie wykorzystywania wyrobów zawierających azbest oraz wykorzystywania i oczyszczania instalacji lub urządzeń, w których były lub są wykorzystywane wyroby zawierające azbest - obowiązek przeprowadzenia "oceny stanu i możliwości bezpiecznego użytkowania wyrobów zawierających azbest" nakłada na właściciela czy zarządcę budynków. Z oceny takiej wynika, czy "nasz" azbest nadaje się do wymiany natychmiastowej, czy możemy z tym poczekać. Miejsca, w których znajdują się wyroby azbestowe, powinny być oznaczone, również na planie sytuacyjnym terenu. (wsk)

Demontaż szkodliwych płyt

Jeśli zapadnie decyzja o demontażu pokrycia, prace trzeba powierzyć firmie z przeszkolonym personelem i odpowiednimi zezwoleniami.

Przed rozpoczęciem zdejmowania płyt obowiązkiem wykonawcy jest ogrodzenie terenu i wywieszenie tablic ostrzegawczych. Konieczne jest uszczelnienie wszystkich okien i drzwi - nie tylko w domu, z którego usuwane jest szkodliwe pokrycie, ale także w budynkach w bardzo bliskim sąsiedztwie. W trakcie prowadzenia prac i po ich zakończeniu wykonawca powinien monitorować poziom stężenia azbestu w powietrzu.

Sam demontaż szkodliwego pokrycia powinien być wykonywany jak najostrożniej. Najlepiej, gdy poszczególne płyty są zdejmowane w całości, bez ich łamania lub kruszenia, co mogłoby wzmóc pylenie. Eternit powinno się zraszać wodą z dodatkiem środka neutralizującego, wiążącego włókna azbestu. Sprawi to, że ich stężenie w powietrzu nie będzie zbyt wysokie.

W trakcie trwania rozbiórki pracownicy ekipy powinni być ubrani w kombinezony ochronne i maski. Absolutnie nie powinni wchodzić na dach przez wyłazy, ale z zewnątrz po drabinie, aby nie wnosili do domu włókien azbestowych.

Odpady pakuje się w folię z polietylenu lub polipropylenu grubości co najmniej 0,2 mm, a następnie szczelnie zamyka w taki sposób (na przykład przez zgrzewanie), aby nie było możliwe otwarcie paczki. Po zakończeniu prac teren powinien być uprzątnięty z pozostałości eternitu: oczyszczony na mokro lub odkurzony sprzętem podciśnieniowym.

Pakunki przed wywiezieniem na specjalne składowisko muszą być też odpowiednio oznakowane, a samego przewozu musi dokonać pojazd z odpowiednim zezwoleniem.

Przygotowanie dachu

Przed wymianą pokrycia zawsze należy sprawdzić stan więźby dachowej. Najlepiej, by zajął się tym doświadczony konstruktor. Tylko on może bowiem podjąć decyzję, czy stara konstrukcja dachu jest wystarczająco wytrzymała, by utrzymać ciężar nowego pokrycia. Zazwyczaj nie ma przeciwwskazań, gdy jest to blachodachówka. To bardzo lekki materiał, który nie obciąży nadwyrężonej upływem czasu więźby dachowej. Dlatego najczęściej układa się ją na remontowanych dachach.

Po zdjęciu starego pokrycia z płyt azbestowo-cementowych należy odpowiednio przygotować połacie do ułożenia blachodachówki. Konieczne jest usunięcie starych łat drewnianych, do których przykręcone były płyty azbestowo-cementowe. Nawet jeśli łaty są w dobrym stanie, ich rozstaw nie będzie właściwy pod nowe pokrycie. Rzadko się również zdarza, aby w dobrym stanie była warstwa wstępnego krycia, chyba że jest to papa na deskowaniu w dobrym stanie. W takiej sytuacji można ułożyć nowe łaty i do nich mocować np. arkusze blachy.

Może się jednak zdarzyć, że nie ma warstwy wstępnego krycia. Nową najlepiej wykonać z membrany dachowej, którą rozpina się na krokwiach i mocuje do nich kontrłatami. Do nich z kolei przytwierdza się prostopadle łaty, których rozstaw dla blachy jest ustalony przez producenta. Należy pamiętać, że mniejsza jest odległość od zewnętrznej powierzchni desek czołowych okapu do środka drugiej łaty. Bardzo ważne jest precyzyjnie odmierzenie podanych odległości. Od tego zależy estetyka i trwałość dachu, a także jego szczelność.

Przed montażem nowego pokrycia trzeba przygotować dach. Najpierw mierzy się połacie i montuje łaty w rozstawie dopasowanym do modelu blachodachówki

Nowe pokrycie

Blachodachówkę w arkuszach trzeba zamawiać z wyprzedzeniem, natomiast ta w modułach - ze względu na stałe wymiary - jest dostępna od ręki. Nie trzeba również znać dokładnej powierzchni połaci. Zaraz po zamówieniu kompletne pokrycie można odebrać z magazynu i przetransportować niewielkim autem na budowę. Gdyby zabrakło materiału, zawsze można dokupić brakujące arkusze.

Wygląd wykonanego pokrycia zależy w dużej mierze od odpowiedniego rozmieszczenia arkuszy blachy na połaci dachu. Warto więc, aby zamontowała je profesjonalna ekipa. Daje to pewność, że zakupione materiały zostaną dobrze wykorzystane, a straty związane z liczbą odpadów będą minimalne. Mniejsze jest też ryzyko popełnienia błędów.

Montaż blachodachówki rozpoczyna się od okapu (arkusz powinien wystawać poza okap około 40-45 mm) i układa blachę rzędami w stronę kalenicy, mocując do łat za pomocą wkrętów samonawiercających i uzupełniając je w razie potrzeby przyciętymi elementami. Jedynie układanie pokrycia z blachodachówki modułowej można rozpocząć od dowolnego miejsca, na przykład od mocowania pełnych arkuszy wokół okien połaciowych lub kominów.

Podczas krycia blachodachówkami dekarze powinni unikać chodzenia po arkuszach, a jeśli już muszą - stąpać w miękkim obuwiu między grzbietami fal. Do cięcia blach powlekanych nie powinni używać szlifierek kątowych, lecz specjalnych nożyc. Wirująca z dużą prędkością tarcza szlifierki powoduje miejscowe przegrzanie blachy, oraz uszkodzenie jej struktury, co może powodować korozję. Miejsca cięcia blach powlekanych należy zabezpieczyć specjalną farbą w tym samym kolorze co pokrycie.

Po zamontowaniu pasów podrynnowego i nadrynnowego wzdłuż okapu przykręca się pierwszy rząd arkuszy

Kolejnym etapem, którego nie można pominąć, są obróbki blacharskie koszy i kominów

Jeśli blachodachówka jest modułowa, jej układanie można zacząć nie od okapu, lecz od okien dachowych

Zobacz także:
Blachodachówka modułowa

Skomentuj:

Wymiana eternitu na blachodachówkę