Ocieplanie domu metodą BSO: projekt ocieplenia

Włodzimierz Krupa

Bezspoinowe systemy ociepleniowe z tynkiem cienkowarstwowym pojawiły się u nas na początku lat 90. To 25-letnie doświadczenie w ich stosowaniu z jednej strony skutkuje przekonaniem o prostocie i powszechnych umiejętnościach w wykonywaniu tego rodzaju prac, z drugiej jednak - jest wystarczająco długim okresem, by powtarzane z budowy na budowę błędy zaczęły być (niestety) postrzegane jako zasady.

system ociepleń, płyty
Stosowanie przy ocieplaniu domu materiałów z jednego kompletnego systemu, czyli rozwiązań objętych jedną aprobatą techniczną, to gwarancja odpowiedniej termoizolacji budynku
Fot. Termo Organika
Najpowszechniejszy z błędów przy ocieplaniu to niestarannie dobrany lub niepełny zestaw wyrobów służących do wykonania ocieplenia ścian. Wynika on przede wszystkim z braku projektu oraz dążenia do maksymalnego obniżenia ceny za ocieplenie. Na rynku działa wielu wykonawców, którzy posługują się własnymi systemami, stworzonymi zgodnie z aktualnymi promocjami w marketach budowlanych. W efekcie powstaje układ przez żadne laboratorium niebadany i niesprawdzany. Trudno też, w razie reklamacji i pojawiających się wad, rozmawia się właścicielowi tak wykonanego ocieplenia z producentami poszczególnych wyrobów. Stanowczo więc należy odradzić przymykanie oka na tego rodzaju praktyki wykonawców, z punktu widzenia prawa budowlanego zresztą zabronione. Nawet jeżeli wbudowywany jest spójny zestaw wyrobów do wykonania systemu, to często brakuje w nim wielu dodatkowych, uzupełniających elementów. Do tych zapominanych należą najczęściej: listwy startowe (cokołowe), profile trwale, szczelnie i estetycznie łączące system ze stolarką oraz gąbki samorozprężne do połączeń z poręczami, balustradami czy parapetami. Sporadycznie stosuje się też wykonane z bardzo twardej pianki walce w miejscach kotwienia lamp, anten czy uchwytów na flagi. A szkoda, bo miarą trwałości i funkcjonowania BSO jest właśnie jego szczelność, a miejsc, które w praktyce zatyka się silikonem (na dodatek sanitarnym, do wnętrz), jest na ocieplonej elewacji wiele.

Projekt ocieplenia domu: kto może go zrobić?

Każde ocieplenie powinno być wykonane zgodnie z projektem. Tak wygląda to w teorii i w przepisach. Dokumenty odniesienia - aprobaty techniczne, zarówno krajowe, jak i europejskie, wyraźnie wskazują bowiem, iż system ociepleniowy należy wykonać zgodnie z projektem. Tylko skąd mamy go wziąć? W projekcie budowlanym domu nie znajdziemy projektu ocieplenia - co najwyżej informację ze wskazaniem grubości i rodzaju materiału ociepleniowego oraz spoiwa, faktury i koloru warstwy nawierzchniowej (czyli tynku cienkowarstwowego). To jednak za mało. Projekt, oprócz rzutów elewacji z koncepcją kolorystyczną, powinien przede wszystkim określać sposób przygotowania podłoża oraz zawierać szczegółowe rozwiązania wszystkich detali.

Kogo zatem poprosić o przygotowanie projektu, skoro jest on tak ważny? Może nam go na przykład zrobić doradca techniczny producenta systemów ociepleń, który sprawdzi też prawidłowość doboru składników ocieplenia oraz grubość płyt ocieplających pod kątem ochrony cieplnej i możliwości kondensacji pary wodnej w ścianie. Wystarczy tylko dostarczyć mu rzetelne dane na temat istniejącej przegrody. Oczywiście, trzeba mieć świadomość, że doradca zrobi projekt tak, aby z dużym prawdopodobieństwem sprzedać materiały producenta, u którego pracuje. I choć generalnie nie ma w tym nic złego, to idealną sytuacją byłaby taka, że projekt robi niezależny projektant, wskazując w nim na cechy użytych wyrobów, a nie na ich nazwy handlowe. Tyle tylko, że takich na rynku raczej nie ma, ponieważ inwestorzy nie chcą płacić za projekty, bo przecież projekt zrobi wykonawca czy doradca techniczny i kółko się zamyka.

System ociepleniowy: rozwiązania ze wspólną aprobatą techniczną

Czy inwestorzy budujący domy jednorodzinne, zdają sobie sprawę, że ocieplenie to nie styropian i tynk, ale znacznie bardziej złożony system? Okazuje się, że nie. W Polsce świadomość inwestorów jest raczej świadomością wykonawców, a prawie połowa spośród nich nie widzi w stosowaniu mieszanek materiałowych do ocieplania budynku żadnych niezgodności. Wiedza o tym, że koniecznością jest stosowanie rozwiązań objętych jedną aprobatą techniczną, to niestety rzadkość. Wykonawca raczej będzie stosował metodę wyboru znanych i cenionych materiałów na sam wierzch systemu (bo tylko je widać) - czyli dobry może być tynk cienkowarstwowy i ewentualnie farba; pod spód wybierze rozwiązania najtańsze, bo niewielu inwestorów zna się na tym i potrafi to docenić. Inwestorzy nie wiedzą o tym, że istnieją kompletne systemy, ponieważ nie widzą ich razem - nie jest możliwe zgromadzenie wszystkich jego elementów na jednej palecie czy jednej półce sklepowej. Nie można też zmusić kogokolwiek, żeby decydując się na ocieplenie i kupując klej do styropianu i styropian, od razu kupował tynk i farbę.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Ocieplanie domu metodą BSO: projekt ocieplenia