Projekt domu - gotowy z katalogu czy na zamówienie?

Fot. BIURO PROJEKTÓW ARCHON+

Rys. BIURO PROJEKTÓW ARCHON+

Fot. SHUTTERSTOCK
- Dom dwurodzinny - dla wielopokoleniowej rodziny i nie tylko (05-09-11, 16:57)
- Projektowanie wnętrz - samodzielnie czy z architektem (14-06-11, 16:39)
- Dobra umowa z architektem (10-06-11, 10:34)
- Jak zawrzeć dobrą umowę na projekt domu (20-05-11, 12:29)
- Jak rozmieszczenie pomieszczeń wpływa na kształt domu? (18-01-11, 11:52)
- Metryka przyszłego domu (13-07-08, 13:50)
- Pokój rodzinny (04-02-05, 10:44)
- Jak dostosować architekturę domu do otoczenia (26-01-05, 13:05)
- Kiedy dom jest za wysoki (14-01-04, 12:00)
- Jaki projekt wybrać, żeby nie żałować (18-11-08, 12:00)
- Wizualizacja gotowego projektu jak z obrazka (06-10-10, 15:53)
- Dom na drugą połowę życia (07-07-10, 14:05)
- Jak sobie poradzić z wąską działką (15-10-10, 14:44)
Ktoś może powiedzieć, że wybór pomiędzy projektem gotowym a indywidualnym to tak jak wybór pomiędzy uszyciem ubrania u krawca a kupieniem gotowego w sklepie. Przecież dziś mało kto chodzi do krawca. Większość kupuje gotową konfekcję. Sam tak robię. Tylko że domu nie da się zmienić tak łatwo jak spodni.
Zobacz projekty domów energooszczędnych
Zalety projektu gotowego
Niska cena. Kupno projektu gotowego daje inwestorom stojącym dopiero u progu całego procesu inwestycyjnego przyjemne poczucie panowania nad finansami i dobrego, bo "taniego" startu.
Wrażenie "pójścia na skróty". To ważne, zwłaszcza dla osób nie mających żadnych doświadczeń z budownictwem. Zyskują oni komfortowe poczucie wyeliminowania przynajmniej części stojących przed nimi zadań.
Dokumentacja dostępna od ręki. A więc bez konieczności prowadzenia rozmów z architektem i innymi fachowcami - czasochłonnych i wymagających co najmniej odrobiny zaangażowania.
Duży wybór projektów. W kioskach i księgarniach znajdziemy stosy katalogów z projektami, również w internecie można bez trudu przejrzeć tysiące propozycji, a to sugeruje, że nie będzie problemów ze znalezieniem czegoś odpowiedniego.
Wizualizacje domów. Starannie opracowane, zachęcające i pobudzające wyobraźnię kolorowe obrazki pomagają zobaczyć koniec właśnie rozpoczynanych prac.
Możliwość obejrzenia domów "w naturze". Jest duże prawdopodobieństwo, że wybrany projekt został już kiedyś zrealizowany. Często same pracownie ułatwiają "wizję lokalną", zachęcając do skontaktowania się z zadowolonymi klientami.
Łatwość zdobycia opinii innych osób na temat projektu. Bogatym źródłem informacji są na przykład rozmaite budowlane fora internetowe. Wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę nazwę lub symbol projektu, by natrafić na komentarze inwestorów na temat "naszego" projektu.
Dom z piwnicą czy bez - za i przeciw
Wady projektu gotowego
Trudności ze znalezieniem czegoś dokładnie "na miarę". Domu, który nie tylko odpowiada inwestorom pod względem estetyki, ale spełnia wszystkie wymagania funkcjonalne i na dodatek pasuje do działki. Zwykle okazuje się, że choć projekt jest prawie "w sam raz", to jednak garaż trzeba by przenieść, dach podnieść, a łazienkę powiększyć, by zmieściła się w niej wymarzona dwuosobowa wanna.
Konieczność wyboru rozwiązań kompromisowych. Wszyscy wiemy, jak trudnym zadaniem bywa ustalenie kompromisu, a już szczególnie, gdy trzeba wyznaczyć priorytety. W rezultacie dostosowuje się swoje wymagania do wybranego projektu i np. stawia na formę domu kosztem właściwego rozplanowania wnętrz.
Wymóg adaptacji projektu do wymagań działki. Wiąże się z koniecznością znalezienia uprawnionego architekta, załatwienia wielu formalności i wniesienia opłat. Często też dopiero na tym etapie inwestor poznaje rozmaite wady zakupionego projektu...
Pozostawiająca wiele do życzenia estetyka projektu. Projektowanie budynku tak, "by wszystkim się podobał", może skutkować powstaniem domu o nieciekawej, pseudodworkowej lub pseudonowoczesnej architekturze. Swoje robią też inwestorzy, którzy np. bez konsultacji z architektem podnoszą ścianę kolankową.
Brak wsparcia ze strony autorów projektu. I to poczynając od etapu wybierania projektu i adaptacji, poprzez organizację budowy, aż po nadzór nad wydatkami. W efekcie często jedyną osobą gotową do pomocy jest wykonawca. On w pierwszej kolejności będzie podpowiadał rozwiązania, które jemu pasują. Niekoniecznie te najlepsze.
Korzystanie z rad niefachowców. Wynika to z braku kontaktu z architektem. Pamiętajmy, że nawet ci, którzy już zbudowali dom, wciąż nie są profesjonalistami i zamiast pomóc, mogą zaszkodzić.
-
Projekt domu - z katalogu czy na zamówienie?
dagam81
27.06.11, 12:59
Nie zgodzę się z tezą, że klient, który kupuje projekt gotowy jest pozbawiony wsparcia i musi liczyć tylko i wyłącznie na pomysły i podpowiedzi wykonawców. Jeśli inwestor wybierze dobrego »
-
Re: Projekt domu - z katalogu czy na zamówienie?
inwestorwlkp
24.11.11, 23:50
Dla mnie architekt zaproponował projekt wstępny, który wyglądał niemal identycznie jak ten www.najciekawszeprojekty.pl/projekt/hr-995/lawenda-ii-wersja-a. Nie zawsze jest tak że projekt na »
-
Re: Projekt domu - z katalogu czy na zamówienie?
bluemka78
29.11.11, 18:04
Zależy jakie kto ma oczekiwania. Czasami cieżko jest coś dobrać pod siebie. My np. budujemy dom i budynek pod firmę, maja sie łączyć jedna ściana i mieć przejście. Nic takiego nie »
Zobacz także »
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl



więcej zdjęć











