Budowa domu: te przepisy trzeba znać

Piotr Miączyński
10.07.2008 00:00
A A A
Masz już pozwolenie na budowę, wiesz, gdzie będzie stał twój przyszły dom i jak prawdziwy mężczyzna chcesz go zbudować własnymi rękami (tzw. systemem gospodarczym). Co będzie do tego potrzebne? Gdzie załatwić wodę, prąd? Jakie obowiązki nakłada na ciebie prawo budowlane? I najważniejsze - ile będziesz musiał za to wszystko zapłacić?
- Na budowie koniecznie muszą być: prąd, woda i sławojka. Dokładnie w tej kolejności - radzi rzeczoznawca budowlany Franciszek Komorowski. - No i oczywiście ekipa budowlana.

Gdzie to wszystko załatwić?

Prąd

Jeśli w pobliżu działki przebiega linia energetyczna (wystarczy rozejrzeć się, czy w pobliżu są słupy energetyczne), trzeba złożyć w rejonowym zakładzie energetycznym podanie o przyłączenie do sieci. Wszelkie formalności (pozwolenie na budowę - trzeba mieć pozwolenie, aby położyć tzw. przyłącza kablowe - niezbędne zgody, np. sąsiadów, którzy muszą wyrazić swą zgodę, jeśli kabel będzie biegł przez ich działkę, urzędu miejskiego) załatwia za nas zakład energetyczny. My musimy tylko wypełnić wniosek o "wydanie warunków przyłączeniowych", zapłacić 120 zł oraz przynieść dokument potwierdzający, że jesteśmy właścicielami działki (np. akt notarialny). Później trzeba czekać - przeważnie ok. sześciu miesięcy.

Przyłącze może być podziemne (kabel będzie ciągnięty pod ziemią) albo napowietrzne (na słupach).

Za przyłącze płacimy od kW. Ceny wahają się w zależności od zakładu energetycznego, np. w Płocku za podłączenie 1 kW kablem zapłacimy 121 zł, zaś za 1 kW przyłącza napowietrznego - 96 zł. Przeciętny dom jednorodzinny będzie wymagał 13-18 kW.

Uwaga! Prąd budowlany (wykorzystywany na budowie) jest droższy od tego zużywanego standardowo w mieszkaniu o blisko 10 proc.

Gdy w pobliżu nie ma sieci elektrycznej, można wypożyczyć (np. w wypożyczalni sprzętu budowlanego) agregat prądotwórczy. Jest to jednak dość drogie. Koszt 25-kW agregatu Diesla to 180 zł za dobę. Do tego dochodzą jeszcze koszty paliwa (blisko 4 litry ropy na godzinę pracy).

Woda

Jeśli blisko twego przyszłego domu przebiega wodociąg, wystarczy pójść do lokalnego przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego i wypełnić wniosek o zgodę na założenie przyłącza. Do wniosku należy dołączyć: plan geodezyjny działki, dokument poświadczający, że jesteśmy właścicielami działki, projekt przyłącza (jego wykonanie zlecamy projektantowi domu). Do tego opłata manipulacyjna - w Warszawie jest to ok. 60 zł. Czas oczekiwania to kilka miesięcy.

Jeśli przyłączenie do sieci wodociągowej jest niemożliwe (np. bo jej nie ma), trzeba wykopać studnię.

Jej lokalizację określa plan zagospodarowania działki i nie powinniśmy tego samowolnie zmieniać. Może być kopana (do głębokości 5-6 m) albo wiercona (do 30 m ). Im studnia płytsza, tym bardziej prawdopodobne, że w okresie suszy wyschnie. Koszt wiercenia (kopania) studni to 50-300 zł/m.

Toaleta

Tzw. sławojkę możemy sami zbić z desek, stawiając nad wykopanym w ziemi rowem. Nie jest to jednak zbyt higieniczne ani bezpieczne dla wód gruntowych, do których mogą dostać się nieczystości. Możemy też w wypożyczalni sprzętu budowlanego wynająć toaletę przenośną. Miesiąc używania przez pięć osób kosztuje ok. 230 zł, w cenę wliczona jest konserwacja urządzenia, czyli wywożenie fekaliów.

Na budowie potrzebne są jednak jeszcze inne rzeczy.

Ogrodzenie

Plac budowy musi być ogrodzony, tak żeby nie mogli wejść tam przypadkowi przechodnie albo dzieci.

Można go grodzić albo prowizorycznie (tylko na czas robót), albo na stałe. Pamiętajmy jednak, że na budowę ciągle coś wjeżdża (ciężarówki, koparka). Potrzebna więc będzie duża brama (tak żeby ciężki sprzęt bez przeszkód przejeżdżał i zawracał), która nie zawsze jest potrzebna po zakończeniu stawiania domu.

Płot można więc postawić na stałe tylko z trzech stron, a od frontu sklecić jakieś prowizoryczne ogrodzenie z wielkim (zamykanym na noc) wjazdem. Jeśli nasza działka jest bardzo duża, np. ma 5 tys. m kw., nie warto grodzić jej całej, wystarczy tylko te miejsce, gdzie prowadzimy prace.

Uwaga! Działkę trzeba ogrodzić przed rozpoczęciem budowy. Za wszystko, co się dzieje na ogrodzonym terenie, odpowiada kierownik budowy.

O budowie ogrodzenia od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych oraz o wysokości powyżej 2,20 m (gdy nie jest ono uwzględnione w pozwoleniu na budowę domu) musimy powiadomić urząd gminy. Jeśli w ciągu 30 dni nie zgłosi zastrzeżeń, możemy rozpocząć budowę.

Nie oznacza to, że możemy postawić sobie cokolwiek, np. wysoką na 4 metry betonową ścianę z zasiekami u góry. Jak powinien wyglądać płot, precyzyjnie określa rozporządzenia ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa z 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Ogrodzenie musi stanąć w całości na naszej działce - nie na jej granicy. Istnieje jednak wyjątek od tej reguły - jeśli dogadamy się z sąsiadem, że płot budujemy wspólnie, dzieląc się kosztami po połowie, może on stanąć na miedzy.

Podmurówka (dolna część płotu z cegieł albo betonu) nie może być wyższa niż 60 cm, powyżej ogrodzenie musi mieć konstrukcję ażurową (prześwitującą).

Bramy i furtki muszą otwierać się do wewnątrz i nie mogą mieć żadnych progów utrudniających wjazd na wózkach osobom niepełnosprawnym.

Płot poniżej 180 cm nie może być zakończony drutem kolczastym, tłuczonym szkłem ani innymi ostrymi elementami.

Brama musi mieć co najmniej 240 cm szerokości, a furtka - 90 cm.

Najprostsze i jednocześnie najtańsze jest ogrodzenie z siatki metalowej rozpiętej na metalowych słupkach (ok. 8 zł za metr siatki o wysokości 150 cm).

Ogrodzenie tymczasowe może stać do końca budowy. Później musimy zastąpić je stałym.

Tablica informacyjna

Obowiązek jej posiadania nakłada na nas prawo budowlane. Możemy ją kupić gotową (kosztuje od 20 do 60 zł w zależności od wielkości) albo samemu wymalować czarnymi literami na kawałku żółtej dykty i przybić na słupie w miejscu widocznym od strony ulicy na wysokości przynajmniej 2 m.

Na tablicy musi być napisane: co w tym miejscu się buduje, numer pozwolenia na budowę, adres i numer telefonu miejscowego organu nadzoru budowlanego, imię i nazwisko, adres i numer telefonu inwestora, imiona, nazwiska, adresy i numery telefonów: kierownika budowy, robót, inspektora nadzoru inwestorskiego, projektanta, numer telefonu okręgowego inspektora pracy, numery telefonów alarmowych - policja, straż pożarna itp.

Barakowóz

Dobrze, jeśli na placu budowy jest tzw. pakamera (mały blaszany albo drewniany barak). Robotnicy będą mieli gdzie się przebrać, schować narzędzia (np. łopaty, wiertarki).

Barakowóz możemy wypożyczyć (kosztuje to blisko 800-1000 zł miesięcznie), kupić nowy (ok. 30 tys. zł) albo zbić samemu z blachy, papy i desek. Zgodnie z prawem budowlanym postawienie takiego barakowozu albo pakamery nie wymaga pozwolenia na budowę.

Maszyny budowlane

Oczywiście zazwyczaj ekipa budowlana, którą wynajmujemy, ma już wszystkie niezbędne narzędzia (za wyjątkiem koparki). Jeśli jednak budujemy sposobem gospodarczym, czyli rodzina plus dwóch fachowców kierujących, prawdopodobne jest, że nie będą mieli części sprzętu (np. betoniarki).

Do robót ziemnych (wyrównania działki, wykopania fundamentów) potrzebujemy koparki. Koszt jej wynajęcia z operatorem to ok. 67 zł za godzinę pracy. Potrzebna nam też będzie betoniarka (za wypożyczenie 100-litrowej zapłacimy 25 zł za dobę).

Na co pozwolenie, a na co nie?

Zgodnie z art. 29 prawa budowlanego nie musimy mieć pozwolenia na budowę:

obiektów przeznaczonych do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych, położonych na terenie budowy oraz ustawianie barakowozów używanych przy wykonywaniu robót budowlanych, badaniach geologicznych i pomiarach geodezyjnych (czyli pakamer, barakowozów, sławojki, tablicy budowlanej itp.).

ogrodzeń, chyba że chodzi o płoty od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych albo o wysokości powyżej 2,20 m. W takim wypadku musimy powiadomić urząd gminy. Jeśli w ciągu 30 dni nie zgłosi zastrzeżeń, możemy rozpocząć budowę. W zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć dowód stwierdzający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (czyli akt notarialny albo wypis z księgi wieczystej).

Zobacz także
  • 12 decyzji w porę, czyli jak budować, żeby nie poprawiać