Blaty kuchenne - z drewna, kamienia i kompozytów

Fot. Ikea

Fot. INTERSTONE

Fot. Arkadiusz Ścichocki / AG

Fot. DLH POLAND
- Wybieramy zlewozmywak (13-03-12, 14:19)
- Blaty drewniane (24-08-11, 15:02)
- Blaty laminowane (23-08-11, 15:59)
- Kuchenna szafka narożna Le Mans - szafka z wnętrzem (05-07-10, 12:00)
- Aranżacje wnętrz - pomieszczenia otwarte i funkcjonalne (06-10-09, 12:00)
- Zlewozmywak - kuchnia dobrze zorganizowana (03-02-08, 00:00)
- Recepta na dobrą kuchnię (15-03-08, 12:00)
- Kuchnia połączona z jadalnią (05-07-10, 12:00)
- Aranżacja wnętrz - otwarta przestrzeń potrzebuje zamkniętej (06-10-09, 12:00)
- Kuchnia zamknięta (04-07-09, 00:00)
- Aranżacje wnętrz - pomieszczenia otwarte i efektowne (05-07-10, 12:00)
- Kuchnia otwarta (05-07-10, 12:00)
- Blaty kuchenne (11-08-11, 10:56)
- Sufit podwieszany w kuchni i łazience (25-10-09, 00:00)
- Jakie baterie do kuchni? (03-02-05, 00:00)
- Wybieramy nową baterię do zlewozmywaka (01-07-11, 00:00)
Blat zwykle służy do przyrządzania potraw. Powinien być więc odporny na wysoką temperaturę, wilgoć, zarysowania, zaplamienia i uderzenia
Materiał na blat
Blat jest najbardziej eksploatowaną częścią zabudowy kuchennej. Choć więc jego uroda i cena są ważne, lepiej postawić na funkcjonalność i wytrzymałość materiału - nawet jeśli wydaje się drogi.
Ważna jest też stabilność drewna, czyli to, jak bardzo zmienia ono swoje wymiary pod wpływem zmian wilgotności.
Drewno o wysokiej stabilności jest bardziej odporne na wilgoć i zmiany temperatury, dzięki czemu mniej się kurczy i rozsycha. Jednak nawet najlepsze pod tym względem drewno zacznie się wypaczać, jeśli będzie w jednym, litym kawałku. By temu zapobiec, na blaty przeznacza się drewno klejone warstwowo o grubości 2-4 cm i długości 250 cm. Proces klejenia zmniejsza naturalne naprężenia włókien, co zapobiega wypaczaniu i pękaniu drewna. Jest więc ono trwalsze, nie rozsycha się i nie odkształca tak jak lite.
Powierzchnię drewnianych blatów wykańcza się przez lakierowanie lub nasączanie olejem. Te zabiegi nie zmieniają jednak dwóch wad drewna - małej odporności na uszkodzenia powierzchni i zaplamienie. Ślady zostają też po gorących naczyniach, a więc garnki oraz patelnie trzeba stawiać na podkładkach. Na szczęście zużytą powierzchnię można łatwo odnowić. Wystarczy ją przeszlifować i pokryć na nowo olejem lub lakierem.
Blaty kamienne wykonuje się na zamówienie. Lite płyty o grubości 3 cm tnie się na wymiar nie większy niż 250 cm, krawędzie szlifuje w dowolny sposób, a powierzchni nadaje odpowiedni połysk.
Podobnie jak nie każdy gatunek drewna, tak samo nie każdy rodzaj kamienia naturalnego nadaje się na blat. Dlatego na jego wybór powinny mieć wpływ nie tylko kolor, ale przede wszystkim struktura i twardość materiału. Trzeba przy tym pamiętać, że twarde kamienie trudno jest uszkodzić, ale też trudno obrabiać - co ogranicza nadawanie im bardziej skomplikowanych kształtów. Płyt kamiennych nie da się również łączyć bezspoinowo, miejsca ich styku trzeba więc wcześniej zaplanować.
Najlepszym rodzajem kamienia na blat niezmiennie pozostaje granit. Szlifuje się go na wysoki połysk lub do uzyskania gładkiej, satynowej, ale matowej powierzchni. Granitowy blat doskonale wkomponuje się zarówno w tradycyjny, jak i nowoczesny styl kuchni. Dostępny jest bowiem w dużej gamie kolorystycznej - od głębokiej czerni, przez wszystkie odcienie szarości, po wyblakłe beże i łososiowy róż, a także wszystkie kolory ziemi, przygaszone zielenie oraz ostry błękit. Granit jest bardzo twardy, a przez to odporny na uderzenia i zarysowania. Nie szkodzą mu też wysoka temperatura, zabrudzenia oraz środki spożywcze. Granitowy blat jest jednak bardzo ciężki, a jego montaż zabiera sporo czasu.
Podobne właściwości ma łupek. Powierzchnie blatów z łupka są przeważnie matowe, sprawdzają się doskonale nie tylko we wnętrzach rustykalnych, ale też modernistycznych.
Na blaty kuchenne zupełnie nieodpowiedni jest za to marmur. Choć zachwyca różnorodnością barw, to łatwo się ściera, plami i brudzi. Jest też zbyt miękki i nieodporny na działanie kwasów, nawet tych najsłabszych używanych w kuchni (np. znajdujących się w soku z owoców cytrusowych lub occie) oraz preparatów ułatwiających utrzymanie czystości. Pod ich wpływem może się przebarwić. Wprawdzie da się go impregnować, jednak nawet wtedy nie zaleca się wykonania z marmuru blatu kuchennego. Warto wiedzieć, że drobne uszkodzenia kamienia łatwo zatuszować, jednak większe - pęknięcia albo ubytki - wymagają zdjęcia zniszczonej płyty i oddania jej do zakładu kamieniarskiego.
Blaty kompozytowe o grubości 4-5 cm i długości nie większej niż 360 cm są dużo lżejsze od kamiennych, ciepłe w dotyku, odporne na zarysowania i środki chemiczne; niektóre z nich mają też właściwości bakteriostatyczne. Ich zaletą jest możliwość dowolnego kształtowania bez widocznych spoin.
Choć kompozyty trudno zarysować, na wykonanych z nich blatach nie należy bezpośrednio niczego kroić ani przesuwać po nich naczyń. Wbrew obiegowej opinii kompozyty nie są też odporne na temperaturę powyżej 180-190°C. Gorący garnek postawiony na blacie może spowodować jego wybrzuszenie, a nawet pęknięcie. Przy płytach kuchni gazowych i elektrycznych blat trzeba podkleić taśmą termoizolacyjną. Niezabezpieczony może pękać pod wpływem wysokiej temperatury (powyżej 200°C). Łatwo go jednak naprawić, ale lepiej, by zrobił to fachowiec przy użyciu profesjonalnego sprzętu. Wtedy miejsce naprawy będzie niezauważalne.
Miejsce wykonania
Gotowe blaty mają szerokość nie większą niż 62 cm (głębokość typowych szafek kuchennych wraz z drzwiami to 60 cm). Jeśli więc blat ma wystawać poza ich obrys więcej niż 2 cm, trzeba go będzie wykonać na zamówienie. Można to zrobić w studiu mebli kuchennych, ale trzeba będzie zapłacić za niego więcej niż bezpośrednio u producenta, u kamieniarza lub stolarza. Takie studia oferują jednak kompletną usługę: pomiar, projekt, doradztwo i montaż (łącznie z wycinaniem na miejscu otworów na zlew i płytę kuchenną). Dzięki temu można oszczędzić czas, który trzeba poświęcić na wizytę u wykonawcy oraz osobiste dopilnowanie przebiegu i jakości prac.
Zobacz także »
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl















