Recepty na nierówny teren w ogrodzie

Tekst: Iwona Dąbrowska Rysunki: Wawrzyniec Święcicki Zdjęcia: IDEA OGRÓD - studio architektury krajobrazu

Doły w trawniku? Można je polubić. Ale jeśli po deszczu stoi w nich woda, zwykle zamierza się je zasypać i poczekać, aż urośnie nowa trawa. My proponujemy rozwiązanie niewymagające czekania.

Nierówności w trawniku są często skutkiem niestarannych przygotowań do jego zakładania. Ale mogą się pojawić nawet tam, gdzie teren przyszłego trawnika nie tylko skopano i zagrabiono, ale też polewano i ubito walcem, po czym dokładnie wyrównano. Na takim terenie przyczyną nierówności może być niejednorodność podłoża. Nawet na małej działce mogą bowiem przebiegać granice między gruntem piaszczystym a gliniastym, z których każdy - zwłaszcza po spulchnieniu - inaczej osiada. Nierównomierne osiadanie może być też spowodowane przeprowadzanymi wcześniej na działce pracami ziemnymi, o których nie wiemy. Bywa też, że teren osiada w miejscu, gdzie przed laty zakopywano śmieci. Nierównomierne osiadanie jest też częste na działkach, na których przed wystawieniem ich na sprzedaż zasypano gruzem czy dowiezionym gruntem naturalne lub sztuczne zagłębienia terenu czy miejsca podmokłe.

Zostawić, jak jest, czy poprawiać?

Jeśli zagłębienie na wypielęgnowanym trawniku nie szpeci go, nie utrudnia strzyżenia trawy, a ta rośnie w nim równie dobrze jak na pozostałym obszarze, można je po prostu polubić. Projektanci czasami formują takie zagłębienia, aby urozmaicić wygląd ogrodu. Poprawiać warto tylko taki trawnik, na którym:

  • nierówność jest przeszkodą (np. utrudnia gry sportowe),

  • trawa w miejscach zagłębionych rośnie coraz gorzej, a zamiast niej pojawiają się mchy, sitowie i inne rośliny podmokłego środowiska,

  • tworzą się kałuże, po których - gdy wyschną - zostaje brzydki, mulisty ślad, a woda nanosi tam różne zanieczyszczenia (nasiona, płatki kwiatów, liście).

    Kiedy nierówność zacznie przeszkadzać, poprawianie trawnika zwykle odkłada się na później. Zazwyczaj żal psuć gotową murawę, a w sezonie trudno znaleźć odpowiedni moment, by trawnik wyłączyć na pewien czas z normalnego użytkowania. Oto więc alternatywa: zamiast niszczyć trawnik i wysiewać nowy - zdejmujemy go i układamy na wyższym poziomie. W tym celu w miejscu, które ma być podwyższone, wycinamy pasy darni i zwijamy je jak dywan. Potem zasypujemy nierówność ziemią i ubijamy ją, a na końcu rozwijamy darń i następnego dnia możemy chodzić po wyrównanej murawie.

    Materiały i narzędzia

    - żyzna ziemia z dodatkiem torfu,

    - gruba folia malarska,

    - ostry nóż, szpadel, długa łata, taczka.

    Wykonanie

    1. Trawnik kosimy "na zapałkę", to znaczy tak, by zostawić źdźbła nie dłuższe niż 5 cm, podlać i odczekać jedną dobę.

    2. Wyznaczamy prostokątny obrys terenu, który wymaga podniesienia.

    3. Poza wytyczoną granicą, wzdłuż dłuższego boku prostokąta rozkładamy folię, aby zabezpieczyć pozostałą część trawnika przed zabrudzeniem ziemią, która będzie się osypywać ze zrolowanej darni.

    4. Długim ostrym nożem nacinamy trawnik wzdłuż jednego z krótszych boków prostokąta.

    5. Równolegle do tego krótszego boku nacinamy darń co 0,5 m.

    6. Nacinamy jeden z dłuższych boków prostokąta, od którego zaczniemy zwijanie naszych półmetrowych "chodników" z darni.

    7. Unosimy darń i odcinamy ją nożem od podłoża tak, by zostawić trawie ukorzenioną warstwę gleby grubości 3-4 cm.

    8. Pasy darni zwijamy w kierunku przygotowanej folii i na niej zostawiamy.

    9. Wypełniamy zagłębienie żyzną ziemią z domieszką torfu. Sam torf nie byłby odpowiedni, bo szybko osiada i sytuacja wkrótce by się powtórzyła.

    10. Ziemię z torfem rozgrabiamy, a następnie ubijamy. W środku poprzedniego zagłębienia powinna powstać górka 1,5-2 cm ponad poziomem trawnika, bo mimo ubijania ziemia po rozwinięciu darni z rolki jeszcze osiądzie. Jeżeli dołek był głęboki i ziemię trzeba wsypywać w kilku warstwach, każdą z nich po rozgrabieniu i ubiciu polewamy wodą, aby ułatwić zagęszczanie. Do wytyczenia równego poziomu nasypanej ziemi najlepiej użyć długiej łaty.

    11. Rozwijamy darń z rolek, zwracając uwagę na łączenie poszczególnych pasów. Brzegi pasów staramy się opuszczać równocześnie po obu stronach, aby źdźbeł trawy nie pozawijać pod spód. Gdyby tak się stało, można je ostrożnie wyciągnąć tępą stroną noża.

    12. Solidnie udeptujemy lub wałujemy miejsce łączenia pasów darni i całą powierzchnię trawnika obficie podlewamy.

    Właściwy termin

    Najlepszy do przenoszenia darni jest okres od kwietnia do października, kiedy to trawa najłatwiej się ukorzenia. Należy wybrać dzień raczej pochmurny i niezbyt gorący. Grunt powinien być lekko wilgotny, bo gdy jest zbyt mokry lub zbyt suchy, darń łatwiej uszkodzić. Jeśli jest sucho, należy w ciągu kilku dni przed rozpoczęciem zabiegu dobrze podlewać trawnik.

  • Skomentuj:

    Recepty na nierówny teren w ogrodzie