Belki na suficie - sposób na oryginalne wnętrze

Monika Utnik-Strugała

I ty możesz się poczuć jak w stuletnim siedlisku, nawet jeśli to centrum tętniącego życiem miasta. Wystarczy kilka belek, które odmienią styl wnętrza.

UWAGA ! DO JEDNORAZOWEJ PUBLIKACJIWARSZAWA , MIESZKANIE NA PODDASZU , WNETRZA , MEBLE , MALARSTWO WLASCICIELKI I JEJ STRYJA .STYLIZACJA : MAGDA RZESZOTFOT. CELESTYNA KROLPUBLIKACJA CZTERY KATY NR 5 (308) - 5 2017
KILKA MOŻLIWOŚCI. Belki 'udawane' nie muszą być zamocowane na suficie. Można je zamontować do ścian albo wesprzeć na belkach poprzecznych, osadzonych na słupach. Na taką konstrukcję trzeba jednak przewidzieć miejsce na podłodze.
Fot. Celestyna Król

To coś dla miłośników elementów konstrukcyjnych dachu, którym nie dane było zbudować domu. Odsłoniętymi belkami mogą się cieszyć również właściciele mieszkań – dostępne na rynku „udawane” belki będą tak samo dekoracyjne jak te autentyczne. Eksponując sufit, który zwykle po prostu malujemy na biało, sprawią, że wnętrze nabierze ciepła i charakteru, znacząco wyróżniając się spośród innych. I niekoniecznie muszą narzucać styl rustykalny. Wyjątkowo dobrze pasują też do tak lubianego stylu skandynawskiego: zestawione z bielą ścian, podłóg i mebli wyglądają naprawdę imponująco. Poza tym sprawdzą się w surowych wnętrzach loftowych, gdzie – wytrawione, spękane czy specjalnie wypalone japońską techniką – będą stanowiły ciekawy kontrapunkt dla stali i szkła. I co ważne, by je zamontować, nie potrzebujemy wysokich stropów. Skoro nie są częścią konstrukcyjną dachu, możemy dowolnie wybrać ich grubość.

Dobra rada
Belki konstrukcyjne mają zwykle 7–15 cm szerokości oraz 20–35 cm wysokości. Ale w przypadku „udawanych” belek sami decydujemy o ich wielkości. Najlepiej zamówić je na wymiar u stolarza. Fachowiec pomoże też je zamontować.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Skomentuj:

Belki na suficie - sposób na oryginalne wnętrze