Jasne mieszkanie pary lekarzy

Zdjęcie numer 7 w galerii - Jasne mieszkanie pary lekarzy

fot. Rafał Lipski

Kącik śniadaniowy urządzono w załomie ściany. Przycięty na wymiar blat przymocowano do ściany na zawiasach. Kiedy nie jest potrzebny, można go opuścić, żeby nie przeszkadzał w poruszaniu się po wąskiej kuchni.
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 6 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 7 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 8 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 9 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 10 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 11 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 12 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 13 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 14 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 15 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy
  • Zdjęcie numer 16 w galerii Jasne mieszkanie pary lekarzy

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (8)
Zaloguj się
  • piotr_milke

    Oceniono 17 razy 11

    Uff, byłą chwila strachu ale są krzesełka jest OK

  • bmiara

    Oceniono 4 razy 4

    Było. To mieszkanie jest bardzo charakterystyczne (przez naświetle w kuchni).

  • real.avalanche

    Oceniono 6 razy 2

    Meble na cienkich, mocno skośnych i wystających nóżkach może i ładnie wyglądają w małym wnętrzu, ale działają jak potykacze/obijacze kostek.

  • Mateusz Zex

    0

    jest ok, ale jezeli stolik wiszacy opisano jako sniadaniowy, a pokazany jest jako polke na za wielkie do tej przestrzeni dekoracje, to robi sie bez sensu.
    to przecież meszkanie do zycia, a nie grafika tylko do zdjec

  • Jasmine Sorei

    Oceniono 4 razy -2

    Styl nijaki. Nudno. Meble, jak w przedszkolu. Napisów oczywiście nie mogło zabraknąć.
    Czy rzeczywiście był tu niezbędny projektant?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX